Kod Uzdrawiania

Jeszcze raz polecam Kod Uzdrawiania, jego działanie jest autentyczne, kosmiczne, wielowymiarowe, nawet jeśli nie czujecie przepływu i mocy jaka się dzieje, działa na bardzo subtelnych poziomach, bądźcie cierpliwi i niech ta praktyka stanie się codzienną pracą!!! Rozpoczynajcie intencje uzdrawiania w kierunku uwolnienia się od ograniczeń umysłu, wówczas mocniej odczujecie otwarcie i siłę tego uzdrawiania!

Na podstawie książki Kod Uzdrawiania – L. Alexander, J. Ben

Jest to propozycja pracy uzdrawiającej z pamięcią komórkową. Nasze komórki przechowują informacje poczynając od narodzin, aż do chwili obecnej. I właśnie ta pamięć jest odpowiedzialna za to, że nasz organizm reaguje na pozornie proste sytuacje właśnie stresem lub innymi trudnymi emocjami, które z czasem mogą objawić się chorobami natury fizycznej czy psychicznej. Na szczęście tą „pamięć komórkową” można wymazać, albo chociaż unieszkodliwić. Do tego celu służy właśnie Kod Uzdrawiania. Ta prosta technika to sekwencja 4 pozycji, w których wykorzystuje się własną energię zgromadzoną w palcach obu rąk poprzedzone modlitwą. Metoda jest krótka, niekłopotliwa i co najważniejsze, działa! Może znajdą się osoby, które zaprzeczą, że nic nie czują i nic się nie zmienia, ale tak bywa w wielu przypadkach, kiedy podświadomie człowiek nie chce uzdrowienia i ucieka od bycia wolnym od problemów. W wielu przypadkach nie tylko tych opisanych w książce, dzieje się wiele dobrego i zmiany widać gołym okiem, czasem szybciej czasem trzeba cierpliwości i zaufania. W podanej modlitwie w miejsce kropek mówimy nasz problem, który chcemy uzdrowić, nieważne czy duchowy, czy fizyczny, zdrowotny, emocjonalny. Do uzdrawiania zasiadamy wyciszeni i skupieni, może w tle płynąć muzyka relaksacyjna. Najlepsza jest pozycja siedząca. Czubki palców składamy ze sobą i trzymamy ukierunkowane na punkty w odległości około 20cm w 4 punktach na głowie – kolejno:

face-for-healing-code

  1. Punkt zwany 3 okiem – środek między brwiami /30sekund
  2. Punkt na kości gnykowej (jabłko Adama) /30sekund
  3. Punkty przy kątach żuchwy blisko płatków usznych / 30 sekund
  4. Punkty nad uszami (okolica kości skroniowej i szwu łuskowego jak na filmie) /30sekund

Nie ma znaczenia czy dłonie trzymacie ciut wyżej czy niżej, poczujecie to sami.

Sekwencję powtarzamy 3 razy – całość trwa około 6 minut –można trzymać dłużej jeśli czujemy taką potrzebę (1 – 3 razy dziennie). Zawsze poprzedzamy modlitwą.

…Modlę się z całego serca, aby wszystkie znane i nieznane negatywne obrazy, niezdrowe przekonania, destrukcyjne wspomnienia komórkowe, oraz wszystkie problemy fizyczne, związanie z (…) zostały rozpoznane, ujawnione i uzdrowione poprzez napełnienie mnie Światłem, Życiem i Miłością Boga… Modlę się również o to, aby skuteczność tego uzdrowienia wzrosła stokrotnie albo więcej…

Można skutki tej modlitwy przekazać innej osobie, zwierzęciu, sytuacji. Po prostu po wykonaniu procedury wypowiadamy słowa ” Pełne efekty tego uzdrowienia przekazuję w miłości do (…)” Podkreślam jeszcze, aby zawsze rozpoczynać tę pracę dla siebie, a potem wspierać innych, lub robić to jednocześnie.

krótki filmik instruktażowy (nie trzeba znać języka ang.)

Reklamy

Autor

339 myśli w temacie “Kod Uzdrawiania”

  1. Trochę późno natrafiłam na ten cudowny blog. Ale… lepiej późno niż wcale 🙂 Poproszę o rozszerzone kody 12 dniowe , czekam obecnie na książkę ale jak czytam w komentarzach są tam podstawy, z góry dziękuję i pozdrawiam (ren.kusiak@gmail.com)

  2. Kasha … witaj.
    Dziękuję, za przekazanie sesji z Calogero Grifasi. Swietny terapeuta, ma niezwykłą wiedzę rewalacyjnie i skutecznie prowadzi terapię !!!
    Temat , nie jest mi obcy, bo gdy cierpimy , zaczynamy szukać, czytać i poznawać a tak się składa
    że bardzo dużo przez kilka dziesiat lat nauczyłem sie i zrozumiałem.
    Ja korzystałem wiele razy z hipnozy, wtedy gdy w naszym kraju, było zaledwie kilku
    hipnoterapeutów i nawet pojęcia nie mieli, a ja dopiero 🙂 -że są inne cywilizacje, że wykorzystuja nas a niezidentyfikowane objekty, to nie bajki.
    Ostatnio, trafiłem na hipnoterapeutę-egzorcystę. Znany Dr psychologii z Wrocławia i jego medium ( jak np; Auror) u Calogero !
    Może, nie jest to, temat na tę strone / o kodach/ , ale napiszę trochę, czytający poznaja coś nowego.
    Gdy, byłem wprowadany w stan hipnozy… panowie od razu zauważyli, że mam podczepienia. Ogólem, miałem 6- sześć LUDZKICH DUSZ . Będąc w hipnozie, mogłem słyszec co mówią te dusze… przeze mnie ! Ja, 53- letni facet, miałem w aurze/na aurze, 6 – cio i 7 -mio letnie dzieci(bracia ) , tzn. ich dusze . Zanim zginęły, gdzieś biegały , jak to dzieci … i wpadły do jakiegoś szybu, prawdop. pokopalnianego( jak to u nas na Śląsku) , żyły jeszcze, jakiś czas, były bardzo wystraszone i połamane… wkrótce zmarły.
    Teraz wiem, ze właśnie wtedy, gdy miałem 7 lat, miałem dwa pierwsze podczepienia, tak mi powiedział pan doktor, gdy opowiedziałem, co się wtedy ze mną działo. Pytałem – dlaczego tak to odczuwałem, no i byli inni koledzy? Terapeuta powiedział, czasem tak jest . . . zdecydowała moja wibracja i wrażliwość, biedne dzieciństwo … a to były dzieci, bardzo wystraszone i w szoku!
    Ja dorastałem, dojrzewałem, coraz starszy, a lęki tych dusz , kształtowały moją osobowość . . . Myślę, że wystarczy. . . chętnie odpowiem, jeśli ktoś zada pytanie .
    Pozdrawiam serdecznie !

  3. Wiadomosc do Piotra,jesli jeszcze tutaj zagląda-to co Ci sie przydarzylo w wieku 7 i potem 17 lat to bardzo powazna ingerencja z zewnątrz.Polecam zapoznanie sie z sesjami Calogero Grifasi na youtubie,jest sesja z chlopakiem z pl w tytule jest cos o bzach na księzycu,moze to Ci wskaże co Ci sie przydarzylo.Dopoki ingerencja nie zostanie usunieta to obawiam sie ze dzialanie kodow czy jakiejkolwiek metody nie bedzie pelne ani na stałe

  4. nogi lepiej mieć wyprostowane, żeby nie zakłócać przepływnu energii w ciele, ręce można śmiało podpierać, ja osobiście stosuję podstawowe kody uzdrawiania tak jak zamieszczone na stronie w poście i dla mnie jest to w zupełności wystarczające! Nie przywiązujcie za dużej uwagi na czynnościach rytualnych, sam przekaz energetyczny trzymania rąk jest bardzo silny, w zasadzie nie potrzeba mówić nawet intencji uzdrowienia, wyższa inteligencja działa dokładnie tam gdzie potrzeba, .. skupiajcie się bardziej na przestrzeni i ciszy w trakcie przekazu,a nie rozmyślaniach co pragniemy, ta przestrzeń ciszy wnosi ogrom zmian! Zmiana przyjdzie sama we właściwym czasie! pozdrawiam ciepło

  5. Kody uzdrawiania stosuję od ok. 2 miesięcy. Rozpocząłem od 12-dniowego, następnie przez długi czas kod dnia 12-go, ponieważ jednym z głównych moich problemów zdrowotnych są nieustające, okresowo nasilające się i wycofujące bóle kręgosłupa, a więc pasują do opisu w tych kodach „, zużycie chrząstki, zapalenie stawów”. Ostatnio doskwierającym, dodatkowym „urozmaiceniem” był brak weny do działania oraz wyraźnie zmniejszona siła mięśni. I oto zdziwienie, gdy po zastosowaniu kodów, nagle, bez innej zewnętrznej przyczyny przyszedł ogromny optymizm, a siła mięśni wróciła chyba w 100%. Ostatnio euforia z lekka opadła, lecz pozostał umiarkowany optymizm i chęć działania.
    Ponadto od 13 lat za przyczyną udaru akustycznego mam tzw. tinnitus, u mnie objawiający się stałym, 24 na dobę słyszanym dźwiękiem o wysokości ok.12 kHz. I tutaj miła w tym wszystkim niespodzianka: gdy rozpocząłem wykonywać kody, do istniejącego dołączył dźwięk o wiele wyższy, prawie na granicy słyszalności. Gdy zrobiłem ok. dwudniową przerwę w kodach – wyższy dźwięk ustał. Jak dla mnie to bardzo przekonujący dowód na to, że kody to nie bujda, i że naprawdę działają.
    Jednak mam kilka wątpliwości co do samej techniki ich wykonywania i prosiłbym o ich rozwianie. Nie wiem, czy dobrze rozumiem, u mnie odbywa się to tak: 1) Na telefonie nagrałem sobie co 1,5 minuty dzwoneczek, sygnalizujący zmianę pozycji – w ten sposób mogę wykonywać kody także w przerwach w pracy; 2) Każdą pozycję w kodzie wykonuję przez 1,5 minuty; 3) jeśli jest to kod krótki, np. dnia 10, a ma być wykonywany 5-8 minut – jednorazowo wykonuję wielokrotność 1,5 minuty, czyli jedna pozycja czterokrotnie = 6 minut; 4) pod nazwą „oświadczenie prawdy” rozumiem, że przed każdym „razem” wykonywania kodów odmawiam nie tylko modlitwę, lecz także, pozostając przy kodzie na 10-ty dzień, wymienione wyżej negatywne emocje, niezdrowe przekonania, szkodliwe działania, układ cielesny, symptomy, jednym słowem wszystko, co dotyczy danego dnia? 5) Czy ma znaczenie, czy trzymamy ręce oparte przy ciele, czy też odstające od niego/ nogi skrzyżowane, czy równolegle?
    Przeczytałem niedawno instrukcję do kodów napisaną 30 grudnia 2013 przez Agnieszkę i od dzisiaj będę wykonywał je według Jej zaleceń.
    Kwiatkowi Lotosu pięknie dziękuję za bloga i pozdrawiam wszystkich poszukujących ukojenia.

  6. Piotrze, witaj.
    Dziękuję ci za cenne uwagi.
    Jestem wciąż początkująca w tej materii. Kupiłam także książkę i przyznaję, że jakoś trudno mi przez nią przebrnać. Napisana tak trochę na przynętę, niektóre rzeczy są świadomie niedopowiedziane – na zasadzie jak chcecie wiedzieć więcej, to się zarejestrujcie itd.
    Nie znam angielskiego, więc nie zarejestruje się na podanej stronie. Może ktoś z szanownych Forumowiczów mi wyjaśni, co ma autor na myśli mówiąc „prawdziwe intencje”, które skrywa pod podanym adresem (240 str. książki)
    Pozdrawiam wszystkich.

  7. Na wstepie , przepraszam za pomyłkę zamiast wpisac PIOTR wstawiłem swoje pseudo z google PETRO .

    Witam Cie Mario : ) !
    Nie zaczynaj od kilku intencji naraz… skup się na jednej . Możesz zacząć od najbardziej palącego Cię problemu(dolegliwości) , lub od dolegliwości, która nie doskwiera Ci z którą da się żyć.
    Po jakimś czasie odczujesz poprawę ( może to być kilka dni ,lub kilka tygodni), ZAZNACZAM MUSI TO BYĆ, MALUTKI PROBLEM (dolegliwość). Bywa też, jak piszą inni ”zaczałem od drobnej sprawy, a trwa to tak długo” !!! Dzieje sie tak wtedy, gdy drobny problem trwa wiele lat ,kilkanascie a nawet kilkadziesiąt … wtedy jest to dolegliwość , która ma wspólne żródło i kody ” rozpracowuja” główna przyczynę!
    JEŻELI … ZACZYNAMY OD NAJWIEKSZEGO PROBLEMU, MOŻEMY SIĘ ZNIECHECIĆ , ZE WZGLĘDU NA POGORSZENIE SAMOPOCZUCIA … JEST TO NATURALNY PROCES OCZYSZCZANIA NASZEGO ORGANIZMU, ALE BARDZIEJ NASZEJ PODSWIADOMOŚCI !
    Ja właśnie : ) tak zacząłem, na poczatku zachwyt, euforia a po 3- ech tygodniach takie pogorszenie, że trudno było mi cokolwiek zrobić, np: nastapiło duże nasilenie depresji, lęków, bólów w różnych cześciach ciała. Zawziąłem się, powiedziałem sobie – ”NIE PODDAM SIĘ” . Kody stosuję 26-ty miesiąc …. mój problem tkwił we wczesnym dzieciństwie, dlatego to oszyszczanie trwa tak długo, ALE NAJGORSZE MAM ZA SOBĄ : ) ) ) … a nie jestem już pierwszej młodości : ) .
    Zapewne przeczytałaś świetny wpis KINGI …. JEST NIEZWYKLE BUDUJĄCY … BARDZO POMÓGŁ MI PRZETRWAĆ !!!
    Oczywiście….. wiekszość rezygnuje, gdy po pierwszych pozytywnych efektach , przychodzi pogorszenie. Stwierdzam to, po analizie wszystkich wpisów.
    Pozdrawiam serdecznie!

  8. Chce spróbować kodów, wczoraj po raz pierwszy próbowałam i dzisiaj 1 raz, ale za każdym razem z inną intencją. Żadnych odczuć. Nie wiem, czy ma być cały czas jedna intencja, czy za każdym razem inna, jeśli zmieniać to kiedy, kiedy wiadomo, że została dokladnie sprecyzowana.
    Czy za każdym razem odmawiać te modlitwę, tzn, przed każdą sekwencją?
    I nic absolutnie nie czułam. Poza tym nie umiem sprecyzować intencji. Mam ich tyle, że nie wiem jak. a sprawa wydaje sie byc beznadziejna. Mam problem podobny do Lusi.
    Od wczoraj próbuję też hoopono. Czy jedno z drugim można łączyć?
    Czy możesz mi Kwiatuszku, podpowiedzieć coś?
    Czy możesz podać swojego e-maila ponieważ chciałabym Cie poprosić o sformułowanie intencji w trudnej sprawie, Proszę. Mój email : arianowa@wp.pl.
    Będę wdzięczna. Maria

  9. kinga
    17 Maj 2016 o 18:09
    KINGO!!! ŚWIETNY WPIS !!! TAKIEGO…. BRAKOWAŁO MI, NA TEJ STRONIE!!!
    Wiem, bo sam stosuje kody 22 -gi miesiąc.
    To mnie, podbudowało i dało nową nadzieję!!! Od tygodnia , stosuję jeszcze dodatkowo -EFT (technika emocjonalnej wolności).
    KINGO KOCHANA, JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ TOBIE, ZA TEN WPIS !!!
    SERDECZNIE CIĘ POZDRAWIAM I ŚCISKAM!!! DZIĘKUJĘ!!!

  10. Witam serdecznie
    Postanowiłam wypowiedzieć się na temat kodów uzdrawiania , ponieważ stosuję je prawie 4 lata. Pierwszy raz zastosowałam kody uzdrawiania pod namowa mamy kiedy dowiedziałam się od lekarza, że zachorowałam na Reumatoidalne zapalenie stawów. W pierwszej chwili świat mi się zawalił, ponieważ znana jest mi ta choroba chociażby przez koleżankę która na nią zachorowała. Podeszłam do tego w taki sposób, że nie mam nic do stracenia i że choroba dawała mi się we znaki. Na trzeci dzień obudziłam się z ogromnym bólem stawów, ale czułam następuję zdrowienie więc postanowiłam usiąść i porobić więcej dodając w wyszukiwarkę objawy jakie w tym czasie odczuwałam. Po tygodniu wszystkie symptomy ustąpiły, wraz z blokadami jakie pojawiały się w ciele. Byłam umówiona na wizytę z moim lekarzem ortopedą w sprawie skierowania mnie na grupę inwalidzką, przed wizytą miałam zrobić jeszcze zdjęcie rentgenowskie i wraz z badaniami i sama doznałam szoku widząc że są idealne, gdzie sam lekarz nie dowierzał do tego wyprostował mi się kręgosłup gdzie od dziecka miałam skoliozę. Po tym doświadczeniu postanowiłam uzdrawiać inne dolegliwości i programy. Widząc efekty swojej pracy postanowiłam robić systematycznie, kiedy byłam pewna, że już wiele przepracowałam zaczęły się pojawiać dziwne symptomy ciała, alergia, wysypki puchnięcie, zaczęłam szukać dalej przyczyny i okazało się, że mam kandydozę ogólnoustrojową i autoimmunologie i tutaj zaczęła się moja przygoda i walka o życie, ponieważ nie byłam w stanie normalnie funkcjonować, ból nie dawał mi spokoju i do tego wszelakie objawy. Mimo wszystko powiedziałam sobie albo wygram albo przegram. Zrobiłam oczyszczanie jelita, dietę, homeopatie i oczywiście kody, były momenty, że po kodach bardzo silnie mi wyrzucało, do tego stan zapalny w organizmie grożący sepsą, zaczęłam robić program 12 dniowy dołączając metodę hopoopono i zaczęło szybciej się oczyszczać. Biorezonans pokazywał początkowo nie najlepsze moje wyniki ale mimo wszystko coś mi mówiło wewnątrz, że mam być cierpliwa, że to proces oczyszczania. Byłam wytrwała do końca, zdałam sobie sprawę, że przyczyną moich chorób była kandydoza i nieszczelność jelit poprzez stres jaki miałam i w jakim żyłam. Kiedy uzdrawiałam cały proces wiele wychodziło, były momenty bardzo cieżkie ale wiedziałam, że muszę się z tym zmierzyć i uzdrowić na wszystkich płaszczyznach. Odzywały się nawet lęki z dzieciństwa o które dawno zapomniałam wszystko co się zapisało w pamięci komórkowej. To wszystko opisane jest w skrócie, działo się znacznie więcej w przeciągu tych 4 lat. Jedynie mogę powiedzieć jedno. Jeśli ktoś oczekuję samouzdrowienia bez wyrzucania tego na wierzch i w przeciagu krótkiego czasu to niech nie oczekuje cudów. Nasze serce to kopalnia wszystkich wypartych emocji jakie kumulowaliśmy w tym życiu i w poprzednich to co się przegrało w pamięci komórkowej to nic innego jak pamięć z poprzednich wcieleń zapisana w pamięci DNA, bardzo silnie zakorzenione programy ukryte w piwnicy podświadomości wyrzucają boleśnie, ale warto przejść przez ten proces i oczyścić, samo z siebie to nie zniknie.

  11. Jeżeli ja stosuję kody uniwersalne, od 21 miesięcy, to co mogą pomóc, kody 12 -to dniowe? Zanim … A. loyd opracował 12 -to dniowe kody, to jego żona i wielu innych ludzi, stosowali te uniwersalne i zdrowieli .

  12. Faktycznie dużo czasu poświęcasz na kody, ale jeśli poprawa jest czasowa, może warto przejść na 12 dniowe i sprawdzić efekty 🙂

  13. MAGDA . . . stosuję kody uniwersalne, 4 razy dziennie – czasowo, to około godziny na dobę, po 2 -3 minuty na każdy kod. Czasem robię dzień przerwy, po prostu, jakoś to wyczuwam 🙂 . 12 -sto dniowych kodów nie stosowałem.

  14. ANIU . . . BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WYCZERPUJĄCĄ ODPOWIEDŻ !!! KWIECIE LOTOSU . . . BARDZO CI DZIĘKUJĘ, ZA WPIS I ZA FILMY, KTÓRE WSTAWIŁAŚ NA STRONĘ. Większość z nich znam (chodzi o temat). Najbardziej poruszył mnie filmik – ”PRZECHODZĄC PRZEZ CIEMNĄ NOC DUSZY”. O naszym EGO! To jest REWELACJA! POWINIEN OBEJŻEĆ GO KAŻDY, KTO CZYTA TĘ STRONĘ!!!

  15. Piotrze, miałam tego typu doświadczenia, trwały kilka sekund i były wstrząsające dla mojej psychiki, potem z nich wychodziłam, pragnę Ci tylko przekazać, że zwyczajnie PRZEBUDZASZ SIĘ, wychodzisz z iluzji, a ponieważ jest w Tobie sporo lęku (z resztą w większośći z nas skrywa się lęk), stany wstrząsów powodują potworne zmieszanie i psychika siada… z twojego opisu widzę, że jesteś w tzw. uwarunkowaniu, że karma decyduje o Twoim życiu, zostaw te przekonania, choćby po to by uwolnić się z poczucia winy, że przeżywasz coś z powodu obciążeń karmicznych, to nie do końca tak jest… twoja święta przestrzeń pragnie się uwolnić spod działania iluzji umysłu, stąd silna walka psychiki, posłuchaj ludzi którzy przechodzili też „wewnętrzną walkę”, której kulminacją stało się olśnienie i przebudzenie:) podaję ciekawe linki do rozmów z ludźmi, któzy przeszli procesy uwalniania

  16. Piotrze! Kody działały bardzo subtelnie i nie zadziało się nic takiego żebym zwróciła na to uwagę nawet nieobserwowałam siebie zbytnio w tamtym okresie. Natomiast nauka Bruna daje mi wiedzę duchową jak żyć myśleć i postępować ale również wiele pomocy zdrowotnych pomocy w relacjach i w każdym problemie. Ja zapisałam się do koła przyjaciół Bruna i przychodzę co 3 tyg na spotkania i na takich spotkaniach grupowych płynie bardzo silna energia ponadto ludzie relacjonuja swoje uzdrowienia , czerpie się wiedzę duchową i umacnia w wierze. Prąd boży najlepiej jest pobierać 2razy dziennie o 9 i 21 bo wtedy wszyscy bo pobierają i działa silniej siedzi się z prostym kręgosłupem nie wolno krzyżowa nóg i rąk ręce trzyma się na udach wnętrzem do góry oddajesz dla Bruna wszystkiec horoby negatywne myśli problemy wszystkimi co jest ciężarem i prosi się o zdrowie i o boży prąd przez ok 10 do 20 min w tym czasie dobrze jest.myśleć o czymś miłym. U mnie regulacje psychiczne trwały ok 10 miesiacy teraz czuję się naprawdę dobrze z jeszcze drobnymi regulacjami ale są już naprawdę słabe natomiast niektóre dolegliwości fizyczne ustapiły nagle. To tak w wielkim skrocie.😊

  17. Aniu . . . Zanim jeszcze stosowałem kody, czytałem o Bruno Groening’u, wiele stron na ten temat, dużo pisania, kupa sensacji a mało o metodzie. Piszesz, że po roku stosowania kodów, zainteresowałaś się nauką jego metodą. W związku z czym, mam kilka pytań do Ciebie:
    1. Czy stosując metodę Bruna, zaprzestałaś stosować kody, czy łączyłaś to razem? 2. Czy przez ten rok stosowania kodów, miałaś jakieś osiągnięcia, bo skoro przerwałaś?
    3. Po jakim czasie leczenia metodą Groeninga, zauważyłaś, że coś zmienia się u Ciebie?
    Już nie pytam, kiedy poczułaś sie lepiej, ale interesuje mnie, kiedy zaczęłaś odczuwać pogorszenie samopoczucia! Czytając o jego metodzie, zauważyłem, że chorzy zdrowieli podobnie jak, przy stosowaniu kodów. Jedni po pierwszym razie, drudzy po tygodniach, miesiącach, po roku a pewna kobieta po 2 latach, wyleczyła całkowicie sparaliżowaną rękę.
    Czyli,,, podobnie jak w innych metodach! Będe bardzo wdzięczny, za odpowiedż!!! Serdecznie pozdrawiam!!!!

