Częstotliwości solfeżowe (solfeggio frequencies)

Częstotliwości solfeżowe (solfeggio frequencies) odpowiedzialne są między innymi za regenerację i transformację DNA. Jest to tzw. 9-tonowa skala czyli zestaw dźwięków, które wibrują dokładnie na częstotliwościach niezbędnych do transformacji.

W starożytności, dźwięki te, były znane jako święte, doskonałe wibracje prowadzące do Jedności z Bogiem. sekrety pitagorejskiej matematyki i pogrzebaną przez 3000 lat oryginalną skalę muzyczną. Jest nią starożytne solfeggio, którego brzmienia mają stymulujący wpływ na naszą świadomość i DNA, a które na przestrzeni historii zostały zatajone i zniekształcone.

Poszczególne frekwencje mają wpływ na okreslone sfery ograniczeń działając na energię naszych emocji uzdrawiająco i uwalniająco, i tak np mamy:

UT – 396 Hz – uwalnianie od poczucia winy i strachu
RE – 417 Hz – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie przemiany
MI – 528 Hz – transformacja i cuda (naprawa DNA)
FA – 639 Hz – połączenie, relacje międzyludzkie
SOL – 741 Hz – budzenie intuicji
LA – 852 Hz – powrót do duchowości

 

396=3+9+6=18=1+8=9
417=4+1+7=12=1+2=3
528=5+2+8=15=1+5=6
639=6+3+9=18=1+8=9
741=7+4+1=12=1+2=3
852=8+5+2=15=1+5=6
963=9+6+3=18=1+8=9
174=1+7+4=12=1+2=3
285=2+8+5=15=1+5=6

W tym kole z 9 częstotliwościami każda częstotliwość łączy się z dwoma innymi tworząc trójkąt. Podążając od danej częstotliwości np. 396 w prawo łączy się z 639 , a następnie z 963 i wraca do 396. Inne łączą się tak samo.

Te ciągi liczb grupujemy co 3 cyfry: 396396396 … jak i  417417417 … i inne.
W kole pierwsza jawną częstotliwością jest 396, a następną 639 która się z nią łączy oraz 963. Wynika więc pewna reguła, iż biorąc pierwszą częstotliwość można uzyskać jej następną przyjmując, że następna częstotliwość rozpoczyna się tą samą cyfrą jaką kończy się poprzednia. Więc spokojnie z ciągu np. 528528528… można odczytać oprócz pierwszej jeszcze 2 następne częstotliwości: 528 -> 852 -> 285.

To nie jedyny sposób by sprawdzić, że te liczby są ze sobą powiązane. Można również odpowiednio przeliczyć częstotliwość by uzyskać z niej następną z nią połączoną według rysunku.

Np. bierzemy 417.
Teraz odpowiednio przeliczamy: 417= [(4+1)+(4+7)]=5+11=16=1+6=7
[(1+7)+(1+4)]=8+5=13=1+3=4
[(7+4)+(7+1)=11+8=19=1+9=1
Otrzymana liczba to 741. Jest ona kolejną częstotliwością z jaką łączy się cz.417.

Teraz przeliczymy już otrzymaną 741: [(7+4)+(7+1)]=1
[(4+1)+(4+7)]=7
[(1+7)+(1+4)]=4
Otrzymaliśmy następną – 174, a po przeliczeniu tej 174 otrzymamy znowu 417
ORAZ: np. 528 -> 852 -> 285 -> 582 ->…->…

Słuchanie tych dźwieków w formie medytacji pomaga także w:

  • Pozbyciu się wewnętrznego chaosu i niepokoju.
  • Poprawia się znacznie nasza pamięć i koncentracja.
  • Rośnie poziom inteligencji, potrafimy twórczo i skutecznie uczyć się oraz rozwiązywać problemy.
  • Wzrasta skuteczność naszej pracy.
  • Wzrasta samoocena i pewność siebie.
  • Poprawia się stan Twojego zdrowia.
  • Skutecznie wyciszysz i zrelaksujesz się po dniu pełnym stresu.
  • Szybko zregenerujesz siły.
  • Oczyszcza umysł i ciało z toksycznych myśli i emocji.
  • Rośnie Twoja kreatywność, pojawiają się twórcze pomysły.
  • Wzrasta Twoja wrażliwość i intuicja (lepiej przewidujesz rozwój wydarzeń).