  18. Hej Piotr,
    Mam do Ciebie pytanie, ile czasu dziennie poświęcasz na wykonywanie kodów i czy korzystasz z wersji uniwersalnej ( z książki) czy też stosujesz 12 dniowe kody? Może warto skorzystać z pomocy trenerów kodów uzdrawiania bądź skorzystać ze spotkania z Aleksandrem Loydem.

  19. Po roku stosowania kodów zainteresowałam się nauką Bruna Groeninga i to jest to czego potrzebowałam. Pobieram Boży prąd i widzę jakie wspaniałe zmiany we mnie zachodzą oczywiście były bolesne regulacje ale to świadczyło o tym że trwa uzdrowienie.polecam tą naukę serdecznie! !!

  20. Witam serdecznie!
    ANIA i MOJA JOGA. Dziękuje Wam bardzo, za słowa wsparcia. MOJA JOGA, muszę zaprzeczyć
    stwierdzeniu, że uważam siebie, za kompletne zero (nic z tego ; -))) ) że tworzę silne napięcie
    i chwyciłem się kodów, jako ”ostatniej deski ratunkowej”. Mogłaś to tak odebrać, może z mego
    pisania, czy na podstawie wiedzy, która posiadasz. Oczywiście…kody są dla mnie, bardzo ważne
    ponieważ, nie słyszałem nigdy, o takiej skuteczności, jaką posiada ta forma terapii, uzdrawiania!!!
    Nie słyszałem, żeby ktokolwiek wyleczył się, ze stwardnienia rozsianego w 6 tygodni, jak
    pacjentka Alex’a Loyd’a gdy przyszła do niego spłakana ze szczęścia!!! O leczeniu energią wiem
    od lat, ale nie o takim spektrum działania!!! Inny przykład z książki !!! Chłopak, który od 10 lat
    miał koszmary nocne. Po jednym zastosowaniu kodów, PO JEDNYM, pozbywa się tych koszmarnych snów!!! PRZECIEŻ TO CUD !!! Ktoś, juz dawno napisał (zapomniałem kto)
    że ”CUDA, NIE ZDARZAJĄ SIE W SPRZECZNOŚCI Z NATURĄ, LECZ W SPRZECZNOŚCI Z TYM
    CO MY O NATURZE WIEMY” !!! Zgadzam się z tym w 100%!!! U jednych ludzi, leczenie kodami trwa długo u innych krótko. Może podam przykład: Dwaj mężczyzni, od 15 lat cierpiący
    na, silne migrenowe bóle głowy. Jeden z nich, po zastosowaniu kodów, uwalnia sie od bólu
    po 10 -ciu DNIACH , a ten drugi PO ROKU !!! Wiem, że przyczyna leży w psychice, w naszej pod-
    -świadomosci. Od tego, ile mamy ciepła w sercu, czy nosimy urazy, czy potrafimy wybaczać !!!
    ALE . . . NAPEWNO TEŻ OD STANU NASZEJ KARMY!!! Nie dziwię się, że u mnie, terapia kodami
    trwa tak długo, bo długo już szwankuje moja psychika. Moja pierwsza, bardzo dziwna sytuacja wystapiła , gdy miałem 7 i pół roku, po skończeniu 1 szej klasy szkoły podstawowej. Pewnego
    ślicznego dnia, w czasie wakacji, wraz z kolegami, biegalismy i bawilismy się na łące.
    I tak biegaąc, stanąłem jak wryty , nie byłem wstanie zrobić kroku, to można tylko porównać z jakimś obłędem. Wyobrażcie sobie patrzyłem na wszystko wokół mnie, JAKBYM ZOBACZYŁ ŚWIAT PIERWSZY RAZ NA OCZY!!!
    Byłem w tak silnym leku, bo WSZYSTKO , łącznie z kolegami było mi strasznie obce. Gdyby
    trwało to, kilka minut dłużej, mój mózg napewno nie wytrzymałby tego. Nagle nastąpiło coś
    w rodzaju blokady i czułem się jak odurzony, pijany. Inaczej nie wiem, jak to określić. To bardzo pomogło, bo już nie odczuwałem tego strasznego wyobcowania, ale i tak odbierałem wszystko
    bardzo dziwnie. Po dwóch czy trzech, tygodniach ”pozbierałem sie”. Ale póżniej już nigdy nie
    czułem się, jak przed tym zdarzeniem. Dodam jeszcze, że gdy miałem 17 lat, powtórzyło sie
    dokładnie to samo!!! Tym razem,” wychodziłem z tego”, ponad pół roku. Mając 20 lat, byłem
    juz pacjentem, Poradni Zdrowia psychicznego.
    Przepraszam, miało być o Kodach Uzdrawiania, a pisze swój życiorys. Może ktoś z Was, słyszał o czymś podobnym.
    Pozdrawiam serdecznie.

  21. Uważam że to pogarszające się samopoczucie z przebłyskami poprawy to proces regulacji czyli oczyszczania tego co jest w tobie do uzdrowienia. Zaufaj i wierz że zdrowiejesz to bardzo ważne aby nie wątpić wtedy uzdrowienie przychodzi szybciej……

  22. Piotrze, bardzo ważny post! Czasem człowiek będąc na ciężkiem etapie drogi, chwyta się jakiejś metody jak koła ratunkowego, napina się tylko na to, pokłada tylko temu nadzieję, i usilnie próbuje wierzyć, że „TO” mu pomoże! Zauważyłam, że mocno złapałeś się kodów uzdrawiania jako „ostatniej deski ratunku”, ..czuję, że poprzez brak przestrzeni i luzu, poprzez to jak silnie tworzysz napięcie, nie jesteś w stanie otworzyć się na swobodny przepływ energii wrzechświata! Mało tego, powiem Ci jeszcze jedną istotną rzecz, TY jesteś TĄ energią, TYM wrzechświatem!!! Tyle że w to nie wierzysz, uważasz siebie za totalne zero, które nie zasługuje na zauważenie i na uzdrowienie, ale gdzieś tam po cichu małe ego walczy o resztki energii dla swojej żywotności. Zrób przestrzeń w swoim życiu, przestań tak intensywnie kontrolować swoje życie. Pozwól na dotknięcie tej depresji w pełni, spójrz jej prosto w twarz! to tylko iluzja, która zniknie, jak tylko przestaniesz jej dawać energię. Wiem, że łatwo się mówi, ale też dotknęłam najgłębszych lęków z samego dna podświadomości, które groziły mi, że mnie zniszczą, zgnębią, że zwariuję i już nie będę wiedzieć kim jestem, gdzie jestem i o co w ogóle chodzi?! Moment pozwolenia lękom aby mnie pochłonęły,ba! wręcz zabiły, ..przyzwoliłam na wszystko, nawet na uśmiercenie mnie, nie chciałam tak cierpieć dłużej…kiedy byłam już w najgłębszym szaleństwie tegoż szaleństwa,,, wszystko co wydawało się potworem, demonem, piekłem, złem, śmiercią, …okazało się największą iluzją, kłamstwem, grą, snem… rozpłynęło się, tak po prostu!!! Do sięgnięcia dna nie używałam kodów uzdrawiania, kody w najprostszej postaci używam do uzdrawiania dolegliwości fizycznych! Depresja to choroba umysłu egotycznego, ..niestety ego jest sprytne i użyje nawet największych kłamstw, wkręci CIĘ w nadzieję że coś Ci pomoże!tak to uczyni, abyś zaplątał się, choćby w wiarę, że coś podziała (jak w przypadku kodów) … z lękami, depresją trzeba się spotkać i przestać się bać ŻYCIA! TY JESTEŚ WRZECHŚWIATEM, KTÓRY ŻYJE POPRZEZ CIEBIE, TY JESTEŚ JUŻ WOLNY TERAZ, choć umysł mocno CIĘ wkręca, że jesteś jakimś tam przerażonym pionkiem w grze, …przekieruj uwagę na SERCE, słuchaj siebie, ciszy, którą masz w sobie, nie bój się, bo wszystko to o czym piszesz, czego doświadczasz to gra umysłu! Jesli masz chęć i poczujesz, przyłączaj się do naszych piątkowych medytacji o 22.00, jeśli masz potrzebę pisz, pytaj…. i zaufaj życiu, niech ONO CIĘ poniesie… wszystkiego co najlepsze!

  23. Dzień dobry, witam serdecznie.
    Kody uzdrawiania, stosuję 21 miesięcy, bardzo regularnie i często przed lustrem
    – nie zgodzę się (że liczy się intencja – a kody, to tylko śrubokręt). Tak pisze
    Alex loyd w książce! Chyba już dawno zapomniał , co to jest, cierpienie! No ale
    do rzeczy (nie jest moim zamiarem obrażać)! 21 miesięcy, to dosyć długo i myślę
    że każdy z nas, zgodzi się z tym. Przez pierwsze 3 tygodnie, byłem zachwycony
    naprawdę, odczuwałem ciepło, mrowienia , nagłe polepszenie samopoczucia, spokój,
    w głowie jaśniało. Trwało to krótko, ale początek motywujący.
    Uważałem, że po kilku miesiącach, wylecze się z depresji, lęków itd. Przecież żona
    Alex’a Loyd – Tracey ,wyleczyła się w 3 tyg. ktoś inny w 6 tygodni, czy kilka miesięcy.
    Po tych 3 tygodniach . . . . jakby mnie ”ktoś” znokałtował! Drastyczne
    pogorszenie samopoczucia, lęki, depresja tak silna, że trudno było mi wstać, musiałem
    zwiększyć o 100 % lek na depresję i lek na zmiany czynnościowe w mózgu. do tego
    jeszcze, uczucie jakby mnie energia zżerała od środka, a skóra bardzo często wysuszona.
    Ten ciężki okres czasu trwał . . . . pół roku ! Następnie, nastapiła nagła poprawa
    na 2 miesiące!!! Po tym czasie . . . . . . znów nagłe pogorszenie. I tak jest do dziś!!!!
    Nie wiem czym to wytłumaczyć. Trwanie w tym już od wielu lat! Taka karma? Czuję się nadal gorzej, niż przed zastosowaniem kodów! Stosowałem joge , hipnoze
    a od 1994 roku, afirmacje – bardzo intensywnie, do tego stopnia, że mam nawyk pozytyw-
    -nego myślenia : ) : ) Nie mam problemów z wybaczaniem i kocham ludzi, codziennie
    ktoś nowy, przeżywa dramat!
    W książce, pewna pani pisze, że 2 lata ,stosuje kody i wiele już się u niej zmieniło
    na dobre, wiele dolegliwosci minęło ! Mnie pozostało, nadal stosowac kody uzdrawiania
    i czekac na cud. Jestem już, naprawde zmęczony. Pisanie też mnie zmęczyło, ale czułem
    że muszę coś napisac a wyszło dużo więcej .

    Pozdrawiam Was czytających. Bardzo serdecznie!!!

  24. Przed dwoma tygodniami wpadła mi książka kody uzdrawiania w ręce i jestem bardzo zadowolona ze wreszcie znalazłam prosty sposób na modlitwe i medytacje. Mam problemy z kompulsywnym jedzeniem i działaniem, jestem od kilku lat na Programie 12 Kroków we wspólnocie AŻ i EDA i teraz pracowałam właśnie nad Krokiem 11 mówiącym o modlitwie i medytacji. Nigdy tego nie potrafiłam, nie miałam też czasu ani pieniędzy na skomplikowane metody – a ta jest prosta a zarazem rzeczywiście skuteczna. Ciesze się ze Ty też polecasz i pomaga też innym ludziom w Polsce. Chętnie otrzymała bym jakieś dodatkowe materiały czy ten 12 dniowy program mój mail kammyczek@gmail.com.

  25. Alkoholizm to choroba na całe życie, niezależnie od tego czy jest przerwa w piciu. Osoba która nie chce wyzdrowieć, przyciąga chorobę niestety, nie ma możliwości zrobienia uzdrowienia za nią! W alkoholizmie trzeba być twardym, pozostawić chorego samego, odciąć go od rodziny i nie pomagać, nie wspierać, alkoholik musi dotknąć dna, albo się zapije na śmierć, albo odbije od tego dna. Wszelkie osoby powiązane z taką osobą są współuzależnione i w pewien sposób na planie głębszym, tolerują jego chorobę, pomagają mu, nie robią ostrych cięć, są słabi i nie chcą tak naprawdę odcięcia.. a choroba dalej trwa. Proponuję robić kody uzdrawiania dla siebie samego, aby odnaleźć siłę, żeby pozostawić go samego…nawet za cenę jego upadku… to najtrudniejsza lekcja, ale …albo wybierasz wolność od toksycznej osoby, albo tkwisz we współuzależnieniu… i zaufaj mi, miłością tu jest być twardym i odcinać, niż przyzwalać na takie zachowanie chorego! Polecam ustawienie rodzinne wg Hellingera u dyplomowanego terapeuty. Odwagi życzę!!!

  26. Witaj Kwiecie Lotosu, czy mogłabym poprosić o kody startowe? Czy sa może kody, które leczą alkoholizm? A może masz jakiś inny pomysł lub słyszałaś o uzdrowieniach tego typu przypadków? Cala moja rodzina strasznie cierpi z powodu postępującego alkoholizmu mojego ojca, matka dostaje nerwicy, oboje nie chcą się leczyć, ja nie mogę skupić się na własnej rodzinie i cieszyć się z dnia codziennego. Jedna osoba pijąca a tyle cierpienia dla tylu osób:(

  27. Witam. Ja również zaczynam stosować kody uzdrawiania . A właściwie kod uniwersalny. Książkę otrzymałam od p. Psycholog. Pani doktor podejrzewa u mnie depresję i silne uczucie przywiązania z którym nie mogłam sobie poradzić. Proszę o 12 kod uzdrawiania. Pozdrawiam

  28. I ja bardzo proszę o kody na 12 dni. Mam mięśniaka wielkości dużego grejpfruta (16cm średnicy) i próbowałam już wielu metod niekonwencjonalnych i nic. Jestem umęczona i zrezygnowana wielomiesięcznymi, bezskutecznymi zabiegami i staraniami. Będę niezmiernie wdzięczna za kody. Pyzezunia@gmail.com Serdecznie wszystkich pozdrawiam i będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.

  29. wybacz że trochę to trwało, ale mam setki maili i nie mam możliwości czasowych żeby wszystko ogarniać, staram się stopniowo i w miarę jak mam czas…. kod uzdrawiania jest jak najbardziej dla Ciebie, mi i moim bliskim pomaga ten prosty w pierwszej wersji bez rozszerzeń, ale to chyba kwestia zaufania lub osobistych odczuć. Pomaga natychmiast jeśli działam na zwierzęta, u ludzi bywa różnie, ludzie mają blokady do bycia uzdrawianym i są pełni niepewności i braku zaufania do takich energetycznych metod, ze względu na uwarunkowania społeczne, religijne itp. Zaufaj….uzdrowienie jest w Tobie, działaj z kodami i odzyskaj siebie w zdrowiu, ciepło przytulam i wysyłam na maila dodatkowe wspomagające metody pracy.

  30. Cierpie juz od 1,5 roku na ataki paniki, kolotania serca ,nieprzespane noce, klopty z nadnerczami nadczynnosc ,ACTH niedoczynnosc, silne migreny, nieregularne miesiaczki – jestem aktualnie po konizacji, depresje, nerwice serca. Czy moglabym dostac ten 12 dniowy program, juz sama nie wiem co mam robic.Lecze sie Homeopatia , robie prawie codziennie yoge, pije codziennie grzybek tybetanski, wzbogacona dawka magnezu i vit B , kapie sie w solach jodowo bromowych , w stanach nerwicy biore krople nasercowe, od 3 tyg zaczelam porade psychologiczna . Mam nadzieje ze mi to pomoze , krotko mowiac zylam ponad 5 lat w strasznym na okraglo stresie do tego trauma itd. Bardz dziekuje za odpowiec, i serdecznie pozdrawiam Roza

  31. Ania
    Witam wszystkich bardzo serdecznie, ja dopiero zaczynam przygodę z kodami i też bardzo chciałabym prosić o ten 12 dniowy program.
    Z góry bardzo dziękuję:-).

  32. Nie ma znaczenia ile cm trzymasz nad glowa. W moim przypadku okolo 20 cm jest bardziej intensywne i optymalne. Sama odczuj jak jest właściwie dla Ciebie. Najważniejsza jest intencja i otwarte serce na uzdrowienie.

  33. Tak, może pani stosowac dla syna kod uzdrawiania. Proponuję stale być na diecie przeciw grzybiczej oraz zastosowac szczepionki izopatyczne firmy Sanum do kupienia przez Internet. Dodatkowo można zastosować oczyszczanie boraksem, który usunie metale ciężkie oraz grzybice z organizmu. Grzybica ma to do siebie ze potrafi doskonale ukryc sie w organizmie i żadne badania nie ujawnia jej obecnosci. Jeśli jest grzybica centralnego układu nerwowego może wystapic schizofrenia

  34. Nie rozumiem. w książce autor pisze o odległości 5 do 7,5 cm, a tutaj 20 cm? przecież to błędne

  35. Dzień dobry . Zaintrygowała mnie ta metoda ,bo potrzebuje , pilnie czegoś co pomoże mojemu synowi . Zdiagnozowano u niego schizofrenie 😦 Potem okazało się ,że miał zaawansowaną candidę , miał zarodniki grzyba już we krwi to znaczy grzybica wielonarządowa ,a wiadomo to straszne toksyczne paskudztwo i prawdopodobnie miało znaczny wpływ na układ nerwowy mojego syna , mogło się przyczynić do rozwoju choroby psychicznej , przynajmniej ja tak uważam Był na diecie bez cukru , glutenu , stosował suplementy na oczyszczanie organizmu i jakoś udało się zwalczyć grzybice jak na razie , bo wiadomo, że może być nawrót Wiem ,że na pewno nie zgodzi się zastosować Kodu Uzdrawiania , wiec stąd moje pytanie. Czy ja mogę w imieniu mojego chorego syna zastosować tę metodę ? Czy w ogóle zadziała Kod Uzdrawiania jeśli próbuje się uleczyć kogoś chorego psychicznie ? Jeśli tak, to byłabym wdzięczna za rade jak stosować Kod Uzdrawiania żeby przyniósł efekty Jestem zrozpaczona patrząc jak cierpi mój syn , choroba tak go zmieniła ….. czasami wydaje mi się ,że ktoś go „podmienił ” Proszę bardzo o pomoc ,bo już nie wiem co robić 😦

  36. Mam wielką depresję. książkę przeczytałam i zaczęłam stosować kod uzdrawiania. Czekam na efekty

  37. Witam
    Bardzo dziękuję za tyle przydatnej wiedzy i proszę o 12 dniowy program. Dziękuję i pozdrawiam

  38. Bardzo dziękuję za tyle przydatnej wiedzy i proszę o 12 dniowy program. Dziękuję i pozdrawiam.

  39. Postaraj się słuchać swojej intuicji, jeśli jesteś zmęczona intensywnością oczyszczania rób przerwę tak długo jak tylko potrzeba, ale nie uciekaj od ponawiania jej, odwagi i nie daj się zwieść umysłowi, że coś jest nie tak, ufaj, działaj, zdrowiej…pozdrawiam ciepło

  40. @Gabrysia
    Poszukaj na chomikach książki Nieumywakina „Woda utleniona na straży zdrowia” („szkoła zachodnia” stosuje dużo większe dawki nadtlenku wodoru, wszystko do znalezienia w necie).
    Poza tym zainteresuj się dietą warzywno – owocową, poczytaj / posłuchaj chociażby dr Ewy Dąbrowskiej:

  41. Władeczku, spróbuj 12 dniowego procesu uzdrawiania, wyślę na maila, proponuję też pracę z EFT jako dodatkową pomoc sobie samemu tu linki: https://kwiatlotosu.wordpress.com/2010/12/09/eft-techniki-emocjonalnej-wolnosci/ oraz https://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/06/05/hooponopono-z-eft-technika-uwalniania-z-nieswiadomych-blokad/ .
    Jeśli pojawiają się uczucia rozpaczy, bólu, smutku, zaufaj, że tak wygląda proces, nie ma innej drogi, niż sięgnięcie w głąb siebie. Zajrzenie w czeluści siebie samego to wielka odwaga i punkt zwrotny w powracaniu do prawdy o sobie. Jeśli masz stany, w których nie masz siły cokolwiek robić, by sobie pomóc proponuję oglądanie na youtube rozmów z Eckhartem Tolle, Mooji, Adyashanti, są bardzo uspokajające i pokazują kierunek uwolnienia. Polecam, niech spokój wlewa się w Twoje serce!

  42. Drogi Kwiecie Lotosu,

    chcemy poinformować Ciebie oraz Twoich czytelników, że w dniach 26-27.09 w Warszawie odbędą się dwudniowe wykłady Dr Loyda na temat Kodów Uzdrawiania.

    Ruszyła już sprzedaż biletów, więcej informacji znajdziecie tutaj: http://www.kodyuzdrawiania.pl

    Pierwsze 70 osób, które zakupi bilet będzie mieć zapewnione miejsce w przedniej części sali, bliżej sceny.
    Cena biletu: 550zł. Każdy kto zapłaci za bilet do 31 maja otrzyma zniżkę 55zł.
    Aby to się stało należy w procesie kupna biletu wpisać w miejscu KUPON RABATOWY. Kod kuponu: „Miłość”.

    Serdecznie Was zapraszamy!
    Prosimy, abyście podzielili się tą informacją z innymi 🙂
    Wszelkie pytania wysyłajcie pod adres kontakt@twoj-koduzdrawiania.pl

  43. Witam.
    Jestem w trudnym momencie w swoim życiu. Problemy nawarstwiały się długi czas. Większości nie dostrzegałem, znieczulając się alkoholem, albo ignorowałem, albo uważałem że dam radę. Jednak posypało się. Alkoholizm, rozwód, bielactwo, nieskie poczucie własnej wartości, przeplatane z jakimiś doznaniami mocy, duże problemy emocjonalne, depresja, objawy somatyczne. Od kilku dni czytam o kodach uzdrawiania – książka i stosuję kod uniwersalny. Czuje jakby nieco działał, okresy większego spokoju akceptacji, przeplatane dużym napięciem, smutkiem, czasami rozpaczą, rozżaleniem, depresją, ale czuję, że to jest ten kierunek. Mam wielką prośbę – Czy mogłaby Pani mi coś doradzić jak sobie pomóc dalej, gdzie szukać pomocy, czy 12 kodów mogłoby pomóc dalej – lepiej niż kod uniwersalny, jak z nich skorzystać? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Władeczek

  44. Dziękuję za odpowiedz. Proszę mi jeszcze powiedzieć, ile dni mogą trwać takie przerwy?

  45. Aby nastąpiło uspokojonie i równowaga, należy poruszyć fundamenty zblokowań, po poruszeniu następuje trzask i rozsypywanie murów, nie bądźmy aż tak bardzo zdziwieni reakcjami ciała, całe lata tłumimy emocje, stresy, napięcia. Ruch poruszenia może być gwałtowny i niepokojący, ale to tylko oczyszczanie! Warto robić przerwy, aby nastąpiło przetransformowanie zmian i kontynuacja, nie zostawiajcie pracy w połowie, odwagi i uzdrowienia życzę, pozdrawiam ciepło

  46. Od wczoraj nie robie kodów, bo strasznie mnie one rozdygotały. Wiem, że może być to reakcja uzdrawiająca, ale zbyt mocno byłam rozdrażniona po nich, a od wczoraj kłuje mnie dodatkowo w lewej tylnej części głowy. Jakby szpilka była wbijana. Wystraszyłam się mojej reakcji i kilka dni odpuszczę sobie. Miały mnie one uspokoić, a wyszło miejmy nadzieje chwilowo- odwrotnie.

  47. Witam,
    informuję, ze jest już dostepna w Polsce nowa ksiażka dra Loyda pt. :” Kody sukcesu” 🙂 Pozdrawiam 🙂

  48. Witam serdecznie, zaczęłam czytać o kodach, nie mam w tym doświadczenia, czy mogę w jakiś sposób pomóc mojemu mężow?
    Mój mąż 29.12.2014 roku miał stwierdzony niedokrwienny udar mózgu, szpital, rehabilitacja, krótka poprawa, kolejny udar, poprawa i kolejny udar-udar pnia mózgu -zaburzony oddech połykanie, mowa….lekka poprawa i kolejny udar.. Zaledwie minęły cztery miesiące a już jest po 4 udarach, zapaleniu płuc, zawale serca, migotaniu przedsionków -raz uchwycone w ekg…lekarze rozkładają ręce, wiedza medyczna się kończy, jest zabezpieczony lekami a pojawiają się nowe ogniska.
    Obecniy stan – niedowlad prawostronny, nadal całkowicie porazona konczyna górna, rozumie ale nic niemoze powiedzieć. Jest w szpitalu od 29.12.2014 i stan cały czas się pogarsza, krok do przodu, trzy do tyłu. Co ja mogę zrobić, jak mogę mu pomóc aby nie dochodziło do kolejnych udarów, abym mogła się lepiej porozumieć. Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek poradę pomoc. Jestem tak bezsilna wyczerpana. Może znacie jakieś inne możliwości, prosze o informacje gabriela.kwiecinska@onet.eu
    Pozdrawiam

  49. prosze rowniez o 12 dniowy program jesli to mozliwe
    pozdrawiam Ania

  50. nie przestawaj w oczyszczaniu kodami, rób przerwy jeśli czujesz żę za dużo się dzieje, ale poprzez pracę nad sobą dokopujesz się do zblokowanych w ciele fizycznym i energetycznym emocji, one muszą odnaleźć swoje ujście, często poprzez pogorszenie stanu samopoczucia, przechodziłąm to więc wiem o czym mówię, pozdrawiam i wytrwałości życzę!

  51. Witam, czy pogorszenie stanu może nastąpić po tygodniu stosowania kodów? Robiłam kody na „nerwy” i złe samopoczucie. Przez jakiś tydzień nie czułam nic, a dopiero po tygodniu, moze półtora, czuje sie fatalnie. W głowie mi sie kręci, jestem mega rozdrażniona, smutna, nie mam sił, jednej nocy odczuwałam tak, jakby moje ciało się trzęsło…. Za oknem przesilenie wiosenne, zapewne też wpływa na mnie, ale chyba to kody uaktywniły moje „złe” emocje… Bede robić dalej, napisze czy pomogło :).

  52. Bardzo prosze o przeslanie12-dniowego rozbudowanego programu Kodow. Z gory DZIEKUJE i POZDRAWIAM.

  53. Kilka dni wertuje strony o Kodach Uzdrawiania i ciągle niewiele wiem, prosicie o Kody na 12 dni, a te minutowe?wciąż nie wiem o co w tym chodzi.Każde schorzenie ma inne kody? Mam niezdiagnozowane bóle brzucha,i kręgosłupa, lekarze mówią, niech pani nie szuka,kto szuka znajduje,no i tak cierpię sobie, i szukając pomocy znalazłam stronę o Kodach,i nie kumam nic,a nic, Czy ja też mogę prosić o takie Kody 12 dniowe? dziękuje, czekam na książkę,może dowiem się więcej, kasia.adamus2009@gmail.com

  54. Prosze bardzo o wysłanie 12-dniowego programu z góry bardzo dziekuje

  55. Witam gorąco i serdecznie, właśnie otrzymałam książkę Kod Uzdrawiania i rozpoczęłam swoją podróż po uzdrowienie i chcę zapytać o trening 12 dniowy i jak go otrzymać.

  56. czy ja również mogę prosić o przesłanie rozbudowanej wersji kodów będę bardzo wdzięczna pozdrawiam dziękuję 🙂

  57. Witam
    Mam pytanie może trochę z innej beczki, czy ma koś doświadczenia lub ktoś stosował kody do przyciągnięcia tzw. „drugiej połówki” i Miłości??
    Pozdrawiam

  58. Dziękuję za maila;) Zaraz skrobne swoje pytania.
    Tymczasem działam z kodem klasycznym, trzymaj proszę kciuki za nasz ogólny dobrobyt!
    Pozdrawiam słonecznie;)

  59. Kwiecie Lotosu,
    Bardzo dziękuję za tak szybką pomoc;) Rzeczywiście córeczke ma candidę, więc skrypt też jest bardzo pomocny. Wiem, że powinnam wyluzować, ale ponieważ nie umiem tego ‘puścić’, skorzystam z pomocy kodów i poczekam, aż samo puści…Jeśli o homeopatię chodzi, to faktycznie działa. Pierwszy lek był bardzo pomocny, natomiast dwa kolejne tylko pogarszają sprawę (upewniałam się, homeopata twierdzi, że po tych lekach ma być poprawa). A ponieważ widzę, jak homeopata (bardzo sympatyczny człowiek, stara się i zależy mu na zdrowiu córeczki) za każdym razem pudłuje,muszę zdobyć się na odwagę i zaufać sobie. Przecież już raz byłam bliska sukcesu!
    Mam jeszcze techniczne pytanie a propos kodów: Na początku jest modlitwa, później sekwencja ruchów klasyczna. Natomiast , jak mam działać później?. Gdy chcę odmówić kody na cierpliwość, czy mam odmawiać je wszystkie, czy wybrać konkretne z kategorii cierpliwość? Przy poszczególnych kategoriach kodów, np. cierpliwość, jest napisane: kod 1 i kod 2 oraz podana inna sekwencja ruchów. I nie wiem, jak z tego korzystać? Oglądałam 3 filmiki i nie znalazłam odpowiedzi.

  60. Marleno, to piękne że masz świadomość wywoływania stanów zapalnych skóry u dziecka, faktycznie to problem emocjonalny i napięciowy. Jednak nie obwiniaj się, bo to obwinianie działa więcej szkód niż uświadomienie sobie prawdy o swojej niecierpliwości i braku opanowania. Nie do końca jest tak że hemeopatia „nie zadziałała”. Często tak własnie reaguje ciało na właściwie dobrany lek! Własnie na początku leczenia homeopatią, ciało się broni i wyrzuca napięcia ze zwiększoną siłą, w przypadku atopowej skóry właściwie dzieje się tak w każdym przypadku! Ciało nie jest w stanie zareagować od razu uzdrowieniem bez „OCZYSZCZANIA”. Oczyszczanie to proces, który nieźle potrafi dać w kość i baaaardzo często wyrzucany jest na skórę! Czasem pogorszenie może trwać wiele tygodni, aby stopniowo nastąpiło uzdrowienie. Wyślę Ci na maila dodatkowe medytacje do pracy z wyciszaniem, ale obok uzdrawiania emocji wejdźcie obie w oczyszczanie ciała. Konieczne przy azs jest odgrzybianie organizmu, wyślę skrypt. Problemy ze skórą są problemami wynikającymi z grzybic wewnątrzustrojowych, szczególnie jeśli stosowało się duże ilości leków, antybiotyki i sterydy. Pozdrawiam ciepło szczerą mamę otwartą na zmiany;)

  61. Hej,
    Czy mogę prosić o przesłanie mi 12-dniowych kodów na adres: arachya@wp.pl
    Moja córeczka ma azs. Ale to coś męczy nas obie przez moje emocje, zniecierpliwienie i brak opanowania. Co więcej, ostatnio już prawie była ‚wyleczona’, bo ja się opanowałam i uwierzyłam, i skupiłam się na swojej miłości do Zuzi. i dało radę!!! Ale potem za bardzo uwierzyłam homeopacie, wysypka się pogorszyła, a mnie jest cięzko wykrzesać jakiekolwiek pozytywne uczucie. Dominuje flustracja i zniecierpliwienie. Doskonale wiem, że bez opanowania swoich emocji i sięgnięcia do źródła miłości, nie wyciągnę i Zuzi i siebie….
    Dzięki z góry;)

  62. Lileczko, nie zaprzestawaj pracy, nawet jeśli nie widzisz efektów przez dłuższy czas, pamiętaj też, że najciemniej jest tuż przed wschodem słońca, nie zaprzestawaj pracy nad sobą, przyjdzie moment, że coś się skruszy i ujrzysz światło w tunelu, … często zaprzestajemy pracy z bezsilności i braku efektów, tuż przed rozsypaniem starego, bądź dzielna, nie ma opcji, żeby ciągle było tak samo! Przyjdzie zmiana, bądź cierpliwa!

  63. Dziękuję dziewczyny

    EFT stosowałam w przeszłości, nawet pracowałam z Kasią Dodd przez wiele miesięcy, ale nic nie poprawiło się. Jeśli chodzi o medytację to również od września ją praktykuję. Może kwestia bardziej indywidualnego wyboru rodzaju medytacji, bo praktykuję z muzyką medytacyjną i ona chyba mi przeszkadza, jakoś rozprasza. Dośc dobrze na mnie natomiast działa zwyczajne wpatrywanie się w płomień świecy.
    Od dziś zaczynam przygodę z Rytuałami Tybetańskimi, może one mnie poruszą.
    Tak ogólnie to ja chyba bardziej mam nerwicę, a depresja to efekt mojego stanu, który się nie poprawia. Bo jak tu jejnie mie skoro nie mam siły nic zrobic, bo jestem wyczerpana kiepskimi nocami.

  64. Kwiatuszku ! Ktoś mi powiedział ,że mam misje zbierania na siebie emocji innych ludzi a wręcz wyciągam rękę po więcej , coś w tym jest ,napięcia emocjonalne pochylają mnie i przytłaczają ,jak już wspominałam wcześniej jestem 24 godziny na dobę z mamą siedzącą i trochę trudną ,jej emocje faktycznie żle na mnie działają ,proszę poradź -robię kody na miłość do siebie -trudno jest ,co z tym zrobić? jak tą moją podświadomość ukierunkowywać ? czuję się jak koń z chamątem na szyi

  65. Lilko, zacznij pracę z emocjami poprzez metodę EFT (techniki emocjonalnej wolności) https://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/06/05/hooponopono-z-eft-technika-uwalniania-z-nieswiadomych-blokad/ , https://kwiatlotosu.wordpress.com/2013/02/25/brad-yates-cwiczenie-eft-praca-z-lekiem-przed-wyzdrowieniem/ , wyślę Ci dodatkowo na maila kilka medytacji , które pomogą wyciszyć umysł. Medytacja to najlepsza metoda pracy z depresją i bezsennością. Polecam też obejrzenie tych filmików: https://www.youtube.com/watch?v=xQU3JxUCm-4 , https://www.youtube.com/watch?v=UZw6byj2KC8 , https://www.youtube.com/watch?v=arx6Y77uFMU . Nie uciekaj od pracy nad sobą, kody zastosuj dopiero kiedy wewnętrznie się wyciszysz i zrównoważysz, nie obawiaj się też oczyszczania z depresji, które może objawiać się nasileniem lęków i niepokoju, to naturalny proces, odwagi życzę, ciepło pozdrawiam:)

  66. LILKA zobacz medytacje Elżbiety Krzyżaniak -smolińskiej na yt jak nie pomogą na depresję to uśpią – piękna uspakajająca muzyka i świetne medytacje,może zainteresujesz się dwupunktem? jest grupa na faceboku udzielą wsparcia-pozdrawiam i życzę kolorowych snów

  67. Witam serdecznie. Chciałabym prosic o poradę. Od około września stosuję kody na bezsennośc, jednak nic nie rusza z miejsca. Dodam jeszcze, że na tę przypadłośc cierpię od kilkunastu lat. Stosowałam już chyba wszystkie możliwe metody leczenia i uzdrawiania, ale problem nie odpuszcza.
    Obecnie stosuję kody 2 razy dziennie na kategorię miłośc, radośc i spokój. Po głowie mi jeszcze chodzi, aby robic kategorię związaną z odrzuceniem. Początkowo stosowałam kody na każdą kategorię po kilka dni. Czułam trochę większy spokój i nic poza tym.
    Może ja jestem jakaś zablokowana na tę energię, bo już nie wiem, co robic.
    Od kilku ostatnich lat jestem w głębokiej depresji, wywołanej bezsennością. Nie wychodzę prawie z domu, nie pracuję, z nikim się nie spotykam. Myślę, żeby sobie chociaż trochę ulżyc i iśc do psychiatry po antydepresanty, choc wiem, że to zły pomysł.
    Do kodów podeszłam z wielką nadzieją i odczuciem, że jest to moja ostatnia szansa.

  68. Wiem że preparat wywołuje szokujące reakcje, ale nie ma się czego bać, to nie chlor i nic złego się nie może zadziać, sama jestem po oczyszczaniu tym preparatem i wszystko jest ok, choć oczyszczanie może być bardzo trudne, ale nie należy się niepokoić, proces oczyszczania bywa trudny, gdybyś miał jakieś pytania lub potrzebował coś omówić, to śmiało pisz na maila! Zdrowia życzę!

  69. Bardzo dziękuję za przesłane kody i obszerną informację na temat preparatu MMS. Pobieżnie przejrzałem opis MMS i trochę mnie zaszokował. Przeczytam całość na spokojnie i dokładnie i wtedy szok może okazać się zupełnie niepotrzebny. Na początku wiele rzeczy wydaje się nieprawdopodobne, a później okazuje się, że jest to możliwe i przydatne. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

  70. Drogi Wojtku, wyślę Ci kody wraz ze skryptem na temat leczenia preparatem MMS, wiem że działa niesamowicie na wszystkie typy żółtaczek, nawet C! Przeczytaj dokładnie cały skrypt i podejmij decyzję, kody uzdrawiania jak najbardziej jako uzupełnienie energetyczne leczenia, pozdrawiam ciepło:)

  71. Witam :o) Czy mogę prosić o przesłanie 12-dniowych Kodów Uzdrawiania?
    Dziękuję i pozdrawiam…

  72. Dzień dobry. Proszę, jeżeli to możliwe, o przysłanie mi 12 dniowego z kodami. Choruję na WZW C z marskością wątroby. Obecnie jestem na terapii Interferonem i biorę terapię biorezonansem. Kody chciałem zastosować jako kolejne wsparcie w leczeniu, nie rezygnując, oczywiście z obecnych terapii. Dziękuję i życzę pomyślności.

  73. Kod uzdrawiania wysłany. Madziu za wszelką cenę odkwaszaj organizm. Alergie autoagresywne, wrzody często są wynikiem zakwaszenia organizmu, warto też zrobić dokładne odrobaczanie środkami takimi jak Paraprotex, czarny orzech, Vilcacora, Enterosgel oraz zioła. W sprawie ziół proponuję zgłosić się do Marii Korzeń https://leczenieludowe.wordpress.com/ . Warto zmienić dietę na zasadową : warzywa, owoce, kasze, zioła, dla zdrowia warto się poświęcić, do tego zastosujesz energetyczny kod uzdrawiania i zobaczysz ogromną różnicę w samopoczuciu. Życzę zdrowia! 🙂

  74. Proszę napisz mi w jakim celu stosowałeś te kody i jeśli zechcesz sprawdzę energetycznie twoje otwarcie, wielu ze stosujących ma nieświadomą blokadę na otwarcie energii kosmicznej, stąd frustracja/ pozdrawiam

  75. w tym przypadku chodzi o pieska;) zgadzam się, że maryśka jest lekarstwem i może umówmy się że ta w kroplach a nie z dymu;) w Czechach te krople stosuje się przeciwbólowo, przeciwpadaczkowo i przy leczeniu chemią nowotworów, w Polsce jest całkowicie zakazana…

  76. Och… czy ja również mogę prosić o przesłanie Kodów 12-dniowych? Przyjmuję wariant optymistyczny i z góry dziękuję 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  77. Czy mogę prosić o wysłanie mi 12 Kodów? 🙂

    Praktykuję je a idea tego żeby najpierw pomodlić się o miłość do siebie i skuteczność kodów bardzo mnie przekonuje 🙂

  78. na padaczkę szybciej zadziałają ciasteczka z maryśką , zupełnie nieszkodliwe są polecam, można też vaporyzować bez dymu, mam na myśli konopie oczywiście , poza tym kody też zawsze można na dokładkę…ale maryśka to pewnik zdaje się …polecam poszperać w necie na ten temat jak nie wierzycie ;), wiem że ktoś tu w sprawie dziecka ale to bez znaczenia zdrowiej palić zioło niż żeby telepało…no i uzależnienie to bzdura w tym przypadku…już gorszy tytoń

  79. Witam, robiłem te kody przez kilka miesięcy wg receptury podanej w książce, bez żadnego efektu poza rozczarowaniem i poczuciem straty czasu 😦

  80. Program 12-dniowy otrzymałam – wielkie dzięki. 🙂 Podzielę się wrażeniami po zastosowaniu go w praktyce. 🙂 Pozdrawiam. 🙂 🙂

  81. Dario piszesz o chorobie swojego chłopaka, owszem kody mogą pomóc, ale pomóżcie też od strony ciała, chodzi o oczyszczanie organizmu i dietę zasadową. Stosujcie kody uzdrawiania, a dodatkowo są spektakularne metody leczenia nowotworów przez odkwaszanie organizmu, najtańszy sposób picie sody oczyszczonej ( jest mnóstwo informacji na necie, a także wypowiedzi leczących się tą metodą, dołączam też na twoją skrzynkę mailową skrypt o leczeniu nowotworów preparatem MMS (kontrowersyjny, ale skuteczny!) trzeba przeczytać cały skrypt, żeby zrozumieć sposób działania tego preparatu, wiem że wielu osobom pomógł, nawet w stanach już silnych przerzutów i w trakcie leczenia chemią i naświetlaniami. Odwagi i zdrowia życzę!!!

  82. Dziękuję z całego serca Kwiatuszku ,mam problem z kochaniem siebie ,zamartwianie się za wszystkich ,pomoc wszystkim a ja na końcu

  83. Marianko oprócz pracy nad kodami, musisz postarać się zmienić pewne uwarunkowania podświadomości, które blokują Cię na to, że można żyć spokojniej, lepiej i czuć się bezpiecznie! Staraj się podczas przesyłania sobie kodów otwierać wewnętrznie na uzdrawiające źródło, które jest zawsze wieczne i niewyczerpane, każde dziecko Boga zasługuje na to by z niego czerpać, uświadom to sobie, że zasługujesz na uzdrowienie. Pracuj nad poczuciem własnej wartości i wysyłaj sobie samej miłość, proponuję aby na początku intencją uzdrawiania kodami było OTWARCIE NA KODY i MIŁOŚĆ DO SIEBIE SAMEJ! Spróbuj tej 12 dniowej pracy tylko z tą intencją, a następnie stosuj intencję usuwania stresu i lęku w tempie bezpiecznym dla Ciebie i w sposób łagodny i delikatny, takich stosuj sformułowań. Kody uzdrawiania mają ogromną moc, ogromną!!!Miałam duchowy wgląd w ten przesył i duchowy przekaz siły działania, byłam oszołomiona siłą i prawdziwością tego przekazu!!! Nie poddawaj się, ufaj i kochaj siebie! Jesteś warta wszystkiego co najlepsze! Ciepło przytulam

  84. Marianko, stosowanie kodów to niestety często długi proces i często wydaje nam się, że nie ma poprawy, być może warto byś spróbowała 12 dniowych kodów uzdrawiania. Na temat ich stosowania oraz jak sobie radzić gdy nie odczuwasz poprawy możesz znaleźć pomoc na stronie „twój kod uzdrawiania” pisz też do Magdy założycielki strony. Ona bardzo mi pomogła gdy nie odczuwałam poprawy. Ja również borykałam się m. in ze stanami lękowymi.
    Magda ma stały kontakt z certyfikowanym trenerem kodów uzdrawiania Susan Glynn.
    Konsultuje z nią każde pytanie. Na każde pytanie na pewno odpowie i doradzi. Jeśli nie masz 12 dniowych kodów, to podaj swój adres, ja Tobie mogę przesłać, może też Kwiat Lotosu przesłać jeśli uznasz, że chcesz spróbować.
    Mój adres to mmmadzias@wp.pl

  85. Kochani ! Pomocy! Mam pytanie ,stosuje kody uniwersalne dwa razy dziennie na stres .napięcie i lęki od paru dobrych miesięcy ,nie czuję spokoju ,wręcz przeciwnie nie mogę spać budzę się z lękiem.co dwie godziny jestem roztrzęsiona,Wiem ,że coś się może dziać ale tak dużo we mnie lęku ,że zastanawiam się jak z tym sobie radzić.Może ja jestem jeszcze nie gotowa na kody.CZy mogę liczyć na Waszą pomoc?

  86. Witam 🙂
    Czy mogę również poprosić o przesłanie mi kodów 12 dniowych?
    Pozdrawiam

  87. Czy mógłbym prosić o przesłanie mi kodów 12 dniowych na adres?
    Pozdrawiam.
    Mariusz

  88. Witam serdecznie, chciałam poprosić o przesłanie rozszerzonych Kodów.Od dłuższego czasu choruję przewlekle na kilka autoagresyjnych chorób , a ostatnio doszedł jeszcze nowotwór złośliwy piersi. Bardzo chciałabym spróbować samouzdrowienia poprzez kody. Bardzo dziękuję 🙂

  89. Jeśli mogłabyś napisz mi na mojego maila kwiatlotosu888@wp.pl jak się odżywiasz na co dzień, czy miałaś robione badania na bakterie oraz amebę z kału?, czy odrobaczałaś organizm?, czy brałaś długotrwale antybiotyki?

    Biegunka emocjonalnie oznacza lęk, odrzucenie, ucieczkę, strach, niezdolność lub niechęć do radzenia sobie z problemami, przytłoczenie kłopotami, strach przed nadmiernymi wymaganiami życia, a także przed samą sobą, wycofywanie się na bezpieczne pozycje, z których w samotności obserwuje się bieg wydarzeń, to też uchylanie się od aktywnego kształtowania swojej rzeczywistości, nie trawienie swoich przeżyć, postawa że wszystko sprzysięgło się przeciw tobie, nie zajmowanie się problemami dlatego spływają w postaci biegunek, należy odnaleźć elastyczność życia i nawadniać organizm dobrą wodą np. Wielka Pieniawa

    Afirmacje na problem: Moje przyjmowanie, przyswajanie i wydalanie są w doskonałym porządku, jestem w zgodzie z życiem!
    Zaprowadzam spokój w moich myślach, a moje ciało go odzwierciedla!
    Jestem pełen życia, energii i radości!

  90. Proszę pomóżcie mi, od dłuższego czasu cierpię na okropne biegunki które nie pozwalają mi normalnie funkcjonować i cieszyć się życiem. Lekarze mi nie pomogli. Myślę ze to może miec podłoże emocjonalne. Jaki kod powinnam stosować? Nie wiem co jest u mnie problemem. Biegunka to objaw czegoś.

  91. Spróbuj kodu uzdrawiania, mięśniaki to przypadłość wielu kobiet, współczesne czasy pełne chemii, stresów, pośpiechu przyczyniają się do nadbudowywania mięśniaków torbieli polipów, warto spróbować naturalne metody uzdrawiania, i spróbuj dietę (bez cukru i białej mąki) i oczyszczanie organizmu ogólne, odkwaszanie, kod uzdrawiania, medytacja z Bruno Groningiem https://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/03/29/bruno-groning/ , ale przyjmij w duszy akceptację jeśli zdarzy się operacja, jeśli będziesz walczyć z lękiem przed operacją, przyciągniesz ją na 100 procent, także zaufaj, zaakceptuj, odpuść i działaj póki co, WSZYSTKO JEST MOŻLIWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  92. chcialaby zaczac juz dzis ale czy wszystko zrobie dobrze…
    Mam duzego miesniaka,nie chce isc na operacje ,czuje ze musze sobie sama poradzic,mysle ze to problem bardziej duchowy-nie mam zadnych dolegliwosci!
    Prosze o wsparcie i mozliwa przyczyne!