UT – 396 Hz – uwalnianie od poczucia winy i strachu

RE – 417 Hz – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie przemiany

MI – 528 Hz – transformacja i cuda (naprawa DNA)

FA – 639 Hz – połączenie, relacje międzyludzkie

SOL – 741 Hz – budzenie intuicji

LA – 852 Hz – powrót do duchowości

Warto zaopatrzyć się w te muzyczne częstotliwości i pracować z nimi w odpowiedniej kolejności podczas medytacji, najlepiej słuchać przez słuchawki stereo! Muzyka jest dostępna w wielu wersjach.

Pożywienie a zdrowie

Większość chorób ludzi i przedwczesna śmierć zależą przede wszystkim od żywienia  tzn. diety – niedopuszczalnych mieszanek w naszym pożywieniu i w konsekwencji od zanieczyszczenia i deformacji jelita grubego. Ludzie z reguły uważają się za maszynę, która wrzucony z jednego końca pokarm przetwarza tak, aby drugim końcem wyrzucić odpadki. Tylko niewielu wie, że w jelitach grubych gromadzą się złogi, najczęściej, z powodu użycia skrobiowatych substancji. Molekuła skrobi nie rozpuszcza się ani w wodzie, ani w spirytusie, ani w eterze. Te nierozpuszczalne cząsteczki skrobi, dostając się do krwiobiegu, zanieczyszczają krew, tworząc w niej swoistą (kaszę). Krew poprzez krążenie chce uwolnić się od tej (kaszy) i ostatecznie znajduje dla niej różne miejsca składowania. Pożywienie roślinne posiada swoiste magnetyczne właściwości, odżywia ścianki jelita grubego i (wymiata) wszystko, co znajduje się na drodze do odbytu.

Błędy w żywieniu z lat poprzednich są poważne i można je uszeregować w sposób następujący:

Intensywne odżywianie się białkami na skutek zakorzenionego poglądu, że tylko białka dają organizmowi siłę; stąd stałe gnicie białek w jelitach i zatrucie krwi. Brak wiedzy na temat pożywienia, zbyt długie gotowanie, wyparowywanie pożytecznych soli mineralnych i tym samym niszczenie witamin.

Biały chleb, słodkie bułki, ciastka, nadmiar słodyczy i cukru są przyczyną nadmiernej ilości kwasu we krwi i stałej i fermentacji węglowodanów w żołądku. Z drugiej strony stale niedostateczna ilość produktów zasadowych w naszym organizmie powoduje brak koniecznej neutralizacji kwasów powstających zarówno przy odżywianiu się białkami, jak i przy fermentacji węglowodanów.

Stały brak zdrowych gatunków chleba, zieleniny i owoców przy siedzącym trybie życia powodują przewlekłą atonię żołądka i jelita grubego, co z kolei prowadzi do zaparć i samopodtruwania całego organizmu w ciągu szeregu lat.

Nadmiar produktów mięsnych, zup na mięsie, ostrych, mięsnych sosów, nadużywanie alkoholu i piwa powoduje przedwczesne, jeszcze przed czterdziestką, rujnowanie nerek i wątroby i skraca życie.

 Mleko, w szczególności krowie, nigdy przez przyrodę niebyło przeznaczone dla dorosłych ,a jedynie dla bardzo małego cielaczka, który nie może jeść twardych produktów. Nigdy nie należy pić mleka do posiłków. Wielu twierdzi, że odżywiając się mlekiem poprawia stan swojego zdrowia.

Używanie mleka, w szczególności pasteryzowanego, wywołuje zaparcia, o czym wiele osób nie wie,  powoduje stwardnienie stawów i arterii. Mleko jest dla człowieka  najbardziej zdradliwym produktem i przyczynia się do występowania wielu chorób: grypy, astmy, nieżytu siennego, chorób oskrzeli i zatok. 

Codziennie, chociaż kilka łyżek kaszy powinien jeść każdy po czterdziestce. Wspaniale działa na kości, mięśnie i układ trawienny. Kasze zachowują wszystkie wartości odżywcze ziaren i nasion, z których je zrobiono. Dzięki kaszy nasza dieta jest bogata w duże ilości błonnika (który jest niezbędny do prawidłowej pracy układu pokarmowego), witamin (szczególnie z grupy B) oraz składników mineralnych takich jak fosfor, wapń, potas, magnez i żelazo. Kasze są również cennym źródłem łatwo przyswajalnego białka. Gruboziarniste kasze są polecane m.in. osobom cierpiącym na zaparcia, hemoroidy oraz polipy jelita grubego, a drobne – jak kasza manna – są wskazane dla chorych z ciężkimi nieżytami przewodu pokarmowego oraz rekonwalescentów na ścisłych dietach. 
Orzechy, rodzynki, ser twarogowy – codzienne ich użycie uspokaja system nerwowy, usuwa zmęczenie, bóle głowy wzmacnia mięsień sercowy i system nerwowy.