  93. Ślicznie dziękuję za wiadomość 😀
    Mam jednak pytanie. Mój tato choruje na ALS stwardnienie zanikowe boczne. Diagnoza padła ok 3 miesięcy temu aczkolwiek tato prawdopodobnie choruje od ponad roku. Czy tata powinien pracować z kodami podanymi w tabeli przy nazwie ALS i to wystarczy? Czy może lepiej dla niego zastosować 12 dniowy cykl i później pracę z Patience Kindness (cierpliwość i życzliwość) i jak długo powinien z kodami pracować? Jeszcze jedno pytanie. Jak powinien odczuwać poprawę lub jak może mieć pewność, że kody działają? Wiem, że tata od 2 tydogni pracuje z kodami i jedyne co chyba zauważył to większy spokój. Uważam, że to właśnie działanie kodów, ale on ciągle obserwuje ciało, które z dnia na dzień jest gorsze. Czy jest szansa, że ta choroba się zatrzyma? Jeśli jest już zaawansowana, zdaję sobie sprawę, że potrzeba czasu 6 miesięcy może więcej ale czy jest szansa, że tato uzdrowi źródło tej choroby i wszystko minie? Jak ma szanse? Czy możecie mi podpowiedzieć jak pracować z tą chorobą? Dzięuję z góry za pomoc i pozdrawiam cieplutko 😀

  94. Obok pracy z kodem uzdrawiania i metodami energetycznymi polecam dla dziecka dietę i leczenie candydozy, możliwe że nabyta epilepsja związana jest z zagrzybieniem OUN CUN( ośrodkowy i centralny układ nerwowy) warto spróbować, wyślę na maila skrypt o leczeniu candidy.

  95. Cześć Aniu:)
    Dobrze będzie jeśli będziesz robić sobie WSZYSTKIE Kategorie.
    Mam nadzieję, że mój komentarz odrobinę Ci pomoże..
    Nie ma konkretnych Kodów „na” nerwice lękową czy np stwardnienie rozsiane – to oznaczałoby, że LECZYMY tę chorobę/diagnozę – a Kody niczego nie „leczą” 🙂
    One docierają do ŹRÓDŁA problemu.. do źródła, które spowodowało, że masz nerwice lękową.. oczyszczają uciążliwe wibracje u Źródła.
    Istnieje wiele różnych „wątków” cierpienia, które razem tworzą „diagnozę” a Kody rozwiązują, oczyszczają te wątki. Tak więc Ty nie leczysz objawu (nerwicy) tylko to co ją spowodowało:) taka świadomość jest bardzo pomocna i skuteczna.. gdy wiesz, że Uzdrawiasz to, co spowodowało nerwice lękową.. a nie tylko jej symptomy.
    Aniu poniżej podaję Ci link, w którym znajdują się różne pytania ludzi na temat Kodów Uzdrawiania i odpowiedzi, których udzieliła Susan Glynn (certyfikowany trener KU), może to też Ci troszkę pomoże:
    http://twoj-koduzdrawiania.pl/magdalena-koczera/pytania-dotyczace-kodow-uzdrawiania/
    Pozdrawiam Cię ciepło. W razie potrzeby pisz na kontakt@twoj-koduzdrawiania.pl

  96. Prosze podpowiedzcie jakie kody na nerwice lekowa . Robię kod ogólny jednak zastanawiam sie nad kodem „Życzliwość ” ? . Czuje sie znacznie lepiej spokojniejsza …

  97. Proszę Was o pomoc.

    Która wersja jest poprawna?
    Dzień 1

    Brak wybaczenia

    Kod I
    1. Żuchwa – obie dłonie
    2. Skronie – obie dłonie
    3. Nos – obie dłonie
    4. Skronie – obie dłonie
    5. Krtań (jabłko adama) – obie dłonie
    6. Skronie – obie dłonie
    Przynajmniej 3 – 11 min na kod
    1 – 4 razy dziennie

    Kod II
    1. Skronie – obie dłonie
    2. Nos – obie dłonie
    3. Skronie – obie dłonie
    4. Nos – obie dłonie
    5. Skronie – obie dłonie
    6. Skronie – obie dłonie
    7. Krtań – obie dłonie
    8. Skronie – obie dłonie

    Przynajmniej 6 – 10 min. na kod
    1- 6 razy dziennie

    Czy tak jak jest na filmiku?
    Bo już sama nie wiem czym się sugerować:/

  98. Witam… kochani czy mozecie mi pomóc w takiej sprawie?
    jaki nalezało by zastosowac kod na padaczke.
    na ta chorbe zachorowało 9 letnie dziecko:)
    Prosze o pomoc ja jakos n ic nie znalazłam w spisie chrób:)
    z góry dziekuję
    pozdrawiam 🙂

  99. Hej 🙂
    Ada pisała, że wdał się błąd w Kategorii Samokontrola, w II Kodzie, 2 pozycji. Tak – poprawna wersja to: Szczęki – lewa, Jabłko Adama – prawa. Skonsultowałam to z Certyfikowanym Trenerem Kodów.
    Pozdrawiam 🙂

  100. Helou, chciałam tu zapodać link do 12-dniowego programu kodów z sieci, i porównując je z kodami otrzymanymi tu na maila zauważyłam błąd, wychodzi na to, że w ‚tutejszych’ kodach. Chodzi mianowicie o dzień 12 (Samokontrola), kod 2, pozycję 2. Ezoforum podaje: Krtań z prawą dłonią a żuchwa z lewą, natomiast w ‚tutejszych’ kodach czytamy: Skronie – lewa, Jabłko – prawa. Poszperałam chwilę w sieci i znaleziony filmik (lustrzane odbicie) potwierdza wersję ezoforum:

    Także tutaj dla proszących o przesłanie 12-dniwych kodów prawidłowa wersja:

    http://www.ezoforum.pl/energia/71982-kod-uzdrawiania.html

    Pozdrawiam

  101. Danuta, Bea 🙂 dajcie swój email:) żeby przesłać kody, chyba że kwiat lotosu ma dostęp do Waszych maili, które podawałyście przy rejestracji 🙂

  102. Jestem zafascynowana kodami uzdrawiania, bardzo prosze o przesłania mi rozszerzonego 12-dniowego programu. Z góry dziękuję i pozdrawiam, Bea

  103. Cześć Twister 🙂
    To u każdego może wyglądać zupełnie inaczej i nie ma jednej reguły jak to robić. Robisz to, z czym czujesz się najlepiej 🙂 Możesz myśleć o czymś przyjemnym, wspominać coś dobrego, wyobrażać sobie coś dobrego, stworzyć sobie „filmik” (niekoniecznie prawdziwy, który miał miejsce), który napełnia Cię Miłością, możesz po prostu słuchać swojej ulubionej muzyki, oglądać swój ulubiony film, możesz po prostu robić Kody i nie robić nic szczególnego – tak jak to napisał Kwiat Lotosu – zagłębić się w ciszę, możesz myśleć o Energii Uzdrawiającej Ciebie właśnie teraz, możesz wyobrażać sobie innych, którzy też robią Kody w tym czasie bo na pewno ktoś taki jest 🙂 Po prostu nic na siłę 🙂 Najważniejsze jest to, że ROBISZ Kody. Pozdrawiam Cię.

  104. Samopoczucie może być zmienne, od stanów totalnej niechęci i braku motywacji do działania, po objawy psychosomatyczne, cielesne, emocjonalne, ale trzeba to przeczekać i nie rezygnować z pracy nad sobą, pozdrawiam;)

  105. Witam. Mam następujące pytanie : o czym mam myśleć podczas wykonywania kodu? O tym jak wygląda moje życie po uzdrowieniu czy przed?
    Chodzi mi dokładnie o ten obraz w umyśle bo nie bardzo to rozumiem.
    I proszę o wysłanie mi rozszerzonego 12-dniowego programu.

  106. Bardzo, bardzo dziękuję za przesłanie mi rozszerzonego 12-dniowego programu kodu uzdrawiania.
    Czuję, że wreszcie „ruszę z miejsca”.

  107. Witam. Dopiero kilka dni temu zetknęłam się z książką.
    A dzisiaj „znalazłam” tego bloga. Czy ja również mogłabym poprosić o „12 dni z kodami”.
    Pozdrawiam

  108. Dziekuję Ci najserdeczniej, Kwiatuszku 🙂
    Tak w ogóle, dzięki Ci WILKIE za ten blog 🙂

  109. Witam przeczytałam książkę i zaczynam dopiero z kodami.Czy ja też mogła bym poprosić o 12 dniowe kody.z góry dziękuję Bogna

  110. Witam, ja również prosiłabym o przesłanie mi na mail 12 dnowy kod. Byłabym wdzieczna 🙂 Robię kody od jakigoś czasu i jestem nimi zachwycona!
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  111. Jurku, to jest proces oczyszczania. Widać te emocje były bardzo mocno schowane w piwnicy podświadomosci i teraz kod je stamtąd wyciagnął. To dobrze. To jest efekt uzdrawiajacy. Bo tak działają kody, w przypadku bardzo mocno zakorzenionych lęków w podświadomości. Wyciagają je na powierzchnię, po to aby je całkowicie usunąć! Posłuchaj rady Ci Kwatu Lotosu. 😉
    U mnie też niekiedy tak działają kody, ale ja się tym nie przejmuję, gdyż wiem, że to prawidłowy proces. I oczywiscie wszystko znika na Amen:-) Takze głowa do góry 😉

  112. Jurku,

    Ja również przez to przechodziłam, stany lękowe, depresyjne, nieuzasadnioną złość. Przykra mieszanka niedobrych emocji. To wszystko minie. Rób spokojnie kody.Proś o to by przebiegały łagodnie i spokojnie. Czasem trochę trzeba poczekać na efekt, ale on się pojawi:)
    Pozdrawiam
    Magda

  113. Jurku, nie przerażaj się tym co się dzieje, to jest naturalny proces oczyszczania, kody oczyszczają pamięc komórkową w ciele i energii, wszystkie skumulowane i ukryte sprawy musza wyjśc na światło dzienne, spojrzenie im w twarz może być przerażające, ale nie daj się zwieśc tej iluzji, to tylko umysł i jego gierki, spójrz w twarz swoim lękom, NIC SIĘ NIE STANIE!!!! ujrzane – znikają, rozpływają się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak jesteś w stanie roztrzęsienia czy lęku i przychodzą jakieś dziwne uczucia i wizje, mów do tego: widzę Cię i pozwalam ci odejść!!!! jeden lęk odejdzie zaraz za nim przyjdzie kolejny, obserwuj je, nie tłum, nie uciekaj, wszystko się skończy co ograniczjące, bądź cierpliwy i odważny, w końcu po czyszczeniu przyjdzie spokój i światło, w modlitwie, proś Boga o łagodne i bezpieczne dla Ciebie tempo oczyszczania, niech Bóg Cie prowadzi;)))) Wszystko jest tak jak ma być!!! też to przechodziłam więc wiem o czym piszę:))))

  114. Mam kłopoty zdrowotne z zębami, zatokami w międzyczasie również przygoda z kleszczem zaowocowała miesiącem brania antybiotyków. Zaczołem szukać w internecie alternatywnych metod leczenia, przeczytałem sporo informacji nt. Nowej Germańskiej Medycyny, książkę o leczeniu wodą utlenioną, książkę p. dr,Clark o leczeniu zaperem, książkę na temat metody BSM, dwupunktu itd. wreszcie znalazłem informację o kodzie uzdrawiania, Kupiłem książkę przeczytałem przez parę dni wykonywałem kody potem to rzuciłem. W międzyczasie znalazłem informację o 12 dniowych kodach. Znalazłem je na internecie wykonałem tak trochę nawet od niechcenia ten program nic się nie działo. Wróciłem do podstawowych kodów z myślą, że w najbliższym czasie powtórzę ten program należycie. Niestety teraz po okresie około m-ca od wykonania tego programu 12 dniowego (te podstawowe wykonuję) wystąpiła u mnie silna depresja przypominają mi się lata młodości i te obecne, co było nie tak stany lekowe itd, są tak silne że czuję ból fizycznie. Nie wiem czy jest to związane z wykonywanie kodów, jak to długo będzie trwało, boję się że wyląduje u psychiatry. Proszę o pomoc czy mam przestać stosować kody jak z tego wyjść.
    pozdrawiam
    Jurek

  115. Dobra, nie ma sprawy Ada 🙂 Zrozumiałam:)

    Rób sobie może 12 kodów w kółko 🙂 a jeśli odczujesz potrzebę to zawsze możesz każdego dnia do każdej kategorii dodać jakiś ekstra kod 🙂 A jak się pojawi Reakcja Uzdrawiająca to rób rzadziej, spokojniej.. możesz też zrobić sobie Kod Uniwersalny na to 🙂

    To dobrze, że niczego nie „klepiesz” na siłę, to w końcu ma być szczere… 🙂

  116. Dzięki dziewczyny.

    Tak Magda, mam na myśli kategorie. Specjalnie się nie fatyguj z pytaniem o to Susan, jak by ci się chciało przy okazji albo jak się czegoś mimochodem dowiesz, to daj znać 🙂 Najwyżej trochę poeksperymentuję, jak mnie najdzie ochota 😉

    Może rzeczywiście przelecę pod rząd te dwanaście kategorii, bo jeszcze tego nie robiłam. Za bardzo nie wiem, czy jeśli po jakiejś kategorii kodów czuję się gorzej, to czy mam te kody kontynuować do czasu, aż dolegliwości miną, czy właśnie jechać ze wszystkim dalej? I jak już zrobię dajmy na to te 12 dni, to potem zaczynać od początku i tak w kółko? W niektórych komentarzach jest mowa o tym, że kody robione są również wybiórczo, a nie po kolei z automatu, więc też nie wiem, jak to ma w końcu wyglądać?

    Acha, i ja żadnych regułek nie odklepuję przy robieniu kodów. Mam przed tym wewnętrzne opory, poza tym te afirmacje pod kategoriami kodów w dużej części mi nie odpowiadają.

    Wierzę w inteligencję ciała i ducha, i że nie muszę tutaj „pracować” umysłem, żeby kody działały. Co z tego wyniknie, zobaczymy 😉

    Pozdrawiam

  117. Hej dziewczyny,
    chodzi o to żeby robić różne Kategorie w ciągu jednego dnia, tak?
    Jeśli Ada chce to mogę popytać o to Susan. Wydaje mi się, że nie ma potrzeby robić wszystkiego na raz (zwłaszcza na początku swojej drogi). Jedna kategoria na dzień na pewno wystarczy.. Twój system musi się przyzwyczaić:) Na spokojnie. Dobrze jest zrobić 12 kategorii z jednym największym problemem, który teraz masz żeby „obejść” go ze wszystkich stron. W modlitwie/prośbie możesz też dodać aby WSZYSTKO, co stoi na drodze do Twojego uzdrowienia zostało rozpoznane, ujawnione i uzdrowione.

  118. Myślę ,że można by to pytanie skierować do Susan, przez pośrednictwo Magdy:) wydaje mi się, że lepiej iść ustalonym torem ewentualnie z tego co słyszałam można dodatkowo dodać inny kod jeśli czujesz taką potrzebę, np robisz kod na wybaczenie a czujesz że musisz zrobić też kod na spokój bo wydarzyło się coś co skłania Ciebie do zrobienia dodatkowo tego kodu. Jednak upewniłabym się jednak co do Twojego pytania zwracając się do Magdy 🙂 – to taka moja sugestia 🙂
    Pozdrawiam Magnolia

  119. Hejka, przychodzi mi na myśl jeszcze jedna kwestia – czy można w ciągu jednego dnia robić kody na różne rzeczy? Np. dwa pierwsze kody na szkodliwe działania, dwa dalsze na niezdrowe przekonania, albo trzy różne kody w ciągu dnia?
    Czy jednak może to spowodować jakieś nieoczekiwane zawirowania energii? 😉

    Pozdrawiam

  120. Hej Ada,
    Tak, to możliwe:) Jest nawet o tym mowa w książce (np że może pojawić się ból głowy), jest tam też rada, aby pić dużo wody:)
    Dużo ludzi ma Reakcję Uzdrawiającą i ona u każdego wygląda inaczej (bóle pleców, nóg, senność..itp).
    Jeśli zauważysz, że pojawia się u Ciebie Reakcja Uzdrawiająca to bardzo pomocne jest, aby w swojej modlitwie/prośbie mówić: „Wymagam/Proszę, aby moje uzdrowienie było Łagodne i Pełne Miłości” lub „Proszę, aby całe to doświadczenie było Łagodne i Delikatne dla mnie i wolne od wszelkiego bólu”. Można też wtedy trochę zwolnić, zmniejszyć liczbę Kodów na dzień.
    Zawsze, gdy coś się dzieje – to znak, że Kody działają 🙂

  121. Hejka, mam znowu pytanko 😉 Czy możliwym jest, żeby stosowanie kodów wywoływało reakcję fizycznego oczyszczania się organizmu? Włącznie z np. uczuciem ciężkości nóg (jak czasem na poście), podwyższoną temp. ciała itp? Czy ktoś miał coś podobnego?

    PS. Dzięki Magnolia za odpowiedź, dobrze zatem, że zapytałam o ten ‚nos’. Może powinno to zostać poprawione w materiale, bo jest troszku mylące.

    Pozdrawiam 🙂

  122. Miałam już nic nie pisać, ale po prostu ręce mi opadają. Więc tylko krótko dodam, 12 dniowe kody nie są wysyłane tylko i wyłącznie od Pani Magdy! Ja i wiele innych osób dostaliśmy je od Pani Agnieszki i nikt wtedy nie mówił nic o wielkich zagrożeniach:)ciekawe dla czego?

  123. Witam Kwiecie Lotosu. Czytałam wpisy i zastanawiam się na temat Pani Magdy. Ja pracuję już 30 l ,podpowiadam ludziom ,ale zawsze mówię, ze decyzję podejmuje osoba ,która się do mnie zgłasza.Wysyłam do odpowiedniego terapeuty, ustalam pokarmy pozytywne, przeprowadzam zmarłych jak odprowadzacz dusz ( widzę osoby ,które czasami zostają na ziemi). Myślę, że Pani Magda wysyłając 12 dniowe kody dla osób .które je sama stosuje, nie ma pojęcia ,że każda osoba musi mieć odpowiedni kod dla siebie, Kody mocno działają na psychikę ,, jak pisałam trafiają do mnie osoby, które po stosowaniu kodów załamały się,.Kto weżmie za to odpowiedzialność? Ja nie zajmuję się kodami, nie biorę za to pieniędzy, ,są osoby ,,które na podstawie lektury i własnych doświadczeń wypracowały własną metodę, która może pomóc przejść przez ,ten proces.. Pracuję tez czasami za darmo ,spotykam osoby bardzo chore ,ale walczą do końca i za to je kocham.Nadzieja umiera ostatnia.Osoby te kieruję do odpowiedniego terapeuty i wraca zdrowie, ale nie zawsze. Pozdrawiam Panią i wszystkich, którzy to przeczytają.

  124. Może Pan zamyka temat Panie Kazimierzu, ale ja dołączę swoją opinię.

    Moje prawdziwe imię brzmi Magdalena. Nie wiem czemu czepia się Pan mojego pseudonimu. W internecie każdy się nim posługuje. Wyobraża Pan sobie dziesiątki Pań o imieniu Magda? niezły zamęt by powstał. Nie wiedziałby Pan do której Pani Magdy się zwraca. Kolejna sprawa, to taka, iż nie zna Pan mojego życia i ile muszę w sobie uleczyć, więc proszę nie komentować czegoś czego Pan nie wie. Owszem uzdrawiam się od wielu miesięcy, ale pierwsze postępy są. Od kliku dni nie cierpię na schorzenia układu pokarmowego, ale nie chwalę się tym, bo istotne jest też dla mnie potwierdzenie medyczne no i trzy dni bez dolegliwości to trochę za mało by ogłaszać to na forum.Miałam przez wiele miesięcy powiększony węzeł chłonny, który był pod kontrolą specjalisty gdyż nie wyglądał ciekawie. Po trzech miesiącach stosowania kodów nie było go ( a ponoć miał w ogóle nie zniknąć ?) i być pod stałą obserwacją.
    Panie Kazimierzu, w mojej wypowiedzi pisałam, że to dzięki Pani Magdzie wytrwałam. Dlaczego? Tak jak Pani Grażyna ostrzegała, podczas wykonywania 12 dniowego programu, mogą się nasilić objawy naszych dolegliwości. W moim przypadku były to silne stany lękowe z którymi zmagałam się od lat i które to przybrały na sile. Pani Magda korespondowała w mojej sprawie z Panią Susan i kierowała postępowaniem jak mam z tego wyjść. Udało się. Nie wylądowałam u psychiatry bądź psychologa. Dla mnie jest to świadectwo iż kody działają. Moje stany lękowe w 100% nie odeszły. Wiem, że to wymaga czasu. Pisząc w mojej poprzedniej wypowiedzi iż mam jeszcze wiele do uzdrowienia, miałam między innymi i to na myśli oraz naprawę relacji z innymi ludźmi i uzdrowienie negatywnych emocji .Ponadto Panie Kazimierzu, Pan Loyd pisał w swojej książce, iż nie każdy zauważy u siebie natychmiastowy efekt, u niektórych ludzi uzdrawianie trwa miesiącami. Na to dlaczego tak się dzieje odpowiedź jest prosta. Jest wielu ludzi, którzy przechodzą przez życie prawie bezproblemowo, są odporni psychicznie, a jak mają problemy doskonale sobie z nimi radzą. U nich uzdrawianie przychodzi szybko, w przypadku gdy ktoś w życiu wiele przejdzie zrozumiałe jest iż to uzdrawianie będzie długotrwałe.
    To tak jakby porównywać człowieka chorego na raka i chorego na grypę. Chyba wszyscy wiemy ile czasu potrzeba na uleczenie obu chorób.
    Będzie Więc Pan krytykował osobę chorą na raka, że to leczenie długo trwa?
    W moim przypadku tym rakiem do uleczenia jest całe moje dotychczasowe życie .Więc niech Pan się zastanowi i nie krytykuje procesu mojego uleczenia.
    Ponadto wspomina Pan o pieniądzach, których nie mam na „warsztaty”
    Przecież to o ten wątek cała afera na forum. Otóż powtarzam. Oburzyło mnie iż Pani Grażyna zachęca do warsztatów z kodów uzdrawiania, gdyż ona ich nie będzie udzielać. Pani Grażyna jest jasnowidzem i działa w tej dziedzinie. Na swojej stronie oferuje tą właśnie formę pomocy. Ale… współpracuje z Panią Agnieszką, poleca jej stronę i zachęca by do niej w sprawie kodów uzdrawiania udać się na warsztaty. Za dużą sumę i……właśnie. Jakby ktoś zajrzał daleko na forum, zauważyłby że Pani Agnieszka mocno się udziela i zachęca do swojej strony. Bazowała ponoć na wielkim doświadczeniu. A publicznie oznajmiła, że 12 dniowe kody zaczęła od listopada 2013, ja miałam z nią kontakt w marcu 2014. Jak ja mam mieć zaufanie do takiej osoby, iż jest świetnym specjalistą w tej dziedzinie? Z dużym rzekomo doświadczeniem? ( trochę ponad 4 miesiące)?
    Przyznam i owszem, że to ja zwróciłam się do Pani Agnieszki o pomoc. W końcu do niedawna udzielała się szeroko na forum z chęcią pomagania. Owszem to i ja mówiłam jej o tym, że mam takie a takie problemy, że 12 dniowe kody bardzo na mnie silnie działają. Zatrzymałam się jednak w pewnym momencie gdyż, Pani Agnieszka zachwalała mi m.in wspaniałą książkę ” uzdrawianie absolutne”, że jeśli będę mogła sobie na nią pozwolić to żebym ją kupiła. Książka kosztowała 200 zł a teraz leży bezużyteczna na półce, gdyż skierowana jest to specjalistów zajmujących się biologią totalną. Gdy napisałam o tym Pani Agnieszce, odpisała mi zupełnie nie na temat. To wszytko dało mi do myślenia czy akurat metody Pani Agnieszki gdybym wydała pieniądze były by skuteczne . Dla mnie był to dowód braku profesjonalizmu. Polecić książkę, która nie jest skierowana do takiego odbiorcy jak Ja czy Wy.
    Panie Kazimierzu pisze też Pan, że moje uzdrawianie nie przyniosło mi pieniędzy.
    Błagam,….ja się o nie nie modlę. Moje intencje dotyczą naprawy czego innego. Póki co pieniędzy mi nie brak i nie muszę się na tym skupiać.
    Co to Pana wypowiedzi na temat terapii jakie Pan przeszedł.W porządku, rozumiem, że byli to wybitni terapeuci, instruktorzy którzy są specjalistami z WIELOLETNIM DOŚWIADCZENIEM,? bo tak jak Pan uważam ,że mają pełne prawo do brania pieniędzy za swoją wiedzę, na zdobycie której zapracowali ciężką, wnikliwą pracą i wydanymi pieniędzmi na zdobycie wiedzy.
    . . Temat Kodów Uzdrawiania jest tematem w naszym kraju bardzo świeżym. I wszyscy na razie zdobywamy doświadczenie, uczymy się, i tak jest w przypadku Pani Magdy. Ona uczciwie pisze, iż nie jest specjalistą, ale ze specjalistą stale współpracuje i dzieli się UCZCIWIE tym co dla nas nowe.Panie Kazimierzu, jest Pan niezwykle złośliwy ciesząc się, że szerzy się piractwo i że Pani Magda nie zarobi na płytach. Może zaczniemy kserować książki polecane przez Panią Agnieszkę? Może moja akurat się komuś przyda? Chociaż będę miała poczucie, że nie wyrzuciłam pieniędzy w błoto…
    To tyle, pomimo gorącej atmosfery i natłoku różnych emocji. Życzę Panu spokoju, obiektywizmu i więcej życzliwości.
    Pozdrawiam
    Magdalena

  125. Wszystko już stało się jasne:) I aż dziw bierze, że wczoraj tego nie napisałam:)
    Nagle po tym jak pojawił się temat nielegalnych warsztatów na temat Kodów Uzdrawiania, co tylko jest faktem i nadal nie zostało ani zrozumiane ani skomentowane – pojawił się rzekomo „Kazimierz”, który tak wiele ma do powiedzenia i jest w „Nim” tak wiele agresji. Tak bardzo skupił się na warsztatach i pieniądzach, na krytyce..
    Oj, nigdzie nie pisałam, że jestem fachowcem, że mam większą wiedzę niż ktokolwiek „Panie Kazimierzu” 🙂 Jestem taką samą osobą jak wszyscy, którzy się tutaj wypowiadali i dla których Kody są naprawdę ważne w życiu. Na swojej stronie chcę podzielić się i wiedzą z książki (ponieważ nie każdy już ją kupił), wiedzą którą podzielił się Aleksander Loyd w Pradze i wiedzą, którą dzieli się ze mną Susan, wspaniała i mądra kobieta, która nikogo nie ocenia i chce pomóc Polakom.
    Widać jak ważny dla „Pana” jest temat prowadzenia warsztatów, a o Kodach czy Dr Loydzie nie napisał Pan nic dobrego, dlatego dobrze, że kończy Pan już swoje komentowanie:) Magnolia wie, że KU to głęboki proces uzdrawiania i u każdego wygląda inaczej oraz trwa tyle ile to konieczne:)
    Jestem szczęśliwa, że poznałam Elio i że mogę sprzedawać Jego cudowną muzykę po raz pierwszy w Polsce 🙂 To chyba nie ja mam niezdrowe przekonania na temat pieniędzy 🙂
    Życzę „Panu” wszystkiego, co najlepsze – przede wszystkim miłości, której tak mało w tych wypowiedziach.

  126. MUZYKA DO KODÓW UZDRAWIANIA
    Napiszę jeszcze zanim mnie Pani Magda zaatakuje :), że linki w języku angielskim można wrzucić do translatora . Tak można, tylko jakie bzdury translatory tłumaczą to głowa mała, ale tutaj znowu pojawia się PROFESJONALIZM Pani Magdy. Oferować coś co nie działa jak należy….Otrzymałem info na maila, że ktoś zdobył płyty MUZYKA DO KODÓW UZDRAWIANIA z Pragi i w dedykacji dla Pani Magdy, która propaguje nie branie „pieniążków” za swoje usługi-skopiował tą płytę w wielkiej ilości i rozdaje GRATIS jako dedykacja pracowania bez pieniążków i dzieli się tym na forum, że kto chętny dostanie taką płytkę i nie musi płacić 70 złotych. Więc Pani Magdo „pieniążków” nie będzie Pani nie zarobi na płytkach.
    Bardzo serdecznie pozdrawiam i raczej zamykam ten temat.

  127. Miły Kwiecie Lotosu, to nie chodziło o Pani bloga, że jest streszczeniem książki tylko o bloga Pani Magdy.
    Pani Magda nie ma żadnej wiedzy- o wszystko pyta Pani Susan. Nawet nie uzdrowiła swoich niezdrowych przekonań na temat pieniędzy i używa słowa
    „pieniążki”. Więc jak można mieć się za fachowca w tej metodzie, czy terapii???
    Przejrzałem po Waszych krytykach warsztatów 4 fora i jest tam zgodna opinia- jest TAM TYLKO I WŁĄCZNIE SUCHA TEORIA. Linki do wywiadów, streszczenie książki, nie mówiąc o tym, że linki do angielskich wywiadów, ale jak to Polacy -wszyscy znają perfect angielski…… . Także bardzo dobrze się stało, że zaistniała taka wymiana poglądów i jedno jeszcze powiem. Znam osobiście światowej sławy panią psycholog Polkę, ma swoją stronę internetową, internetową telewizję, warsztaty, kursy-wyszła z bardzo ciężkiej choroby, napisała książkę i w książce podała z jakich źródeł korzystała, żeby wyjść z warzywa jakim była i nikt jej nie mówił tak jak Pani Magda, że na podstawie własnych doświadczeń nie może robić warsztatów po przeczytaniu np . książki SYLVY. Szkolenia po 5 do 8 tys. Żaden pan LOYD ani pani SUSAN nie mają praw do prywatnych doświadczeń innych osób !!! Ma prawa do książki , ale nie do tego co człowiek doświadczył i jak chce się tym podzielić- płatnie, czy bezpłatnie. On może mówić TYLKO o swoich doświadczeniach. Tak jak każdy z nas.
    Wybaczcie, ale Pani Magdy„porady” są nijakie. Pani Magnolia jest tego przykładem -po tak długim czasie stosowania kodów nadal nie jest zdrowa i nadal nie ma pieniędzy. Przejrzałem blog twójkoduzdrawiania bardzo uważnie. Jest on bez życia…….Nie wspominając jak ludzie bardzo boją się słowa KOD, KODY-zakodować szybko można.
    Po korespondencji z wieloma osobami z forów utwierdziłem się w przekonaniu, że wiedzy w tym temacie nie ma Pani Magda żadnej i nie wystarczy kolegować się z kimś, żeby coś dobrze robić. Żeby było jasne-nie stoję po żadnej stronie-ale taka krytyka jaka spotyka ludzi prowadzących jakiekolwiek szkolenia i biorących za to PIENIĄDZE nie powinna mieć miejsca. Sam brałem udział w co najmniej 7 szkoleniach PŁATNYCH. Nie będę się już w tym temacie wypowiadał, tylko żenujące jest to ,że osoby bez wiedzy atakują osoby z doświadczeniem i chcą zamknąć im buzie-jak już chcą podzielić się swoimi przeżyciami. Zamiast nawiązać współpracę to jeden niszczy drugiego i jeszcze mówi o miłości.Przykra sprawa, ale dobrze, że rozdmuchana, bo osoby czytające te informacje na pewno teraz głęboko przemyślą zanim zaczną jakąkolwiek terapię bez pomocy. Pani Grażyna ma rację rumianek nie jest dla każdego. Jednemu pomoże, drugiego uczuli.
    Pozdrawiam wszystkich i życzę spokojnych emocji nam wszystkim .

  128. Ja też życzę Panu więcej miłości i spokoju ducha 🙂 Naprawdę.
    Każdy ma prawo dzielić się swoimi doświadczeniami, oczywiście – to piękne.
    Kody Uzdrawiania to firma założona przez Dr Loyda i tylko osoby, które uzyskały certyfikat mogą pobierać pieniądze za wszelkie porady, warsztaty itp. Nic więcej:) To proste.
    Kwiat Lotosu to piękna strona a od kobiety, która ją prowadzi czuć miłość.
    Na mojej stronie jest dużo teorii – owszem:) Jest stosunkowo nowa i jak już kiedyś pisałam – potrzebuje sporo poprawek. Komentarzy też nie ma wiele, z wieloma osobami koresponduję prywatnie:) Nikt nie zmusza Pana żeby tam zaglądać 🙂
    Dr Loyd napisał nową książkę, owszem, żadna tajemnica 🙂 I ma prawo sprzedać ją za ile tylko chce.
    Pozdrawiam Pana serdecznie 🙂

  129. nie moderuję wpisów, zamieszczam wtedy jak wchodzę na swoją stronę, nie jestem na niej co dzień, dużo wyjeżdżam i dopiero jak wchodzę mogę zamieścić komentarz. Udzielam rad, które na sobie wypróbowałam i poczułam, nic ponad to, wiele przeszłam w życiu transformacji i przemian, moje wskazówki nie są wyssane z palca, nie śmiałabym wciskać komukolwiek czegoś, czego sama nie poczułam na sobie lub nie dotknęłam duchowo. Zdarza się, że metoda uzdrawiania nie działa, bo osoba jest podświadomie poblokowana duchowo i przekaz nie może popłynąć, tak się zdarza!!! Każde wejście w sferę swojej duszy, często jest dotknięciem silnych ukrytych lęków i blokad, dlatego mogą wystąpić stany trudne, nie ma innej drogi niestety, niż spojrzenie im w oblicze i puszczenie ich, polecam w takich sytuacjach wyłączanie umysłu, który kontroluje i prowokuje nam stany trudne, … można sobie pomóc oglądając jakiekolwiek rozmowy, wywiady z osobami przebudzonymi, dużo tego typu filmików wstawiam na blogu, polecam z całego serca Eckharta Tolle i Mooji’ego, jako wsparcie w trudnych, kryzysowych sytuacjach, czasem wystarczy usłyszeć kilka słów, wejść w ciszę i okazuje się, że problem, lęk istnieje tylko w naszym umyśle!!! A w sercu jest cisza i błogość kochani:)

  130. Więcej miłości i spokoju ducha życzę:) nawet jeśli blog jest streszczeniem książki, to jest to moja sprawa, mój blog, moja sprawa, pan może założyć swój , twórczy i jaki tylko sobie zapragnie, jeszcze raz podkreślam, jeśli komuś nie podoba się to co jest tu napisane, nie potrzeba się emocjonować, po prostu przestać czytać, nie wchodzić i tyle:) to takie proste;) Każdy ma prawo podpisywać się jak chce, pan też jako „imię” nie jest wiarygodny, niemniej krytyka jak najbardziej wskazana, mi nie przeszkadza,…. kod polecam z całego serca!!! Pomagajcie sobie kochani, Bóg daje piękne sposoby, każdy znajdzie swoją ścieżkę jeśli tylko tego zapragnie i poczuje, jest taki piękny cytat ” Nie mów Bogu, że masz problem, …powiedz problemowi, że masz wielkiego Boga!!!” Zyczę Wam ogromu błogosławieństw, światła na drodze i wolności od iluzji:)

  131. Ten komentarz miał być na stronie LOTOSU, ale pani lotos strasznie moderuje komentarze, o czym bardzo skarżą się osoby na wielu forach i dodaje tylko te, które są dla niej wygodne.
    Pani „kwiatuszek” uważa się za specjalistę w kodACH UZDRAWIANIA I UDZIELA TAKICH fachowych porad, że pani magnolia stosuje kody już 9 miesięcy i nadal nie cieszy się dobrym zdrowiem, bo kody wciąż robi-ani jej finanse się nie uzdrowiły, bo nadal chwali się, że nie ma pieniędzy. Pogratulować fachowych porad !!!!!! Kto w ogóle używa słowa pieniążki ???
    Szkoda, że pani Magda nie powiedziała nikomu, że Loyd napisała kolejne książki i nie rozdaje ich za darmo, tylko bierze za nie GRUBE pieniądze od 100 do 400 dolarów
    Witam wszystkich,
    były same Panie, więc teraz będzie jeden Pan.
    Przyglądam się komentarzom dotyczącym Kodów Uzdrawiania i jedno co mi się nasuwa to to, że
    Pani krytykująca cenę warsztatów nie ma pojęcia o tym, że osoby prowadzące kursy, warsztaty, czy jakiekolwiek usługi za swoją pracę otrzymują wynagrodzenie. Nie jest to ani nienormalne, ani niemoralne . Jeśli nie stać kogoś na usługę to z niej nie korzysta, a jeśli nie ma pieniędzy, to można pójść na kursy na których uczą jak zarabiać pieniądze zmieniając przekonania na ich temat. Sam korzystałem z porady psychologa przez skypa za cenę 200 zł za 50 minut i nie czuję się z tego powodu jakiś pokrzywdzony, a także uczestniczyłem w warsztatach telefoniczno -mailowych dotyczących biznesu za 800 zł-dzięki którym moja firma rozkwitła . Przytaczam ceny celowo, żeby uświadomić cvo poniektórym osobom, że takie warsztaty, czy kursy prowadzone przez profesjonalistów są tak samo wartościowe jak te na których uczestniczy się osobiście. Profesjonalista przekazuje takie same informacje na miejscu, jaki i na skypie, czy telefonicznie. Po to wymyślono internet i dano ludziom takie możliwości, żeby nie musieli jeździć i tracić czas jeśli go nie mają, lub im się po prostu nie chce.
    Natomiast jeśli osoba pracować charytatywnie, to niech sobie pracuje -to jej wybór. Z tym ,że najczęściej jest tak, że od porad gratisowych zaczynają a kończą na kosmicznych cenach.
    Blog prowadzony przez Panią „Za darmo „ jest blogiem, gdzie komentarze są ukryte, panują tam jakieś dziwne zasady,że niczego nie można przeczytać
    Nie ma tam informacji-żadnych opinii osób , które przerobiły Kody-sama sucha teoria. Więc nie wygląda to dobrze. Bardzo dużo tam jest do poprawienia, bo blog jest TYLKO streszczeniem książki.
    Nie będę przedłużać wywodów, ale KRYTYKA powinna być konstruktywna, a nie atakująca innych. Pani Magnolii proponuję podpisywać się imieniem a nie ANONIMEM. Nie jest Pani wiarygodna. Wszystkim życzę dużo zdrowia i żadnej histerii w związku z tym, że przekazują osoby z doświadczeniem swoje spostrzeżenia dotyczące działania JAKIEJKOLWIEK TERAPII. Te informacje mają służyć dobru, a nie wywoływać panikę. Tak przynajmniej mi się wydaje.

  132. Ach kochani pojawiła się w tych wypowiedziach grupa różnych emocji. Zostawmy to:)
    Pozostańmy tylko przy tym, co jest faktem i co dotyczy tylko i wyłącznie Kodów Uzdrawiania, dobrze? Ani ja ani Pani Grażyna nie powinnyśmy pobierać od ludzi pieniążków z bardzo prostej przyczyny : NIE JESTEŚMY CERTYFIKOWANYMI TRENERAMI KODÓW UZDRAWIANIA. Tylko tyle:)
    I chociaż Pani Grażyna może mieć doświadczenie w różnych terapiach to tutaj mowa jest o Kodach Uzdrawiania – czymś zupełnie innym. Aby doradzać, nauczać i brać za to pieniążki trzeba przejść długą drogę i uzyskać certyfikat jako trener Kodów Uzdrawiania (w innym przypadku jest to zwyczajnie nielegalne).
    Susan prosiła, aby Wam to przekazać: http://twoj-koduzdrawiania.pl/magdalena-koczera/kody-uzdrawiania-warsztaty/
    Wyślijmy sobie dużo miłości, tego trzeba nam najbardziej.

  133. Witam. Nigdy nie przypuszczałam ,ze napisanie prawdy wywoła taki negatywny wydżwięk. Mówią ,że wiara przenosi góry i ja w to wierzę. Dziwię się tylko, że napisanie o tym ,ze każda terapia wymaga instruktora wywołała taką burzę .Każdy człowiek jest inny,Tylko zastanawiam się dlaczego nikt nie chce poinformować ludzi ,że każda osoba inaczej reaguje na daną sytuację.To wygląda tak jakby polecić każdemu pić rumianek ,bo wyleczy wszystko ,ale nie każdy może go pić.Życzę wszystkim powodzenia i 100 %, ale każdy powinien wiedzieć ,ze tez są pewne zagrożenia. Wszystko znajduje się w naszej głowie, czasami dana terapia powoduje stan ,którego nie jesteśmy w stanie udżwigńąć.Ostatni kierowałam dziewczynę ,która stosowała kody do naturoterapeuty ,która skanuje wzrokiem, współpracuje z lekarzami, ma świetną opinię, bo sobie nie poradziła ze stresem. Może warto ,żeby się nad tym zastanowić.Pozdrawiam i życzę wszystkim ,którzy walczą o siebie powodzenia.

  134. Witam wszystkich,
    były same Panie, więc teraz będzie jeden Pan.
    Przyglądam się komentarzom dotyczącym Kodów Uzdrawiania i jedno co mi się nasuwa to to, że
    Pani krytykująca cenę warsztatów nie ma pojęcia o tym, że osoby prowadzące kursy, warsztaty, czy jakiekolwiek usługi za swoją pracę otrzymują wynagrodzenie. Nie jest to ani nienormalne, ani niemoralne . Jeśli nie stać kogoś na usługę to z niej nie korzysta, a jeśli nie ma pieniędzy, to można pójść na kursy na których uczą jak zarabiać pieniądze zmieniając przekonania na ich temat. Sam korzystałem z porady psychologa przez skypa za cenę 200 zł za 50 minut i nie czuję się z tego powodu jakiś pokrzywdzony, a także uczestniczyłem w warsztatach telefoniczno -mailowych dotyczących biznesu za 800 zł-dzięki którym moja firma rozkwitła . Przytaczam ceny celowo, żeby uświadomić cvo poniektórym osobom, że takie warsztaty, czy kursy prowadzone przez profesjonalistów są tak samo wartościowe jak te na których uczestniczy się osobiście. Profesjonalista przekazuje takie same informacje na miejscu, jaki i na skypie, czy telefonicznie. Po to wymyślono internet i dano ludziom takie możliwości, żeby nie musieli jeździć i tracić czas jeśli go nie mają, lub im się po prostu nie chce.
    Natomiast jeśli osoba pracować charytatywnie, to niech sobie pracuje -to jej wybór. Z tym ,że najczęściej jest tak, że od porad gratisowych zaczynają a kończą na kosmicznych cenach.
    Blog prowadzony przez Panią „Za darmo „ jest blogiem, gdzie komentarze są ukryte, panują tam jakieś dziwne zasady,że niczego nie można przeczytać
    Nie ma tam informacji-żadnych opinii osób , które przerobiły Kody-sama sucha teoria. Więc nie wygląda to dobrze. Bardzo dużo tam jest do poprawienia, bo blog jest TYLKO streszczeniem książki.
    Nie będę przedłużać wywodów, ale KRYTYKA powinna być konstruktywna, a nie atakująca innych. Pani Magnolii proponuję podpisywać się imieniem a nie ANONIMEM. Nie jest Pani wiarygodna. Wszystkim życzę dużo zdrowia i żadnej histerii w związku z tym, że przekazują osoby z doświadczeniem swoje spostrzeżenia dotyczące działania JAKIEJKOLWIEK TERAPII. Te informacje mają służyć dobru, a nie wywoływać panikę. Tak przynajmniej mi się wydaje.

  135. Marianko,

    Zanim kwiatuszek odpisze,powiem ja. Nie bój się kochana ani o siebie ani o mamę. Rób kody spokojnie tak jak Madzia pisze. Na pewno nic złego Was nie spotka.
    Przykro mi, że w Twojej głowie powstał zamęt.
    Pozwól sobie na spokój i zaufanie. Jeśli masz ochotę wejdź na stronę Madzi, poczytaj artykuły. Myślę, że wiele cennych i dobrych rzeczy się dowiesz.
    Wszystkiego dobrego.

  136. No to mam niezły mętlik w głowie ! Magnolia ma rację – wiele osób stosuje kody właśnie na lęki i niepokoje. Jak przeczytają coś takiego jak pisze Pani Grażyna ? Ja modlę się również za moją mamę , stosuję kody dla niej , ja sobie może poradzę z lękiem a co z moją mamą ? Kwiatuszku ! Ja jednak bardzo ufam Tobie ,więc proszę wypowiedz się w tej sprawie ciutkę więcej ,. Zaczęłam się troszkę uspokajać .ba! nawet życie zaczyna mi się podabać a tu masz Babo placek.Kwituszku czy powinnam bać się o mamę?

  137. Dziękuję dziewczyny za wasze wypowiedzi, każda z nich ma swój sens i rację bytu… zgadzam się, że każda ale to dosłownie każda praca duchowa i metoda uzdrawiania, może wywołać różne stany napięciowe, lęki, otarcie się o depresję,,ale podkreślam, nie jest to stan trwały, to proces oczyszczania, każdy kto rusza głębiej swoje zakamarki duszy, dotyka ukrytych stanów czy to lękowych, czy dotyka różnych trudnych stłumionych emocji, ja osobiście przechodziłam taki proces i warto było spojrzeć w twarz swoim ograniczeniom, które ujrzane i wyprowadzone na światło dzienne rozpływają się jak iluzja, człowiek odkrywa siebie jaśniejszego i dotyka prawdy o swojej boskości,,, nie należy się bać wchodzić w uzdrawianie siebie, bo można zrobić to w sposób świadomy i dużo łagodniejszy, niż proces miałby ruszyć sam, … każdy człowiek na ziemi musi sięgnąć swojego cienia, w procesie uzdrawiania czy to kodem czy innymi dostępnymi technikami, można tę drogę ułatwić, popchnąć i przejść w głębszej świadomości i zrozumieniu natury ludzkiej. Nie bójcie się cienia, on pozwala Wam ujrzeć wielkość światła jakim jesteście, nic nie dzieje się bez przyczyny i wszystko co nas w życiu spotyka jest takie jakie ma być, nie oceniajcie dróg, wyborów ludzkich, metod uzdrawiania, każda wydarza się po coś i każda z nich ma swoje znaczenie,….cieplutko Was pozdrawiam kochani:))))))))))))))))))))))))))

  138. Witam,

    Pani Grażyno, nie mam zastrzeżeń co do Pani pracy jako jasnowidza, bo i z jakiej racji ?
    Nie znam Pani metod , pracy z wahadełkiem itd. Proszę zauważyć też, że w mojej wypowiedzi nic na ten temat nie ma, napisałam że wierzę w dar jasnowidzenia a negatywnie wypowiedziałam się na temat udzielania warsztatów drogą mailową, bądź telefoniczną .
    Zdanie swoje podtrzymuję, iż Pani swoją wypowiedzią może przestraszyć osoby, które zaczynają stosować kody i tym samym w przypływie lęku,paniki wydadzą kilkaset zł na poradę telefoniczną.
    Pani Grażyno jak pisałam w swoim życiu przeszłam wiele, miałam ciężką depresję, stany lękowe i inne traumatyczne przeżycie. Stosując kody, na nowo przeszłam przez te stany, ale jakoś wytrwałam i to dzięki wsparciu i radom Pani Magdy.
    Widzi Pani, przemilczałabym ten temat i moją opinię gdyby nie naruszyła Pani wiarygodności działań Pani Magdy. Być może podchodzę do tego bardzo osobiście, ale mam ku temu podstawy.
    Myślę, że warto na tym temat zakończyć, bo chyba ta strona temu nie służy.