Figi, szpinak, szczaw i rabarbar mają kwas szczawiowy, który w połączeniu z wapniem tworzy nierozpuszczalną, nie wchłanianą przez organizm substancję. Produkty te, używane w dużych ilościach powodują tworzenie się kamieni w nerkach.

Sok z białej kapusty ma silne właściwości żółciopędne. Jest pożyteczny przy zapobieganiu nieżytowi i owrzodzeniu żołądka.

Buraki surowe i gotowane posiadają właściwości przeczyszczające i moczopędne i leczą przewód pokarmowy z nadżerek i wrzodów.

Rzodkiew i rzodkiewka polepszają trawienie. Dodatkowo rzodkiew ma właściwości moczopędne i żółciopędne, a także sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru cholesterolu. Jednak warzyw tych nie należy używać przy owrzodzeniu żołądka, nieżytach żołądka, chorobach wątroby i nerek.

Bakłażany obniżają poziom cholesterolu we krwi, wątrobie, nerkach, nasilają wydzielanie kwasu moczowego. Dobrze jest je wykorzystywać przy chorobach wątroby, nerek, miażdżycy.

Pietruszka –korzeń sprzyja krzepnięciu krwi, zalecana jest przy chorobach krwi oraz jako element diety przy kamicy moczowej, środek moczopędny i wiatropędny. Sprzyja rozpuszczaniu piasku i kamieni w nerkach i pęcherzu moczowym.

Seler działa moczopędnie i przeciwzapalnie. Szczególnie pożyteczny jest przy chorobach nerek.

Jabłka – pożyteczne przy, sklerozie naczyń. Sprzyjają wydalaniu z organizmu kwasu moczowego, zwiększają wydzielanie moczu. Kwaśne gatunki zaleca się jeść przy cukrzycy, a słodkie – przy skłonnościach do kamieni, chorobach nerek.

 Czarna porzeczka – napar wodny z jej liści sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru kwasu moczowego.

 Arbuz jest pożyteczny jako środek profilaktyczny przy skłonnościach do tworzenia się kamieni, przy chorobach układu sercowo-naczyniowego i wątroby.

 Poziomka leśna – wspaniały środek przy chorobach serca, wątroby i nerek. Jej owoce pomagają w dużych ilościach przy chorobach dróg żółciowych, chorobie nadciśnieniowej, podagrze i innych zaburzeniach przemiany soli. Napar z liści poziomki ma zastosowanie jako środek moczopędny przy kamieniach w wątrobie i nerkach.

Warzywa i owoce  powinny zająć honorowe miejsce na naszym stole. Są bogate w łatwo przyswajalne sole mineralne. Sole wapnia polepszają pracę serca, zwiększają wydalanie moczu. Sole miedzi i żelaza są krwiotwórcze, a sole jodu zapobiegają miażdżycy. Oprócz tego sole mineralne utrzymują równowagę kwasowo-zasadową płynów w organizmie, zmniejszają wahnięcia w stronę kwasów – a to nie jest rzadkością przy chorobach serca i naczyń, wątroby i nerek, przy cukrzycy i infekcjach.

Gdy zaniedbaliśmy profilaktykę, musimy pilnie skupić się na pomocy organizmowi w dokarmieniu go witaminami, szczególnie witaminą C. Zwróćmy uwagę na zachowanie się dzieci: często mamy do nich nieuzasadnione pretensje o apatię, lenistwo, złe wyniki w nauce, a przyczyną tego nie jest ich lenistwo, lecz często nieprawidłowe, zbyt ubogie w witaminy odżywianie.

Brak witamin i mikroelementów pogłębia często złe samopoczucie i sprzyja depresjom i niechęci do działania. Odżywiony mózg to świeży i jasny umysł pełen pomysłów, odżywione prawidłowo ciało to chęć do ruchu, działania i życia!

wg S. Pełczyńskiego – Recepty rosyjskich zielarzy

Bert Hellinger – Modlitwa wschodzącego życia

z dedykacją dla moich rodziców

Kochana mamo – dziękuję Ci

Biorę to od Ciebie … wszystko!