    Pozdrawiam, życzę owocnej pracy.

  139. Witam.dziękuję za opinie Pani w sprawie kodów.Swoja wypowiedż na ten temat nie uważam jako straszenie.Też przerabiałam kody i wiem doskonale jak one działają . Nigdy nie wypowiadam się, na tematy o których nie mam pojęcia. A one faktycznie w bardzo silny sposób działają na psychikę.Krytykuje Pani koszt warsztatów, rozumiem, że lepiej kupić ksiażkęę, dodać do tego 12 dniowy kod rozszerzony i świat jest piękny.Czytałam i przerabiałam różne formy pomocy człowiekowi ( książki Łazariewa, Tola, Murphyego, i jeszcze wieli innych.Słuchałam Bashara, Brada Yatesa, zawsze miałam jakieś ale do każdej metody)..Może nie uważa Pani tego co ja robię za pozytywne, ale to jest Pani opinia i ma Pani do tego prawo. Nie staram się WYKOSIĆ KONKURENCJI, uważam i zdania nie zmienię, ze każda metoda wymaga terapeuty ,który zna się w temacie.Jeżeli ma Pani do mnie zastrzeżenia ,jako jasnowidza, o mojej pracy z wahadełkiem i kart anielskich to chętnie posłucham ,ale to co napisałam o ludziach, którzy sami stosowali kody i pojawiała się u nich depresja to fakt.Potwierdzam to i zdania nie zmienię.

  140. Jako osoba stosująca kody uzdrawiania od listopada ub.r uniwersalny a od marca b.r 12 dniowe kody chciałabym się odnieść do wypowiedzi Pani Grażyny i Pani Magdy.
    Pani Grażyno to wspaniałe, że ma Pani dar jasnowidzenia i pragnie Pani pomagać ludziom, ale to Pani Magda wiele mi pomogła, a proszę mi wierzyć, że tak jak Pani wspomniała przeszłam przez 12 dniowe kody niezłą męczarnię psychiczną i fizyczną. Proszę mi też wierzyć iż nadal odczuwam różne dolegliwości. Znam swój umysł, swoje ciało, wiele przeszłam w życiu. To wszystko pozostawiło rany w moim ciele, w którym dokonuje się uzdrowienie. Uważam że to sposób wypowiedzi Pani Magdy jest uspokajający, właściwy i nie niepokojący.
    Pani Grażyno to moje osobiste odczucie – sposób w jaki Pani wypowiada się wywołuje np u mnie niepokój, strach i jeśli są inne osoby podatne na takie przestrogi jak ja mogą wpaść w sidła, że tak określę finansowe. Dla czego?
    O ile wiem współpracuje Pani z Panią Agnieszką, która zachęca do swoich warsztatów za niemałą sumę a wielu z nas na to po prostu nie stać, natomiast Pani Magda nie żądała nigdy za to pieniędzy. Swoją miłością i dobrem dla drugiego człowieka przekazuje swoją wiedzę, którą zdobywa od certyfikowanego instruktora KU, z którym stale współpracuje. Przypuszczam, że i Pani jak i Pani Agnieszka przeglądały stronę ” Twój Kod Uzdrawiania” i doskonale się orientują na jakiej zasadzie Pani Magda wspiera, doradza i pomaga innym ludziom. Chciałabym też dodać, iż zawiodłam się na Pani Agnieszce w kwestii zakupu bardzo drogiej książki” uzdrawianie absolutne ” 200 zł, która do niczego mi się nie przydała. Jest bowiem ona skierowana dla specjalistów w tej dziedzinie. I jeszcze jedno, to nie jest tylko moja opinia, gdyż koresponduję z inną osobą, która ma podobne zdanie i tak jak ja wycofała się z płacenia za warsztaty Pani Agnieszce. Hmmm przez telefon? mailowo? Myślę że takie pieniążki można brać za indywidualne spotkanie, a jak wiemy jesteśmy z różnych części kraju i nie stać nas na takie podróżowanie .
    Pani Grażyno wierzę w dobro ludzkie, wierzę w dar jasnowidzenia, ale niech to będzie podyktowane miłością, dobrocią, życzliwością a nie straszeniem i stosowaniem w moim odczuciu, może to brzydko zabrzmi niszczeniem konkurencji.

    Pozdrawiam wszystkich ciepło
    Proszę wszystkich aby się nie poddawali. Wiem co przeszłam, jakie stany lękowe, depresyjne, bóle w moim ciele, ale warto trwać przy kodach. I tak jak Pani Magda mówi, zwolnić, zrobić małą przerwę, odpocząć, zrobić kody na zaufanie i cierpliwość. Powolutku, gdyż jest to dla wielu powolny i bolesny proces.
    Magnolia.

  141. Witam. Przeczytałam co napisała Pani Magda o kodach.Jestem jasnowidzem, mam swoja stronę, ustalam terapię i terapeutę dla danej osoby, czy dany lek jest dobry ( nigdy nie pozwalam ,żeby klient odstawiał lek bez zgody lekarza), oczyszczam z obciążeń rodzinnych, widzę takie rzeczy i osoby, które związane są z innym światem.Ostatnio zgłaszają się do mnie osoby stosujące samodzielnie bez odpowiedniego terapeuty kody rozszerzone, mają różne dolegliwości, zdrowotne, a szczególnie uaktywnia się u nich nerwica, lęki , fobie, depresja. Kody owszem są skuteczne, ale muszą być dobrane indywidualnie dla danej osoby.Ostatnio koleżanka poleciła mi ,żebym sobie zrobiła dietę oczyszczającą z kaszy jaglanej. Wspaniała rzecz, ale ja nie mogę jej jeść, niestety każdy człowiek jest inny ,jednemu pomaga a drugiemu szkodzi. Kochani zastanówcie się zanim poprosicie o 12 dniowe kody, zaczniecie je robić na własną rękę.Nie wiem czy Pani Magda ma uprawnienia do udzielania porad w tej kwestii, czy prowadzi takie warsztaty i czy ma doświadczenie. Kody tak ,ale tylko z odpowiednim terapeutą, który ma wiedzę i doświadczenie. Czekam na odpowiedzi od tych ,którzy interesują się tym tematem, mają wiedzę a nie tylko przeczytali książke i pobrali 12 kody.

  142. I dodam jeszcze coś ważnego od Susan:
    Kody Uzdrawiania robią dla nas TYLKO to, co DOBRE. Owszem.. to może być zbyt szybkie dla Twojego systemu i nie zawsze będziesz się z tym czuć komfortowo.. więc w swojej modlitwie/prośbie.. powiedz, że Wymagasz tylko kochającego i łagodnego doświadczenia z uzdrowieniem – nic więcej. I zwolnij.. zanim poczujesz się lepiej.
    Dobrze jest zrobić trochę kodów i zastopować.. zatrzymać się i umożliwić dostosowanie się.. zrób wtedy coś innego przez jakiś czas a potem znów powróć i zrób trochę kodów.. potem znowu możesz na jakiś czas odpocząć.. Rób swoje Kody delikatnie.. ponieważ twój system uczy Cię, co jest najlepsze.. rób to z miłością, czuj to ❤

  143. Dobrze, że Pani Grażyna napisała ten komentarz. O tym też trzeba rozmawiać, ponieważ ludzie nie do końca zdają sobie sprawę jak głęboki to proces i rezygnują, gdy czują się gorzej.
    Dziś rano udałam się po poradę do Susan Glynn (certyfikowany trener KU) i poprosiłam, aby napisała nam coś na ten temat.
    Tak, niektórzy ludzie czują wszystko intensywniej, gdy używają różnych narzędzi związanych z Energią.
    Nie jest to typowe tylko dla Kodów Uzdrawiania, ale dla ZMIANY, którą właśnie dokonujemy – nie znamy i nie wiemy w jaki sposób i w jakiej kolejności dokonuje się rozwikłanie naszych destrukcyjnych wspomnień itp. To ważne.
    Ponieważ to wszystko jakby odczepia się od nas, odpada, zmienia się: może to być dla nas niewygodne.. wtedy powinniśmy ZWOLNIĆ.. robić Kody rzadziej..jeśli nadal czujesz się gorzej.. rób je znów rzadziej..
    aby całe ludzkie ciało, cały Twój system dostał więcej czasu..aby mógł być gotowy na szybsze tempo i trafną energię uzdrawiającą..
    Susan podkreśla pewną rzecz… to jest tak jakby Twoje ciało PISZCZAŁO Z RADOŚCI: „Och tak! Znaleziono sposób aby mnie oczyścić! Lecę po to!” więc każda część Ciebie spieszy się do uzdrowienia.. wszystkiego na raz..
    I wtedy zaczyna się reakcja uzdrawiająca, o której tez była mowa w książce.
    I jeszcze jedna ważna rzecz na którą warto zwrócić uwagę…
    Każde uzdrowienie, którego dokonujemy jest dla nas NOWE.. i eksperymentujemy jak robić to najlepiej. Ale nasze eksperymentowanie dzieje się za pomocą używania UMYSŁU.. a on NIE DZIAŁA W TAKI SAM SPOSÓB jak wspomnienia/obrazy, które są wyszukiwane… w naszej bazie danych pamięci.
    Musimy UMOŻLIWIĆ i POZWOLIĆ aby Kody Uzdrawiania rozpoznały,uzdrowiły i rozwikłały wszystko.. w kolejności, którą Kody znają najlepiej. Najlepiej.
    To wszystko (to, że czujemy się po KU dużo gorzej…) może mieć związek z naszą ciężką postawą wobec życia. To też bardzo ważne. Przekonania, że to będzie trudne do zrobienia, że nie ma zysku bez bólu, że życie to WALKA. Z badań Susan wynika, że to własnie te przekonania głęboko zakorzenione, to myślenie sprawia, że KU działają dużo wolniej.
    To naprawdę bardzo ważne, aby zastanowić się nad tym.. zwłaszcza nad tym, że DZIECI I ZWIERZĘTA szybciej i łatwiej odczuwają ulgę pochodzącą od uzdrawiania Energią.. zwłaszcza Kodami.. dlaczego? – ponieważ ONE O TYM NIE MYŚLĄ I NIE DOKONUJĄ OSĄDÓW.
    Dorośli dają się wciągnąć w to, z czym się zgadzają lub nie zgadzają.. oceniają, dokonują osądy i decydują.. a to wszystko NA SWÓJ SPOSÓB spowalnia cały proces uzdrawiania.
    Mam nadzieję, że to komuś odrobinkę pomoże.
    Trzymajcie się ciepło i jeśli nie do końca ufacie KU – to zróbcie sobie może Kod na Zaufanie i Cierpliwość. To pomaga.

  144. Kochany Kwiecie Lotosu 🙂
    Mam dobrą wiadomość dla Ciebie oraz Twoich czytelników i bardzo chcę się tym podzielić. Muzyka specjalnie skomponowana do Kodów Uzdrawiania jest już dostępna w Polsce:) Można ją kupić u mnie:) Elio Pagliarulo zdecydował, że dostaniemy 2 płyty (z podpowiedzią dźwiękową i bez) w cenie jednej:) Jeżeli ktoś pragnie posiadać te płytki to proszę o kontakt na kontakt@twoj-koduzdrawiania.pl
    Możecie też napisać wiadomość na fp: https://www.facebook.com/pages/Twoj-kod-uzdrawiania/457613881034218 – tam też znajdziecie zdjęcia płytek 🙂
    Pozdrawiam ciepło

  145. Witam. Czytam wpisy o kodzie uzdrowienia , o prośbach o kody rozszerzone.Ludzie czytają książkę, stosują kody podstawowe a potem te 12 dniowe. A tu jest pułapka. Spotykam coraz więcej osób ,które stosując kody na własną rękę, wpadają w depresję, lądują u psychologa lub psychiatry i dostają leki uspakajające.Ostrzegam ;nie można samemu bez osoby, która prowadzi warsztaty stosować kodów. Trzeba tez sprawdzić jaki kod może stosować dana osoba. Kody mocno działają na psychikę, czasami nie ma żadnej poprawy ,chociaż stosujemy kody bardzo długo.Więc najpierw poszukaj profesjonalnej pomocy w formie warsztatów, bo może być różnie. Pozdrawiam.jeżeli ktoś chce to przedyskutować proszę pisać.Grażyna.

  146. Kochani,
    jeżeli ktoś z Was chciałby dowiedzieć się, o czym mówił Aleksander Loyd na wykładach, które odbyły się w ubiegły weekend w Pradze.. co się działo, jak to wyglądało.. to zapraszam na http://www.twoj-koduzdrawiania.pl Możecie wejść tam w zakładkę BLOG i tam już mam nadzieje znajdziecie coś dla siebie:)
    Umieszczam też link do nowego artykułu, małego wstępu na ten temat – http://twoj-koduzdrawiania.pl/magdalena-koczera/alex-loyd-wyklad-2014-czesc-i-mozemy-dziedziczyc-pamiec/
    Wykłady były niesamowite.. zebrało się wielu ludzi.. był śmiech – były też łzy. Na jednej z przerw do Aleksa podszedł pewien człowiek, który powiedział Mu, że dzięki Kodom uleczył raka. Rozległy się oklaski.. Było wyjątkowo. Dzień pierwszy był pełen nauczania a drugi – grupowego uzdrawiania. Sam Aleksander.. cudowny człowiek.. zupełnie inny niż można wywnioskować z krótkich filmików na youtubie..podzielił się z nami nie tylko tak ważną wiedzą..ale również swoim życiem.. sam z resztą niejednokrotnie był bliski łez.
    Zapraszam Was ciepło ❤

  147. Witam, mam krótkie pytanko: Czy kiedy w kodach rozszerzonych jest mowa o „nosie”, to oznacza to czubek nosa, w odróżnieniu od „nasady”? Z góry dziękuję za rozwianie wątpliwości 😉

  148. Kari wiele dowiesz się ze strony Magdy” twój kod uzdrawiania” polecam, jestem stałym gościem tej strony i wiele się z niej dowiedziałam a także od samej Magdy. Możesz śmiało do niej pisać, bo zawsze odpisze i doradzi.:)pozdrawiam
    Magnolia

  149. Kwiecie Lotosu WAŻNE 🙂 Proszę nie dodawać tutaj mojego ostatniego komentarza na temat warsztatów o Kodach Uzdrawiania, dobrze? Ja sobie umieszczę ten tekst na swojej stronie a jeśli zajdzie potrzeba to po prostu skontaktuje się z Panią Agnieszką. Jeśli to nie problem to proszę dać mi znać czy dotarła do Pani ta wiadomość 🙂 Dziękuję 🙂

  150. Witam,mam takie pytanie jak ktoś ma problemy np. ze skórą to powinien robić tylko dzień 5 czy codziennie inny dzień? 12-dniowy program mam z forum ezoterycznego i nie jestem pewna czy jest on prawidłowy czy ktoś mógłby to sprawdzić. Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam Kari

  151. Kochani-Kody Uzdrawiania w pewnością są rewelacyjne, to nie ulega żadnym dyskusjom. Jednak stosowanie 12-dniowego uzdrawiania powoduje bardzo często bardzo wiele nieprzyjemnych doznań-albo bólowych, albo emocjonalnych. Jest to oczywiście naturalne oczyszczanie-jednak bardzo często tłumaczę to na moich warsztatach są to tak silne emocje lub bóle, że ludzie odstawiają Kody, bo się wystraszyli tego oczyszczania lub mówią, że Kody nie działają, Zachęcam Was do zapoznania się z doświadczeniami osób, które przeszły przez proces oczyszczania oraz z moja współpracownicą , która ma wielki dar i wielki potencjał-jest Ona w stanie określić, które kategorie należy w danej chwili stosować, a których nie , żeby proces zdrowienia następował bez większych turbulencji. Jest w stanie określić na co należy zwrócić uwagę w sferze zdrowia i nie tylko, a także doradzić terapię. Ponadto współpracujemy z dziewczyną, która „czyta dotykiem „-czyli skanuje organizm człowieka i widzi to czego często nie widzi jeszcze aparatura medyczna ! Współpracuje ona także z lekarzami , jest znana już w całej Europie-ma taki niewiarygodny dar. Pracuje z osobami nieuleczalnie chorymi, także w śpiączce.
    Serdecznie wszystkich zapraszam.
    Agnieszka
    http://dotykzycia.pl/wspolpraca/

  152. Dziękuję pozycja leżąca dużo pomogła już nie boli przy uzdrawianiu ,ale zaczęła ostatnio mnie tak boleć że nie mogę wytrzymać z bólu myślałem ,że to jakiś syf ze mnie wychodzi,że się oczyszcza wszystko,ale nie wiem co o tym myśleć może ktoś ma podobne doświadczenia, jeszcze oprócz kodu stosuję EFT i ho’oponopono.Magnolia też tak uczyniłem bo na początku stosowania próbowałem na siłę się skupić na czymś dobrym teraz nie myślę ,albo patrze na coś co mnie uszczęśliwia.Pozdrawiam wszystkich ulepszających sobie życie na tej ziemi:):):)

  153. Kochani prosze was jeszcze raz o 12 kodów ….. Bo mi sie wiadomosc skasowala :-(. A chce pracowac z moja noga,ktora chcą mi operować.mam nadzieje ze bede mogła sie z wami podzielić dobra nowina 🙂 jak na razie robie kody podstawowe i bardzo działają , powodują ze człowiek zmniejsza poziom stresu, i czuje sie lepiej:-) z góry dziekuje 🙂 🙂

  154. Panie Romanie proszę napisać do mnie na adres kontakt@twoj-koduzdrawiania.pl Możemy na spokojnie zająć się każdym pytaniem jakie przyjdzie Panu do głowy 🙂 Będę czekać na wiadomość. I niech się Pan niczego nie boi.. jeśli robimy Kody – to zawsze robimy dla siebie coś DOBREGO.

  155. Do Pani Magdaleny!
    Bardzo dziękuję za długą radę odnośnie szczerych intencji i stosowania kodów uzdrawiania. Przyznam szczerze, że jestem zaskoczony tak długą poradą dla mnie. Jestem wdzięczy Pani za tyle słów, na co dzień w życiu co dziennym nie spotyka się wielu chętnych ludzi do pomocy, Mam jeszcze jedną prośbę Pani Magdaleno. Kupiłem „kody uzdrawiania” czy te 12 kategorii które są w tej książce, to stosuje się je w programie 12 dniowym ? Czy może Pani mi pomóc odnośnie programu 12 dniowego ? na czym polega ? Ja jeszcze nie stosuję tych kodów, choć przeczytałem całą książkę, przyznam, że czegoś się boję, że zrobię coś nie tak i nic z tego nie będzie, Pozdrawiam serdecznie Roman.

  156. Czy mogę prosić o 12-dniowy program kodów. Będę bardzo wdzięczna i z góry dziękuję

  157. To wspaniale, że ludzie tworzą Muzykę do Kodów żeby łatwiej było nam je stosować. Cieszę się, że dla Ciebie to właśnie muzyka Lukasza jest tą odpowiednią:) Nie sądzę, że w muzyce Elio jest cokolwiek nachalnego czy głośnego, ale wiadomo że każdy z nas jest inny.
    12 utworów skomponowanych przez Elio jest idealnie dopasowanych do każdej z 12 kategorii a cały proces powstawania tych utworów jest piękny, o czym można przeczytać na stronie. Aleksander Loyd wyraził miłość do Jego muzyki, ja również. Częstotliwość lecznicza w muzyce Elio jest cudowna a płytę można kupić z dźwiękiem lub bez. Pamiętajmy też, że dla jednych zmiana pozycji dłoni co 30sekund jest w sam raz a dla innych nie i że w przypadku Kodów Uzdrawiania – dla każdego jest lepsze coś innego.

  158. Czy wiecie, że Elio Pagliarulo skomponował muzykę do Kodów Uzdrawiania?

    Przesłuchałam ostatnio kilka jego kawałków na yt, i zdecydowanie wolę muzykę do kodów Lukasa Termeny, ostatnio wypuścił drugie nagranie (pierwsze jest we wcześniejszych komentarzach):

    The Healing Code – Timer II (Lukas Termena)

    Czas odmierzany jest co 1,5 min., dzięki czemu można fajnie odpłynąć na dłużej przed zmianą pozycji, i dźwięki informujące o upływie czasu są ciche i subtelne.

    W timerach umieszczonych przez Elio na yt dźwięki na zmianę pozycji są głośne, nachalne, i nie pasujące do reszty nagrania, co mnie osobiście dekoncentruje i stresuje. Ponadto w jego próbkach na yt zmiana pozycji jest co 30 sek., dla mnie to za często, szczególnie z tymi hałaśliwymi pojedynczymi dźwiękami.

    No i muzyka Lukasa jest dla mnie o wiele lżejsza energetycznie i pozytywniejsza.

    Z tą muzą robienie kodów to czysta przyjemność, czas się nie dłuży i nie myślimy o odliczaniu odpowiednich odstępów czasowych. Bez tych muzycznych wspomagaczy już dawno zarzuciłabym robienie kodów, bo po prostu nudziłoby mi się podczas ich wykonywania przeokrutnie 😉

    Zawsze przed robieniem kodów pocieram również o siebie krótko acz energicznie dłonie, żeby wspomóc przepływ energii i lekko je rozgrzać.

    Pozdrawiam

  159. Kwiat Lotosu: piękna wypowiedź: aby nie czekać na efekty i nie skupiać się na nich, ale mieć więcej cierpliwości i zaufania.. Na początku nie jest to najłatwiejsze (na szczęście jest Kod na Cierpliwość i Zaufanie;) ), ale z czasem im więcej robimy Kody tym więcej tego zaufania, wiary i cierpliwości się pojawia.. Kody nie leczą bezpośrednio problemów fizycznych. To głęboki proces:) Jeżeli robimy je z myślą o tym, aby jak najszybciej zobaczyć i poczuć pełny efekt – to nie jest to dobra droga.. i stajemy się przeszkodą sami dla siebie.. Często szybko rezygnujemy bo nie widzimy efektów takich jakich się spodziewamy i jakie sobie „ustaliliśmy”.. a to jest często tak stopniowe uzdrawianie, że nasz umysł nie jest w stanie wszystkiego w danym momencie „wyłapać”. Często dopiero po jakimś czasie zauważamy ile się zmieniło (nawet jeśli ten główny problem w jakimś stopniu nadal istnieje), ile rzeczy przychodzi nam z większą łatwością itp.
    Nieraz chcemy za bardzo wszystko kontrolować, kontrolować ten proces.. ale jeśli zejdziemy odrobinę z własnej drogi i pozwolimy na to, by Kody zrobiły dla nas to, co jest najlepsze – to wszystko zacznie się zmieniać..
    Wiem, że nie jest najprościej „przestać główkować” w czasie stosowania Kodów (chociaż z czasem idzie coraz lepiej).. Dobrze jest np słuchać muzyki. Czy wiecie, że Elio Pagliarulo skomponował muzykę do Kodów Uzdrawiania? To idealna pomoc, która wzmacnia nasze uzdrawianie. Jeśli ktoś jest zainteresowany kupnem tej płyty lub po prostu chce dowiedzieć się więcej o tym człowieku i o samych Kodach Uzdrawiania to zapraszam tutaj – http://twoj-koduzdrawiania.pl/magdalena-koczera/

  160. Wojtek, ja bardzo często włączam tzw ” niemyślenie”. Relaksuję się i staram się o niczym nie myśleć. Czasem obrazy pojawiają się same.

  161. ja stosuje kod w pozycji leżącej, wtedy kark i głowa odpoczywa…i nie wysilaj się podczas przesyłania energii, to ma być swobodne i bez wysiłkowe, polecam nie oczekiwanie na efekty , tylko więcej zaufania i cierpliwości, nie wszystko zmienia się w jednej sekundzie, czasem zmiany następują sukcesywnie i potrzeba na to czasu, ciepło pozdrawiam;)

  162. Witam wszystkich stosuję kod od jakiś dwóch miesięcy ,ale podczas uzdrawiania nie mogę sobie nic wyobrazić dobrego czy przyjemnego czy pomimo to będą efekty jak na razie nie ma żadnych „DOBRYCH”:( i nie czuję się jakoś specjalnie inaczej tylko boli mnie szyja i górna część pleców ,ale to chyba od trzymania rąk w górze tak podejrzewam

  163. Do Pana Romana.
    Prawdziwa intencja to intencja, która jest szczera i która płynie prosto z naszego serca..
    Przed rozpoczęciem mówimy modlitwę i wymieniamy to, co pragniemy uzdrowić.
    Następnie podczas robienia Kodów nie wracamy już do modlitwy i nie powtarzamy jej np w myślach (ponieważ była tam mowa o czymś, co chcemy uzdrowić czyli o czymś negatywnym a podczas stosowania Kodów skupiamy się na tym, co dobre).. zamiast tego: możemy wyrazić Prawdziwą Intencję, przywołać Obrazy pełne Miłości, wyobrażać sobie coś miłego, przypominać sobie coś miłego, myśleć o kimś kogo kochamy czy chociażby myśleć o Energii, która właśnie robi dla nas to, co najlepsze i jest potężna.. itp..

    Prawdziwa Intencja to coś dobrego/pozytywnego co wiesz, że jest prawdą chociaż może jeszcze w tym momencie tego nie odczuwasz. Powiedzmy, że Twoim problemem jest ODRZUCENIE.. Kłamstwo, w które uwierzyłeś to „Coś jest ze mną nie tak. Każdy gdy mnie poznaje – odrzuca mnie”. Prawdziwą Intencją w tym przypadku NIE JEST mówienie sobie „Każdy mnie kocha.. każdy mnie kocha” – ponieważ Twoje serce wie, że to nie jest prawdą. Może to spowodować jeszcze więcej stresu.. To, co w tym przypadku możesz powiedzieć to „Są ludzie w moim życiu, którzy dobrze mnie znają i kochają mnie takim jakim jestem. Wybieram bycie/przebywanie z tymi osobami”. Następnie skupiasz się na czymś przyjemnym..miłym.

    Panie Romanie. niech Pan się nie przejmuje czy robi Pan „prawidłowo” całą tę metodę.. czasem za bardzo skupiamy się na tym, aby wszystko „dobrze wykonać” a tu chodzi przede wszystkim o bycie szczerym i prawdziwym.. Stosowanie Kodów to pewnego rodzaju eksperymentowanie, co jest dla nas najlepsze.. jeden człowiek odnajdzie się w wypowiadaniu Prawdziwych Intencji a drugi nie będzie tego robić – będzie wolał rozmyślać o czymś przyjemnym:) Zobaczy Pan, co jest dla Pana najlepsze..

    Niech to będzie jak najbardziej szczere.. mówisz, co chcesz uleczyć i puszczasz to.. pozwalasz by Kody zrobiły dla Ciebie to, co najlepsze..

  164. Bardzo proszę Kwiecie Lotosu o rozbudowane KODY na 12 dni. Dzięki z góry serdecznie! Właśnie kończę czytać książkę dr Loyda.

  165. Czemu tak mało osób dzieli się pozytywnymi skutkami stosowanych kodów. Zachęcam piszcie o swoich pozytywnych doświadczeniach.Stosuję kody od kilku miesięcy. Wersja 12 dniowa. Szczególne efekty widzę w nagłych przypadkach tzn.kiedy rozpoczyna się jakieś przeziębienie stosuję kody na układ oddechowy i po jednym dniu, góra dwóch mija. Ostatnio przeziębiłam sobie jajniki,robiłam kody na układ rozrodczy i moczowy . Po dwóch dniach wszystko wróciło do normy.Stosuję kody ok. 1h dziennie, Jak coś pilnego staram się więcej.Dzięki kodom uświadomiłam sobie też ,jak stare przekonania wpływają negatywnie na moje życie. Na początku nie wierzyłam w ich działanie a one i tak pomagały.Często się modlę podczas stosowania kodów i włączam pogłębiony oddech. Myślę ,że ważne jest aby być twórczym. Ktoś przekazał nam pewną wiedzę ale to nie znaczy,że mamy na tym poprzestać.My sami tworzymy swoje życie. Akceptujmy i kochajmy samych siebie!
    Bądźmy dla siebie dobrzy!

  166. Witam! Czy ktoś może mi pomóc jak mam stosować prawdziwe intencje ? o co w nich chodzi ? jak stosować kod uzdrawiania ? Pozdrawiam.

  167. Kwiecie Lotosu,
    bardzo proszę o udostępnienie wszystkim tej wiadomości:)
    Mamy szansę – najprawdopodobniej ostatnią w tym roku.. aby uczestniczyć w dwudniowych wykładach poprowadzonych przez dr Aleksandra Loyda. To wydarzenie będzie miało miejsce w Pradze a my.. Polacy – zostaliśmy na nie ciepło zaproszeni, padła również pewna propozycja. Proszę jeśli ktoś jest zainteresowany to więcej informacji znajdzie tutaj – http://twoj-koduzdrawiania.pl/magdalena-koczera/uwaga-dwudniowe-wyklady-z-dr-aleksandrem-loydem/
    Zdaję sobie sprawę, że cała ta wiadomość powinna dotrzeć do nas dużo wcześniej i że zorganizowanie tego wyjazdu jest niemal niewykonalne, ale warto spróbować.. Warto – nawet dla jednej osoby, która zechce pojechać a wcześniej nawet nie słyszała o takiej możliwości.
    Z góry bardzo dziękuję za podzielenie się tą informacją.
    Pozdrawiam cieplutko.

  168. Kwiecie Lotosu, ja też poproszę o rozszerzone kody. z góry ślicznie dziękuję! 🙂

  169. Witam
    mogę również prosić Kody Uzdrawiania? ebe28małpao2.pl
    pisałam wcześniej ale nie wiem czy @ dotarł (jestem cierpliwa i wyrozumiała 🙂 )?

  170. Kod uzdrawiania jest rewelacyjny, ale nie umniejszam absolutnie technik eft, które w podobny sposób dotykają blokad i uwalniają je:) metoda nie ma znaczenia, znaczenie ma energia serca i miłości jaką w nią wkładamy, … po pierwsze akceptacja stanu rzeczy, po drugie zaufanie w pozytywny przebieg zdarzeń 😉 ciepło pozdrawiam

  171. Skonczylam czytac kody uzdrawiania, zaczelam stosowanie ich tak jak opisano w ksiazce, i bardzo prosilabym o podeslanie mi 12 dniowych kodow uzdrawiania monisia3341@wp.pl dziekuje 🙂

  172. Witam serdecznie, stosuję kod uzdrawiania od dwóch dni. Prosiłabym o podpowiedź, czy w modlitwie można wymienić wszystkie choroby na raz, czy też skupić się na jednej przez np. 7 dni i tak kolejno pracować nad nimi. Kiedy można/należy zastosować rozszerzone kody i gdzie je można znaleźć? Czy ktoś z Państwa wie o organizowanych warsztatach „Kodu uzdrawiania”?
    Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam 🙂

  173. prawdziwa intencja to ta, która pochodzi od serca a nie z umysłu, jeśli czujesz ją sercem i z miłością, energia sama działa! nie słyszałam o „one brain” – dzieki za sugestie, poszukam i się zagłębię, pozdrawiam ciepło:)

  174. Wittaj Kochana!
    Czy mogłabys powiedzieć jak wyrazić Prawdziwą intencje?
    I czy słyszalas o metodzie one brain, tu tez chodzi o uwolnienie stresu na poziomie komórkowym, aby mieć wybór i nie działać na zas. „walcz albo uciekaj”
    Pozdrawiam

  175. lepsza??? nie ma lepszych ani gorszych metod, są tylko te co nam pasują i działają, jeśli się z nami synchronizują:) nie ma znaczenia jak sobie pomagamy, jakich kluczy stosujemy:) ciepło pozdrawiam:)

  176. A dlaczego moje posty nie ukazały się? Napisałam coś nie tak…?

  177. Proszę o przesłanie mi rozbudowanego systemu kodów i programu na 12 dni.

  178. Przesyłam Wam, Kochani, muzykę do kodów uzdrawiania A. Loyda. Jest bardzo relaksująca. Podczas słuchania jej nie trzeba spoglądać na zegarek w celu odmierzenia czasu, gdyż w utworze umieszczono charakterystyczny dźwięk, po którym zmieniamy pozycję ustawienia rąk.

  179. Witam,
    Ja również stosuje podstawowy kod uzdrawiania od dłuższego czasu i widzę ogromną poprawę. Prosiłabym Cię Kwiecie Lotosu, o przesłanie mi rozszerzonych kodów. Byłabym wdzięczna 🙂

  180. Słuchajta Ludki, ponieważ jest to rodzaj „uzdrawiania energetycznego”, i jak piszecie, ciało/psychika i tak są uzdrawiane często w innej kolejności, niż byśmy sobie tego życzyli, to osobiście darowałam sobie wszelkiego rodzaju „zaklęcia” zakładając, że co mam do uzdrowienia, to w odpowiedniej kolejności zostanie uzdrowione.

    Jak na razie zaobserwowałam pogorszenie fizycznych symptomów moich dolegliwości, mam nadzieję, że to tzw. „kryzys ozdrowieńczy”. Poza tym mam nerwa na wszystko i cały czas boli mnie głowa (to chyba najgorsze 😦

    No ale nic, kody robię już 3 tyg. 3-4 razy dziennie, zobaczymy, co będzie dalej.

    Pozdrawiam

    PS. Dziękuję za rozbudowane kody 😉

  181. Jeśli chcesz rozszerzone kody, musisz podać mi swojego maila, podany przez Ciebie jest błędny, nie rozpowszechniam informacji do których nie mam praw lub które sama na sobie nie sprawdziłam, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o rozszerzonych kodach skontaktuj się z Agnieszką info@dotykzycia.pl :):):) ciepło pozdrawiam

  182. Witam, Kwiecie Lotosu 😉 czy mogłabyś może wrzucić na stronę te rozbudowane kody, które rozdajesz na maila 😉 Bo poprosiłabym o przesłanie, ale co za sens, jak już tyle osób o to prosiło i zapewne będzie prosić. Nie lepiej, gdyby sobie po prostu wisiały na blogu? Albo mogłabyś dopisać do tego tematu…

    Wszyscy się zachwycili, nikt nie napisał o konkretnych efektach. Czy ktoś mógłby się podzielić rezultatami dla inspiracji innych?

    Ja robię ze 3 dni na razie, chyba brak rezultatów so far, ale zamierzam kontynuować 😉

    Pozdrawiam

  183. Hej Aniu, ja np. mówię tak
    Modlę się z całego serca, aby wszystkie znane i nieznane negatywne obrazy, niezdrowe przekonania, destrukcyjne wspomnienia komórkowe, oraz wszystkie problemy fizyczne, związanie z (…)brakiem wybaczenia ( gdy robię kod z wybaczania) + dodaję moje schorzenia fizyczne lub lęki. Wszystko za jednym zamachem 🙂

  184. Witam. Mam pytanie dotyczące 12 dniowego programu uzdrawiania, nie wiem co wstawić w miejsca wykropkowane,,,np. jeżeli chodzi o przekonania to wstawić konkretne przekonania i pracować nad nimi osobno,czy z wszystkimi na raz??? O wielu przekonaniach zapewne nie wiem,,,proszę o podpowiedź jak wy to robicie,,,z góry dziękuje i pozdrawiam

  185. Cześć kochani, tak się cieszę, że w Polsce są ludzie, którzy interesują się tą metodą.. Nie wiem nawet jak wyrazić to co czuję, ponieważ Kody po prostu zmieniają moje życie.. Tak bardzo mnie zafascynowały, że postanowiłam kiedyś napisać do autora książki..Skontaktowałam się również z kobietą, która jest coachem i zna osobiście Alexandra Loyda.. zaprzyjaźniłam się z Nią..jest niesamowita i wie o wiele, wiele więcej niż napisane jest w książce. Weszłam na stronę http://thehealingcodes.com/ , w zakładkę Practitioners – nie ma tam jeszcze nikogo z Polski.. a samo szkolenie trwa kilka miesięcy, ale jeśli szukacie naprawdę fachowej pomocy od ludzi, których uczył Alexander czy Tom Costello i tak dalej.. to poszukajcie w tamtym miejscu. To jest naprawdę GŁĘBOKI proces, który u każdej osoby wygląda inaczej..nie poddawajcie się.. to, czego pragniemy może przyjść do nas w ZUPEŁNIE inny sposób niż nam się wydaje, w inny sposób i w innej kolejności.. W końcu mamy coś, co może nam naprawdę pomóc więc wytrwajmy w tym..:) To piękny artykuł i oby więcej ludzi na niego trafiło..ja również pragnę żeby było nas więcej dlatego zapraszam Was na nową stronę http://www.twoj-koduzdrawiania.pl (jeśli napisałam coś nie tak, proszę usunąć ten komentarz) oraz na fanpagea .. – na blogu opisywać będę Kody i ich szersze działanie.. Strona jest w ciągłej budowie. Jeśli ktoś z Was zapragnie podzielić się swoją historią lub zadać jakieś pytanie – śmiało. Pozdrawiam Was cieplutko.

  186. Na warsztatach mam wiele, wiele osób, które odstawiły kody jak tylko zaczęły się źle czuć…….. To jest właśnie to, co nie jest wyjaśnione w odpowiedni sposób w książce…..
    Serdecznie zapraszam na warsztaty z Kodów Uzdrawiania.

    Po przeczytaniu książki umiemy robić Kod Podstawowy.
    Na warsztatach otrzymasz wzmocnione i rozbudowane Kody, które nie są dostępne w książce , a także pełen zakres ich działania oraz profesjonalną pomoc w trakcie ich stosowania. Ponadto dowiesz się jak może reagować ciało i psychika, kiedy zostaje odkodowana nasza pamięć komórkowa. Często są to bardzo trudne stany emocjonalne lub bóle w ciele. Nauczę Cię z własnych doświadczeń przy stosowaniu Kodów jak dawać sobie wtedy radę i się nie poddawać. Osoby stosujące Kody bez profesjonalnej pomocy i przygotowania , często po zastosowaniu Kodów najpierw czują się lepiej, są pełne entuzjazmu i radości, a niedługo potem odstawiają Kody, bo czują się znacznie gorzej, ponieważ nie wiedzą , że tak może się przydarzyć i najczęściej tak się dzieje. Na warsztatach opowiem Ci o moich przeżyciach związanych z Kodami , jak zadziałały w moim życiu na mnie, na moją rodzinę, pracę i ogólnie na sytuację życiową. Powiem Ci także jakie nieoczekiwane rzeczy się zadziały, jakie talenty zostały odkryte. Opowiem Ci historię Pana Jana ( imię zmienione ) jak robiąc Kody na sobie z intencją uzdrowienia dla niego -wyzdrowiał on bardzo szybko z poważnej choroby i jak z osoby bezdomnej stał się zdrowym i silnym człowiekiem.
    Skorzystaj z mojego szerokiego doświadczenia w tej dziedzinie.

    Przy pracy z Kodami wymagana jest systematyczność i konsekwencja.Kody to nie jest tabletka , którą raz połkniemy i będziemy cieszyć się , że już działa.
    Kody zrobią dla Ciebie wszystko co najlepsze – ja powiem Ci o Kodach wszystko co powinieneś wiedzieć podczas ich stosowania, żeby efekty uzdrowienia -Twojego czy bliskiej Ci osoby lub zwierzęcia były trwałe.
    Kody w połączeniu z Radykalnym Wybaczaniem oraz Uzdrawianiem Absolutnym czyli Biologią Totalną pozwalają uporządkować i uzdrowić nas i nasz ród. Dzięki temu przerywamy ciągnące się za nami cierpienie, które niesiemy w pamięci komórkowej i które niesie nasze potomstwo.
    http://dotykzycia.pl/kody-uzdrawiania/

  187. Mam podobne rozterki co ty. Nie czuję się zbyt dobrze robiąc kody. Wykonuję je trzeci tydzień. Nie codziennie źle się czuję więc też mi trudno jednoznacznie powiedzieć czy to jest niezależne od kodów czy powiązane. Robię je i nie zrażam się 🙂 choć pytania w głowie mnożą się. 🙂

  188. Mam pytanie do osób stosujących rozbudowane kody. Czy Wasze samopoczucie w trakcie robienia kodów się pogorszyło, jeżeli tak to po jakim czasie nastąpiła poprawa ?
    Ja kody stosuję dwa tygodnie i cały czas jestem osłabiona, a niektóre dolegliwości się nasiliły. Nie wiem czy to działanie kodów, czy zbieg okoliczności.Będę wdzięczna za odpowiedź. Joanna

  189. Dziękuję Agnieszce za rozbudowane kody. Stosuję je trzeci tydzień. Nie jest mi łatwo, nie najlepiej się czuję,ale nie przerwę ich, wytrwam i życzę innym wytrwałości 🙂 pozdrawiam wszystkich serdecznie. Efektywnego kodowania Wam życzę.:)

  190. hej. pytanko moje tyczy sie tego, co sobie myślicie w czasie wykonywania kodów, i jaką intencje podajecie w modlitwie? chodzi mi o to że jeśli ktoś jest chory fizycznie, to ma prosic o zdrowie fizyczne i skupiac sie np. na bólu reki, czy np ma uzdrawiac jakies negatywne emocje, przykre wspomnienia? a co jeśli ktos nie ma jakiś złych wspomnień i prowadził wzglednie szczesliwe życie? pozdrawiam i bardzo prosze o odpowiedź ponieważ bardzo mnie to trapi, boje sie że przez te moje niedociągniecia, błedy w wykonywaniu kodu, zmarnuje czas a efektu nie bedzie.
    ]

  191. Kody robimy minimum 3 razy dziennie, możemy robić więcej.
    Zaczynamy kodem 1 a kończymy kodem 2 , a jeśli robimy więcej razy dziennie możemy robić kod 1, potem 2, potem 1, potem 2 itd …albo 1,1,1,2,2,2…..nie ma tutaj ścisłych zaleceń. Myślę, że jak wykonamy 3 razy kod 1, czy 3 razy kod 2 to też będzie dobrze 🙂 Zalecenie jest jedno zacząć kodem 1 a skończyć kodem 2
    Powodzenia w uzdrawianiu 🙂

  192. BeataKlaudia
    Agnieszko no właśnie pytanie było odnośnie Twojego wpisu, bo nie do końca zrozumiałam czy te kody trzeba robić oba po 3 razy dziennie (w sumie 6 razy), czy w sumie 1 i 2 kod 3 razy dziennie tak, żeby zakończyć kodem drugim (czyli np. robię kod 1 – 2 razy dziennie i kod 2 – raz)?

  193. Beata Klaudia odsyłam Cię do mojego wpisu poniżej z dnia 30.12.2013
    …….. -stosujesz kod 3 razy lub więcej razy dziennie-rano kod 1, potem 2 i tak możesz na przemian, ale ZAWSZE kończysz wieczorem KODEM 2 z danego dnia.

    Wszystkich zainteresowanych odsyłam na moją stronę i zapraszam do kontaktu.
    Kody wzmocnione mają większego powera jak to mówią .
    Pamiętajmy że nie tylko traumy, ale silne emocje zostają w naszej pamięci komórkowej i miejcie tego świadomość, że niesiemy pamięć komórkową naszego rodu. Wielu z nas ma dolegliwości nie nasze-a naszych rodziców, a jeszcze częściej dziadków i pradziadków.To się może zacząć odkrywać. A to często bywa nieprzyjemne i czasem bolesne.
    Bardzo fajne efekty daje stosowanie razem z kodami także innych uzupełniający się metod.

    Pozdrawiam
    Agnieszka

    http://www.dotykzycia.pl

  194. dziękuję Agnieszko za Twój wpis,.. przesyłam rozszerzone kody na prośby i dołączam Twój adres mailowy gdyby ktoś potrzebował twoich szczegółowych wskazówek:) ciepło pozdrawiam:)

  195. Witam nie słyszałam o takiej formie uzrowienia duchowego i bardzo mnie zainspirowała:) prosze o przesłanie 12 kodów uzdrowienia 🙂
    Pozdrawiam
    Jola

  196. Pytanie do Agnieszki odnośnie kodów: Jak tych kodów jest po dwa na dzień to jak je stosować oba trzeba wykonać w danym dniu po 3 razy czy raz jeden raz drugi tak, żeby było minimum 3 razy w sumie? Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

  197. Kochani jeśli potrzebujecie konkretnego wsparcia przy Kodach Uzdrawiania, a także poszukujecie inspiracji i wskazówek do pracy nad sobą, swoimi wzorcami i problemami, rozwojem osobistym zapraszam na konsultacje.
    Czasem bywa niełatwo i niezbędne jest wsparcie i wskazówka, które otworzyć drzwi, jak znaleźć właściwą drogę i jak iść dalej… jak rozwinąć skrzydła i jak być sobą…
    Prowadzę warsztaty z Kodów, z Biologii Totalnej, Radykalnego Wybaczania i inne.
    Jest wiele spektakularnych dowodów na działanie Kodów.

    Asi dziękuję za możliwość dotarcia do mnie przez jej wspaniałą stronę 🙂
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam
    Agnieszka
    http://www.dotykzycia.pl

    P.S.Strona moja na dzień dzisiejszy jest w trakcie modernizacji.

  198. Hejka! napisałam na maila prośbę bardzo proszę o odpowiedź. ale i na wszelki wypadek pisz tu:) poprosiłąm o przesłanie 12 kodów, bardzo dziekuje za szybką rekacje;) jednak 12 kodów troszke namieszało mi w głowie i nie wiem za bardzo jak je wykonywac?

  199. DROGA AGNIESZKO I KWIECIE LOTOSU, BARDZO PROSZĘ O 12 DNIOWY PROGRAM, ROZBUDOWANE TECHNIKI ORAZ WSKAZÓWKI NA WZMOCNIONE KODY. CHCIAŁABYM WZIĄĆ SIĘ OSTRO DO PRACY I TO JAK NAJSZYBCIEJ, BO NIECIEKAWIE OSTATNIO U MNIE… CZUJĘ, ŻE TERAZ JEST CZAS, BY OSTRO, Z KOPYTA RUSZYĆ DO PRZODU. Z GÓRY DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH Z MIŁOŚCIĄ – TATI

  200. Jest skuteczna i dokładnie jak piszesz, obiera nas jak cebulę, żeby nie napisać „obnaża” nas ze wszystkiego co ogranicza:) ciepło pozdrawiam:)

  201. Witam.. czy ktoś z Was jeszcze stosuje tę metodę?:) Ona zmienia moje życie.. To trochę jak z obieraniem cebuli 🙂 jedna rzecz zostaje uzdrowiona a pojawia się kolejna do uzdrowienia.. 🙂 Przesyłam gorące pozdrowienia:)

  202. Robimy podstawowe kodowanie. Prosimy o przesłanie nam rozbudowanego systemu kodów i programu na 12 dni. Dziekuję serdecznie.Zygmunt

  203. Kochani bardzo prosze o rozszezone kody na 12 dni i o wszystko co pomaga w pracy nad soba 🙂 to cudowne ze mozemy tym sie dzielic i sobie pomagac 🙂

  204. Izo jak dokładnie wykonujesz te Kody, że widzisz te kolory mi się ani raz takie coś nie przydarzyło 😀

  205. Iza, wysłałam Ci na maila rozszerzone kody, w razie co dodałam też kontakt do Agnieszki, która rozpracowała je:) Kolory wyrażają energię przepływu, jedni widza kolory inni kształty, symbole, zwierzęta, anioły, wszystko zależy od osobistych doświadczeń, ale bardziej skupiajcie się na obecności i byciu tu i teraz podczas tej praktyki, wtedy przyniesie mocniejszy efekt, ciepło pozdrawiam

  206. Witam
    Od wczoraj stosuje kody, w czasie ich robienia zamykam oczy i widze kolory..przy pkt 1 kolor fioletowy, przy 2 niebiesko zielony,przy 3 nic przy 4 blyski złoto-bialo-czerwone…Czy to cos oznacza?Z forum dowiedzialam sie o stosowaniu kodow rozbudowanych..gdzie moge uzyskac dokladniejsze informacje jak je stosowac?Pozdrawiam Iza

  207. Proszę o przesłanie mi rozbudowanego systemu kodów i programu na 12 dni. Chcę i muszę popracować nad sobą. Oczyszczanie przodków wyciszyło mnie, tak mi się przynajmniej zdaje. Mój mail avekleo(malpka)o2.pl
    Dziękuję że jesteś i dajesz nadzieję na lepsze jutro.