Tak jak mi to dałaś

I za całą cenę jaką Cię to kosztowało

I jaką będzie to kosztować mnie

I zrobię z tym darem coś wspaniałego

Aby Ciebie uszanować

To nie będzie zmarnowane

Biorę Cię jako swoją mamę

A Ty możesz mnie mieć jako swoje dziecko

Zatrzymam to co mi dałaś

I przekażę to dalej jeśli będzie mi pozwolone

Tak jak Tobie

Jesteś dla mnie tą właściwą matką

A ja jestem Twoim właściwym dzieckiem

Ty dajesz

Ja biorę

Ty jesteś duża

Ja jestem mała  … Kochana mamo

Kochany tato

Biorę to również od Ciebie … wszystko!

za pełną cenę jaką Ciebie to kosztowało

I jaką będzie to kosztować mnie

Coś z tym zrobię

Aby Cię uszanować

I jesli będę mogła

przekażę to dalej, tak jak Ty

Biorę Cię jako mojego ojca

A Ty możesz mnie mieć jako swoje dziecko

Jesteś tym najwłaściwszym dla mnie

A ja jestem twoim właściwym dzieckiem

Ty jestes duży

A ja jestem mała

Ty dajesz

A ja biorę

Kochany tato

Taka jestem szczęsliwa że to Ty i moja mama jesteście moimi rodzicami

Jesteście tymi jedynymi, najwłaściwszymi dla mnie rodzicami

———————-

Zróbcie tę modlitwę w formie głębokiej medytacji najlepiej z zamkniętymi oczami w bardzo wolnym tempie, poczujcie to sercem i zróbcie porządek w waszych duszach jeśli tylko tego pragniecie i jeśli taka jest wasza wola ……

Po tym wszystkim, nic nie stanie na przeszkodzie szczęściu i wszystko się dopiero zaczyna……

Co posiejesz to zbierzesz – sztuka wizualizacji wg Huny

 

„Nasiono jest duchowym obrazem pożądanej rzeczy, a nie obecnej niedoskonałości. Upragniona przyszłość musi być tak wizualizowana, jakby już teraz istniała, nawet jeśli tylko w obrazie formy myślowej. Po hawajsku„nasiono” nazywa się ano-ano. Jest to porównanie lub obraz pewnej rzeczy. Wskazuje się w ten sposób na duchowy obraz jako na podobieństwo rzeczy, które Wyższe Ja ma zrealizować na naszą prośbę. Oznacza ono również „zmienić” lub „przekształcić”. Rozumie się przez to, w jaki sposób duchowy obraz przekazywany jest Wyższemu Ja, aby dzięki temu mógł być zrealizowany i wstąpić na miejsce niepożądanej rzeczy lub niepożądanego stanu. Na przykład obraz zdrowia powinien zastąpić miejsce chwilowej choroby i przekształcić ją.

Innym znaczeniem powyższego słowa jest „odsunąć na bok” lub „poświęcić”. Dzieje się to przecież z obrazem nasiona, gdy zostanie przekazane Wyższemu Ja. Przypowieść o nasieniu na skalistym gruncie ukazuje marnotrawienie ziarna. Myśl ta zwykle jest źle rozumiana. Chodzi tutaj o stratę, którą ponosimy, jeżeli tworzymy błędne myśli i dajemy wyraz wszystkiemu, czego właściwie wcale nie chcemy. Ciągle przesyłamy Wyższemu Ja nasiona składające się z zamieszania, pogmatwania i niepokoju, jak również z naszych najlepszych nadziei i życzeń. Zbyt często w naszych modlitwach pokazujemy obrazy pożądanego stanu pomieszane z elementami rzeczy, których chcemy uniknąć.

Nie wprowadzaj choroby, na którą cierpisz, do pożądanego przez siebie obrazu. Za pośrednictwem tego również choroba dostaje się do „błękitnej kopii”, wchodzą do niej nasiona niepożądanego stanu tak samo jak „dobre” nasiono tego, co próbujesz osiągnąć.

Ćwicz sztukę i zdolność wyobraźni oraz uzmysławianie połączone z możliwie jak najkrótszym słownym opisem. Ma to nieocenioną wartość podczas wypracowywania dokładnego obrazu modlitwy i należy do podstaw modlitwy Huny, jako modlitwy dającej rezultaty.

Nie wprowadzaj choroby, na którą cierpisz, do pożądanego przez siebie obrazu. Za pośrednictwem tego również choroba dostaje się do „błękitnej kopii”, wchodzą do niej nasiona niepożądanego stanu tak samo jak „dobre” nasiono tego, co próbujesz osiągnąć.

„Zacznijcie używać jedynego wielkiego narzędzia, które posiada ludzkość: narzędzia wyobraźni. Bądźcie spokojni. Uspokójcie swoje niższe Ja. Odprężcie się i, używając wyobraźni, wkroczcie w rzekę. Wyobraźcie sobie, jak uwalniacie się od jednej rzeczy po drugiej. Dookoła istnieją dźwięki. Wyobraźcie sobie, że nie słyszycie ich. Wyobraźcie sobie, iż stoicie wśród wiru zapachów i doświadczacie wielkiej ilości wspaniałych aromatów. Je również odsuńcie na bok. Wyobraźcie sobie wszystkie te radości i uciechy, które odczuwacie, wtedy gdy dotykacie różnych rzeczy i wyczuwacie ich ruch. Wkraczacie w przejrzystą, głęboką rzekę i rozkoszujecie się wspólnym płynięciem. Następnie zamknijcie oczy. Włączcie wszystkie wasze zmysły i w swojej fantazji uspokójcie każdy z nich. Jeżeli doprowadziliście do ciszy i weszliście w nią, spróbujcie odczuć realność waszego wewnętrznego duchowego jestestwa – waszych dwóch Ja.” wg Max Freedom Long

1. Podłoże zostanie przygotowane. Przygotowuj się za pośrednictwem kala tj. „oczyszczenie” lub „uprzątanie drogi”- wiary, pracy i służenia.

2. Nasiono zostanie wsadzone. Przekonaj się, iż posiadasz właściwe nasiono dla owocu, który chcesz zebrać.

  3. „Zapomnij o nim.” Po tym, gdy wsadziłeś nasiono, zapomnij o nim. W przypowieści siewca nie martwi się o nasiono. Nie wykopuj go (obrazu formy myślowej), aby sprawdzić, czy rośnie. Zajmij się teraz glebą. Została ona dobrze przygotowana, jednak teraz trzeba ją nawadniać. W Hunie jest to symbolem many. Jeżeli wątpimy w rezultaty (negatywne przypuszczenia i domysły lub brak wiary) nawet jeszcze w chwili, gdy widać już wyniki, wtedy możemy obrócić w niwecz plon żniwa lub zmniejszyć go. Jeżeli nasiono wykiełkowało i ponad ziemią widać roślinę, wtedy nie zaowocuje ona, jeśli codziennie będziemy ją wyciągać z ziemi, aby sprawdzić korzenie.

  4. Nawadniaj korzenie przez glebę. Ponieważ musimy „pozostawić nasiono w spokoju i zapomnieć o nim”, dlatego też odpowiednią chwilą na modlitwę jest moment przed pójściem spać. W tym czasie można przekazać niższemu Ja życzenia zawarte w modlitwie, i prawie natychmiast po tym średnie Ja, dzięki zapadnięciu w sen, przechodzi do nieaktywnego stanu. Wtedy to niższe Ja może zająć się swoimi sprawami. Zwróć jednak uwagę na poprawne zamknięcie modlitwy, zanim zaśniesz. Za pośrednictwem modlitwy nasiono zostanie wysiane, a następnie regularnie podlewane. Obraz zawarty w modlitwie jest tym samym, co nasiono. Gdy już raz zasialiśmy je podczas modlitwy, nie możemy mu więcej przeszkadzać we wzrastaniu, ani też zmieniać go. Codzienne powtarzanie modlitwy jest podlewaniem gleby.

  5. Zbierz plon. Otrzymasz to, czego oczekiwałeś – lecz tylko to, co i jak zasiałeś. Zwróć uwagę, jak ważne jest działanie. Musisz działać. Siewca powinien złożyć nasiono w ziemi. Gleba może być już przygotowana, a nasiono trzymane w dłoni, jednak jeśli nie wsadzisz go w ziemię, wtedy nie wyrośnie z niego ani roślina, ani nie powstanie owoc. Działanie jest konieczne. Używamy zatem pojęcia: działanie związane z modlitwą lub po prostu modlitwa. Podczas modlitwy działają wszystkie TRZY JA, i każde z nich wnosi wkład na swoim poziomie.

wg Wingo Otha – Podrecznik Huny

Świecowanie uszu

Świecowanie uszu wywodzi się medycyny starożytnego Wschodu oraz plemion indiańskich obu Ameryk m.in. Indian Hopi. Podobne metody stosowano również w Indiach i Chinach. Dzięki swemu skutecznemu działaniu, prostocie stosowania i bezpieczeństwu świecowanie przeżywa obecnie swój renesans.

Stosowane w tej terapii świece są wytwarzane z naturalnego produktu, jakim jest delikatna tkanina lniana lub bawełniana, wosk pszczeli, propolis i olejki eteryczne. W dolnej, zaokrąglonej części świecy znajduje się wtopiona w wosk cieniutka, srebrna blaszka. Dzięki niej świeca nie kruszy się, a także równomiernie nagrzewa i przewodzi ciepło do kanału słuchowego. Można je stosować również u dzieci (warunkiem poprawnie przeprowadzonego zabiegu jest to że dziecko może wytrwać w pozycji leżącej około 30 minut).

Podczas gdy świeca jest spalona, pod wpływem ciepła tworzy się podciśnienie w kanałach uszu i zatok. Powoduje to krążenie ciepłego powietrza oraz dostarcza do wnętrza ucha stężoną parę wzbogaconą ziołowymi substancjami zawartymi w świecach. Po zabiegu 90%  pacjentów  odczuwa uczucie lekkości w uszach i zatokach.  A wytworzone ciepło stabilizuje ciśnienie krwi, wspomaga system immunologiczny i stymuluje system limfatyczny. Do całego ciała dostarczana jest pozytywna energia. Świecowanie uszu jest skuteczne i przyjemne (relaksujące). Powoduje oczyszczenie aury i rozjaśnienie energii wokół ciała czlowieka. Dlatego każdy powinien spróbować tą naturalną metodę leczenia.

Wskazania

  • delikatne usuwanie nadmiaru woskowiny 
  • podrażnienie uszu lub zatok 
  • zaburzenia ostrości słuchu lub niedosłuch
  • szumy w uszach, tzw. „dzwonienie” w uszach 
  • energetyczne ożywienie w przypadkach osłabienia słyszalności 
  • regulacja ciśnienia przy bólach głowy, migrenach 
  • katar, zapalenie zatok 
  • zakłócenia krążenia w uchu
  • samoistne bóle głowy
  • migreny szyjne
  • nadmierna pobudliwość nerwowa, drażliwość lub stres 
  • nerwice narządowe tzw. -wegetatywne
  • lokalna aktywacja limfy i procesów metabolicznych 
  • stymulacja energii – cyrkulacji prądów energetycznych
  • regulacja i usprawnienie krążenia energii życiowej
  • rozładowanie stresu i wzmożonego napięcia mięśniowego

Przeciwwskazania

Nie wskazane jest stosowanie zabiegu świecowania uszu przy różnego typu infekcjach ucha, pękniętej błonie bębenkowej, przy wydzielinie z ucha (np. ropienie), z innymi obecnymi w uchu urządzeniami. Podczas przeprowadzania zabiegu zalecane jest przebywanie pacjenta w pozycji leżącej bez możliwości poruszania w tym czasie głową.

Po krótkim masażu małżowiny ucha zapala się świecę i nie zapalonym końcem wkłada się do ucha.  Zabieg dla dwojga uszu trwa około 30 minut. Podstawową zasadą jest wykonanie zabiegu na obu uszach.  Zabiegi wykonuje się co 3 dni. W jednej serii, wykonuje się 3 do 7 zabiegów.

Moc modlitwy

Umiłowany Panie
Wszechmocny Boże
Poprzez promienie słońca
Poprzez powiewy powietrza
Poprzez wszechprzenikające życie kosmosu
Oczyszczaj mnie i odradzaj
i błagam
uzdrawiaj moje ciało, serce i duszę…
 
***
 
Oto który podtrzymujesz nasze serca ciała i dusze
Błogosław wszystko co z dziękczynieniem przyjmujemy
I spraw abysmy nigdy nie przestali podziwiać dzieła twego Panie
 
***
 
Duchu Wszechwielki proszę oczyść moje uczucia, myśli i napełnij mnie wiarą uczuciem i miłością…
Napełnij miłością każdy poziom i aspekt mojej istoty zgodnie z wolą Boga…
Boże umiłowany, Duchu miłości przejdź wszystkie pokolenia czasu i wieczności, uzdrawiając każde wydarzenie i jego części u źródła…Napełnij je Światłem i Prawdą!
Pokój Boga i Miłość napełnia me cialo serce i duszę…
Odpuszczam i wybaczam każdej osobie, miejscu, okolicznościom i wydarzeniom, które przyczyniły się do tych mysli i uczuć.