  208. Moniko, to wspaniale że mówisz modlitwę od siebie!!! Ta od serca działa bezwzględnie!!!uwielbiam ludzi twórczych, ściskam:)))

  209. Ja też uprzejmię proszę o 12 dniowy kod. I jeszcze jedno zasadnicze pytanie. Zawsze trudno mi było zapamietywać gptpwe regułki. Mam nadzieje, że to nie szkodzi gdy modlitwę mówię od siebie, zwtacając się oczywiście do Boga/Jedni/Miłości …

  210. Witam w Nowym Roku 🙂 dołączam sie do prośby o 12 dniowy Kod 🙂 życzę wszystkiego co najlepsze i dziękuję 🙂

  211. podam Ci moja osobistą wskazówkę na temat kodów uzdrawiania, ja nie wchodzę w żadne negatywne odczucia, po prostu płynę, utrzymując dłonie skupiam się na obecności tu i teraz, nie wywołuję żadnych wspomnień i nie myślę o przyszłości, poddaję się sile Bogini Matki (czuję głęboką wieź z Matką Ziemią, uziemiam się) i siłę z kosmiczną z wszechświata, nie zakładam że coś konkretnego muszę uzdrowić, po prostu uzdrawiam co jest i dzieje się samo, w nic nie wchodzę, żadne roztrząsanie myśli, jedyną intencją jest podana modlitwa przed rozpoczęciem procesu, którą można sobie zmienić. UZDRAWIANIE JEST INTELIGENTNE!!!wie co jest do zrobienia! Inteligencja wszechświata jest nie do ogarnięcia dla naszego umysłu… jeśli podczas utrzymywania rąk nic nie czujesz i się rozpraszasz, włącz muzykę która kochasz i wsłuchuj się w nią, nie kontroluj się czasowo, punkty wskazane w tym uzdrawianiu są głębokimi duchowymi kanałami, które u wielu są zblokowane. Pod wpływem powtarzalności i utrzymywaniu umysłu w stanie bezmyślowym, nastąpi wejście w tzw. czucie siebie wgłąb, zadzieją się cuda, otwarcie kanałów przyjdzie samo, a wtedy czucie jest nieprawdopodobne i można się przestraszyć jego siły, jeśli ktoś wcześniej tego nie poczuł wyraźnie. Oddaj się sile Wszechświata Boga i popłyń w uzdrowienie:)

  212. Witam serdecznie:)
    pochłonąłem książkę KODY UZDRAWIANIA jednak nie wszystko jest dla mnie klarowne:) Jest tam napisane ze koncentrujemy sie na pozytywnych doznaniach ale odnośnie czego bo przeciez mamy szukac bolących obrazów:)? co do tych bolących to mi jest ciężko bo co bym sobie nie przypomniał to na mnie zadnych negatywnych odczuć to nie budzi nawet jak cos było złe.. przypominam to sobie po czym odrazu przechodze nad tym jako nad rzecza ktora sie stała i nie ma co sie o nią żalić i swiadomie nic złego nie odczuwam na temat żadnego wspomnienia;) a skad mam wiedziec o tych ktore są przedemną ukryte bo pochodzą od Babci, Pradziadka:)? i co oznacza ze utrzymujemy podczas ustawien dłoni PRAWDZIWĄ INTENCJE:)? bo to tez nie jest dla mnie jasne:) serdeczne dzięki za wszelkie uwagi:)

  213. Przesyłam Wam informacje do odkodowywania chorób i różnych stanów naszego ciała i umysłu – to właśnie biologia totalna:

    http://spolecznosc.grmg.pl/topic/9248-recall-healing-totalna-biologia-poziom-i/

    http://spolecznosc.grmg.pl/topic/9403-recall-healing-totalna-biologia-poziom-ii/

    http://spolecznosc.grmg.pl/topic/10898-recall-healing-totalna-biologia-poziom-iii/

    http://recallhealing.blogspot.com/search?updated-max=2013-06-24T03:38:00-07:00&max-results=7

    a to książka na ten temat „Programy rodzinne twoich chorób” Gerard Athias,
    oraz
    Recall Healing: Uzdrawianie absolutne

    Treść obejmuje emocjonalne/biologiczne znaczenie więcej niż 800 uwarunkowań i symptomów organizmu. Metoda Recall Healing skupia się na zadawaniu właściwych pytań, które pozwolą choremu uświadomić sobie głęboko skrywane emocje i oparte na nich decyzje i przekonania. Prowadzi to do rozwiązania konfliktu, a co za tym idzie, do usunięcia związanej z nim choroby fizycznej lub psychicznej.
    Książka dedykowana jest studentom Recall Healing oraz uczestnikom warsztatów Gilberta Renaud. Poprzez przyswojenie informacji w niej zawartych czytelnik uświadomiony jest o swojej pełnej odpowiedzialności za wykorzystanie wiedzy zdobytej przy lekturze książki. Czytelnik musi być świadom, że materiał został zawarty w książce wyłącznie dla celów naukowych.

    `Właściwe słowo ma ogromną moc. Zawsze, gdy natrafiamy na jedno z tych doskonale właściwych słów – rezultaty są nie tylko duchowe, ale i fizyczne… i niewiarygodnie szybkie.`
    Mark Twain

    http://www.gandalf.com.pl/b/recall-healing-uzdrawianie-absolutne/

    Pozdrawiam
    Agnieszka

  214. Proszę bardzo 🙂

    Mam dla Was nowe dla mnie odkrycie, które trafiło do mnie w trakcie robienia KODÓW-a jest nią BIOLOGIA TOTALNA .Polecam na początek książkę :
    Programy Rodzinne Twoich Chorób tom 1 tom 2 ma wyjść u nas w lutym,a potem zapewne i tom 3. Autor Gerard Athias- http://relaksacyjna.pl/programy-rodzinne-twoich-chorob.
    Jest to doskonała metoda uzupełniająca fenomenalne KODY .
    Bardzo Wam polecam 🙂

  215. Dziękuję Agnieszko, otrzymałam wzmocnione kody…..super teraz do dzieła pozdrawiam

  216. Przepiękne słowa :d dobrze że mamy jeszcze takich ludzi jak ty. Ja już poczułem zmianę w życiu. Dzięki za motywację i szczęśliwego nowego roku wszystkiego co najlepsze i co najważniejsze miłości miłości i jeszcze raz miłości.

  217. Kochana Asiu Kochany Grzegorzu, Kochani.
    Wszyscy jesteśmy wspaniali. Jeśli możemy pomóc- pomagajmy, czyńmy innym to co chcemy, by nam czyniono. Otwierajmy i uzdrawiajmy nasze serca, jeśli są jeszcze zamknięte, albo za mało otwarte., lub potrzebują uzdrowienia .
    Mamy potężne narzędzie jakim są KODY UZDRAWIANIA. Uśmiechajmy się do siebie, promieniujmy Miłością-Energią najwyższej jakości i cały Wszechświat odpowie. Bądźmy wdzięczni-Wszechświat kocha wdzięcznych ludzi.
    Wybierzmy Miłość. Wszystko inne przyjdzie samo. Otoczą nas ludzie pełni miłości, przyciągniemy okoliczności pełne miłości i wsparcia, przyjdą rozwiązania i piękne pomysły. Kochajmy innych, kochajmy zwierzęta, rośliny, pokłońmy się drzewom i Matce Ziemi :).

    Na progu Nowego Roku życzę Wam od serca, by każda łza w oku miała smak szczęścia. By nadziei płomienie nie gasły w mroku i każde marzenie spełniło się w Nowym Roku 2014 ❤

  218. Oczywiście Asiu, że KODY można a wręcz należy rozdawać :).
    Ja dostałam potem szczegółowe informacje jak je stosować, żeby jeszcze lepiej działały-szybciej i efektywniej. Jak się okazuje Alex Loyd nadal intensywnie pracuje nad Kodami i efektem tego są jego dwie następne książki.
    Dostałam takie info : „Są 3 porządne książki tego autora. Pierwsza to szczegółowy podręcznik kody uzdrawiania, druga do Q-codes, o szybszym lepszym działaniu kodów i trzecia – kody sukcesu .Niestety dwie ostatnie jak na razie tylko po angielsku.
    To co Ci wysłałam i innym zainteresowanym pochodzi z 2 i 3 książki.
    A poniżej już szczegółowa instrukcja:
    Odmawiacie modlitwę jak zawsze i najpierw stosujecie dzień 2 czyli Szkodliwe działania -stosujesz kod 3 razy lub więcej razy dziennie-rano kod 1, potem 2 i tak możesz na przemian,
    ale ZAWSZE kończysz wieczorem KODEM 2 z danego dnia.
    Stosujesz szkodliwe działania tydzień, 8 dni, możesz 10 dni-jak będziecie czuć. Stosując kody czytasz oświadczenia prawdy zawarte do każdego tematu.
    Po tych 7.8,10 dniach idziesz dalej i stosujesz cały czas następne 7-10 dni dzień 3 Niezdrowe przekonania-ten sam schemat-robisz je 3 lub więcej razy, zawsze kończąc kodem 2
    i po 7-10 dniach robisz dzień 1, czyli Wybaczenie , po tych kolejnych 7-10 dniach zaczynasz już normalnie od 1 dnia czyli od Wybaczenia i codziennie robisz jeden kod na dany dzień
    znowu 3 lub więcej razy czytając oświadczenia prawdy. Kody robisz około 8 minut-możesz i 20 .

    Dlaczego tak ?
    Ponieważ są 3 czynniki , które nas NAJMOCNIEJ, NAJBARDZIEJ hamują a są to : Szkodliwe działania, Niezdrowe przekonania, Wybaczenie i warto je porządnie uzdrowić, żeby pójść do przodu.
    Także około 3 tygodni do miesiąca skupiamy się na tych 3 fatalnych czynnikach a potem już robimy 12 dni.
    Po 12 dniach jeśli nie ma zadowalających nas jeszcze efektów, wracamy do początku i robimy znowu te 3 najbardziej hamujące nas czynniki po kilka dni, a potem znowu po kolei 12 dni i tak cały czas.
    Pamiętajcie, że mamy do czynienia z bardzo inteligentną energią i jeśli chcemy pozbyć się np. nadciśnienia, bo to jest dla nas najbardziej paląca potrzeba, to energia zadziałać może tak ,że najpierw uleczy wszystko inne po drodze, a dopiero na SAMYM KOŃCU to nasze np.nadciśnienie. To jest bardzo ważna informacja !!! Dla nas może wydawać się, że co innego jest naszym „koszmarem”, do uleczenia,a inteligentna energia i tak wybierze najpierw to co jest tak NAPRAWDĘ „koszmarem”, a potem zrobi porządek dopiero z tym co nam się wydaje, że powinno być uzdrowione jako numer 1

    Możecie też KODY stosować dla jakieś osoby lub zwierzęcia-robicie je na sobie ale z intencją uzdrowienia np. Basi lub Reksia:-) .
    Tylko zawsze zaczynamy uzdrawiać siebie, a potem kogoś . Ja robię to równocześnie. Czyli kończę ostatni mój kod wieczorem i za chwilę robię wieczorny kod dla kogoś.

    Mam nadzieję, że wytłumaczyłam Ci dość dokładnie ten cały MYK
    Jak będę wiedziała, coś więcej, to chętnie dam znać.
    Poprosiłam kolegę, który zna angielski, żeby poszperał w necie i odnalazł jeszcze 2 książki tych autorów, którzy napisali KOD UZDRAWIANIA i żeby mi dał znać jak coś ciekawego
    Jeśli da mi znać, ja dam znać Wam 🙂

    Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wielu sukcesów w uzdrawianiu. .

  219. Agnieszko może napisz wskazówki na wzmocnione kody, jeśli ktoś będzie chciał, może wykorzysta? Ja nie miałam nawet czasu zajrzeć, podaję tym którzy poproszą, bo zgodziłaś się na rozpowszechnianie, w moim przypadku Kod Uzdrawiania działa zjawiskowo wg podstawowej instrukcji, którą zamieściłam na blogu, może dlatego nie zajrzałam głębiej, bardzo ciepło pozdrawiam:)

  220. Witam wszystkich. Przeczytalam juz ksiazke Kod Uzdrawiania i poszukuje 12-dniowego programu kodow. Czy moglby mi ktos pomoc i podpowiedziec gdzie mozna je znalezc. Bede bardzo wdzieczna .

  221. Mógłby mi ktoś podesłaś ten 12 dniowy Kod Uzdrawiania. Z góry serdecznie dziękuję 😛 i życzę Wesołych Świąt 😀

  222. Witam dzis zaczelam kody.Agnieszko czy moge uzyskac od ciebie te kody na 12 dni rozbudowane.serdecznie pozdrawiam:)

  223. Dotka autorzy Kodu Uzdrawiania napisali 2 część -jest ona bardziej rozbudowana, ale niestety jak na razie tylko w języku angielskim. Mam to szczęście mieć przetłumaczone 12 dni, kiedy stosujemy rozbudowane kody.
    Jednak 3 najbardziej hamujące nas czynniki stosujemy co najmniej po tygodniu, a potem dopiero przechodzimy dalej. Stosuję tą rozbudowaną technikę już 14 dni i widzę niesamowite zmiany. Bardzo polecam. jak chcesz i ( kto w ogóle chce ),
    to piszcie -podam go Wam 🙂

    Pozdrawiam serdecznie:)

  224. dziękuję za expressową odpowiedź 🙂 Bardzo mnie zainteresowało EFT!! Depresantów nie brałam, tylko inhibitory. Wtedy jeszcze nie miałam styczności z tego typu tematyką. Od tamtej depresji rozpoczęły się u mnie zmiany, pewnie teraz nadszedł następny etap. Bardzo ciekawa strona, strasznie się zaczytałam.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za podpowiedzi 🙂

  225. Poruszyłaś bardzo ważną i dość powszechną kwestię, jaką jest lęk! Polecam wszelkie metody wspierające takie jak Kod Uzdrawiania, ale i techniki EFT:

    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2010/12/09/eft-techniki-emocjonalnej-wolnosci/ ,
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2013/02/25/brad-yates-cwiczenie-eft-praca-z-lekiem-przed-wyzdrowieniem/ ,
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/06/05/hooponopono-z-eft-technika-uwalniania-z-nieswiadomych-blokad/,

    oraz dodatkowo:
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2013/01/01/niebianska-muzyka-uzdrawianie/,

    i ostatni wpis: https://kwiatlotosu.wordpress.com/2013/12/02/eckhart-tolle-nie-lekajcie-sie/

    Sugeruję także skorzystanie z terapii, wsparcia drugiej osoby (absolutnie odradzam branie leków psychotropowych – pogłębiają lęk) i skorzystanie ze sprawdzonego terapeuty REIKI, Metody Czaszkowo-Krzyżowej (która prowadzona systematycznie rozluźnia całe ciało i uwalnia od zaburzeń psychosomatycznych, lękowych, napięć , nerwic), masaż MA-URI, masaż dźwiękami mis i gongów. Terapia prowadzona przez odpowiedzialną osobę, może bardzo pomóc. Samemu czasem trudno wydostać się z zapętlenia lękowego, które wymaga wyczyszczenia energetycznego i usunięcia z komórek wpisanych blokad. Ważne, że pytasz i szukasz, to już znak, że jesteś gotowa na uwolnienie, działaj i zacznij od pokochania i zaakceptowania bezwarunkowego siebie samej:)

  226. Witam wszystkich,

    niedawno kupiłam książkę i jestem w trakcie jej czytania. Jeszcze się nie dowiedziałam jak się te kody stosuje. Mam problem, który staram się uzdrowić i mam nadzieję, że one mi pomogą. Jeżeli mogłabyś mi coś doradzić, albo zdiagnozować moje objawy, byłabym niezmiernie wdzięczna. Mam straszne lęki. Pierwszy raz takich lęków dostałam 4 lata temu, podczas zapalenia oskrzeli. Dusiłam się strasznie i pojawiły sie lęki, że się uduszę (nawet bałam się pić wodę, czy cokolwiek przełknąć…). Choroba fizyczna minęła, a lęki zostały. Poddałam się leczeniu (brałam tabletki) i świat stał się piękny. Ale niestety przed 2-ma miesiącami lęki wróciły… Naturalnie nie mogło obyć się choroby – zapalenie krtani. Lęków nie mam non-stop – przychodzą – odchodzą, ale zawsze jak przychodzą dolega mi coś z układem oddechowym – zatkany nos, flegma w gardle, natarczywy suchy kaszel… Obecnie trwa to prawie 2 miesiące. Jestem przekonana, że nie jest to czysto fizyczny problem, bo przez cały weekend czułam się super, a rano pojawił się kaszel, a z nim bezsens życia i niepokój (forma soft ;)). Wiem, że choroby układu oddechowego, duszenie się odnosi się do duszenia się w swoim życiu – i to się zgadza. Tak jak przed 4-roma laty, tak i teraz duszę się w swoim życiu i pragnę zmian. Wiem już jaki kierunek zmian chcę obrać, ale pewnie mam obawy przed porzuceniem stabilnej, bezpiecznej pracy. Niby nie, ale podświadomie tak. Staram się dążyć w tym kierunku i rozwijać, tylko jak mnie takie stany napadają, to nie mogę kompletnie nic robić, więc jak mam iść do przodu, skoro jestem sparaliżowana przez lęk. A znowu jak go nie pokonam, to nie pójde do przodu. Dla mnie koło sie zamyka…. Może doradzisz mi Kwiecie Lotosu, albo ktoś kto miał podbne doświadczenia z lękami, jak sobie poradzić, jak w chwilach ataku nie poddać się mu i jak go pokonać. Ta huśtawka nastrojów od euforii do paniki mnie wykańcza… Dziękuję z góry za jakiekolwiek wskazówki i za możliwość wypowiedzenia się :):)

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  227. dziękuję!!! jak uda ci się na e mail przesłać to będzie bosko! dziękuję ci za tą propozycję. pozdrawiam serdecznie!!!

  228. Kwiecie Lotosu ja też poproszę Twój ulubiony trening na mojego maila:)
    Znajdziesz go na mojej stronie. A kto chce to ja mogę podać moje ulubione techniki 🙂
    Serdeczności dla wszystkich :):):):)

  229. Marzenko, jeśli uda mi się to prześlę Ci mój ulubiony trening na maila!
    No i już wiem że na adres onet nie wejdzie! Więc jeśli podasz maila z wp, to mogę wysłać, pozdrawiam

  230. dziękuję!!! ta odpowiedź tak wyczerpująca ale i do głębi prawdziwa dla mnie.bardzo mnie zainspirowała do zmian i większej obserwacji siebie w codzienności. jaką płytę z treningiem autogennym polecasz?
    pozdrawiam ciepło

  231. Marzenko, choroba tarczycy ogólnie: zakłócenia w jej funkcjonowaniu pojawiają się w tłumieniu lęków i uzewnętrznianiu ich tylko w chwilach ogromnego napięcia, w przypadkach niezdolności do samoobrony i obdarzania zaufaniem,… podobnie jest też z nadwagą: tłumione lęki, chęć ochrony siebie samej przed światem zewnętrznym, niskie poczucie własnej wartości. Choroba Hashimoto: tarczyca jest niszczona przez kontrolę czasu, próbę spowalniania go, zamiast akceptacji tego co jest, przemijania, istnienia w tu i teraz. Guzek tarczycy, mówi też o pędzie życiowym, obok zwalniania czasu próba zrobienia w krótkiej chwili jak najwięcej- to ogromny konflikt i wielki stres dla tarczycy. Dla Ciebie lekarstwem jest AKCEPTACJA TEGO CO JEST TU I TERAZ W TYM CZASIE. Nie śpiesz się życiowo, czy umysłem, a jednocześnie nie kontroluj czasu „że tak pędzi, ucieka Ci” rozżalenie że nie wróci już to co było, a to co będzie jest tak przerażające…zatrzymaj się w tym i odszukaj w sobie CENTRUM ISTNIENIA – TY ISTNIEJESZ TERAZ… jak jesz posiłek, skup się tylko na nim, smakuj delektuj, żuj powoli…a nie w pospiechu jednocześnie myśląc, co ja tam jeszcze mam do zrobienia, czy trawienie zmartwień w trakcie posiłku, i tak postępuj z każdą życiową sytuacją…jeśli myjesz naczynia, to rób to z całą uwagą, nie wybiegaj myślami, nie kontroluj czasu, …medytuj poprzez uważność każdej czynności, wprowadź do swojego życia trening autogenny, wyciszanie myśli, słuchanie uzdrawiającej muzyki oraz KOD UZDRAWIANIA, który opisałam niedawno na blogu, to działa, ale najpierw…po prostu zatrzymaj się! Bądź obecna, czuj siebie w pełni sercem, jesteś Piękną Istotą:)

  232. dziękuję za odpowiedź. moja choroba to guzek na tarczycy oraz hashimoto no i nadwaga spowodowana ciągłym łaknieniem i próbą zniwelowania go przez jedzenie i jedzenie…czuje że moja pierwotna natura jest lekka wesoła zdrowa tańcząca śmiejąca się…iskrzący się promyk 🙂 czemu sobie na nią nie pozwalam..dziękuję że mogłam to napisać, pozdrawiam

  233. witam, dopiero przeczytałam kod uzdrawiania. autor tam pisze że na podstawie choroby danego organu można okreslić z którą ze sfer w sercu ma się problem. niestety nigdzie nie znalazłam opisu jak interpretować choroby danych narządów. możecie mi pomóc?

  234. To ja Wam jeszcze coś dorzucę 🙂

    Qi Gong Lekcja 1
    Lee Holden, Amerykański Mistrz Qi Gong, nauczyciel oraz autor licznych kursów oraz programów telewizyjnych o samoleczeniu według zasad medycyny chińskiej przedstawia sekret zdrowia i długowieczności…
    “JAK TRAGICZNY UPADEK SPRAWIŁ, ŻE NAUCZYŁEM SIĘ SZTUKI SAMOUZDRAWIANIA, KTÓREJ ŚWIAT ZACHODU NIE POTRAFIŁ POJĄĆ…”
    Prawdą jest, że Ty też urodziłeś się z umiejętnością samouzdrawiania
    – chociaż pewnie nigdy nie byłeś tego świadomy. Dzisiaj pokażę Ci jak tę wewnętrzną moc aktywować.
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/10/qi-gong-lekcja-1.html

  235. witam kochani jestem zachwycona postępowaniem w mojej sprawie ,to naprawę działa ,miałam żylaki jak powróz a po miesiącu stosowania prawie znikły ,ciesze się samo poczucie mam dobre to naprawdę cud.jestem wyciszona w koło mnie wszystko się układa ,czytajcie i stosujcie napełniajcie się miłością.pozdrawiam:)

  236. Autor międzynarodowego bestselleru „Połączenie ze źródłem” i pionier Uzdrawiania Rekonektywnego zdradza, jakie informacje otrzymał podczas sesji, jaką odbył z Frederickiem Poznlov. Podczas tego seansu rozmawiał bowiem nie ze swoim pacjentem, ale z wielowymiarowym bytem o imieniu Salomon, który przemówił do niego za pośrednictwem ciała Fredericka. To właśnie dzięki temu spotkaniu wielu późniejszych pacjentów dr. Pearla doświadczyło nagłych uzdrowień z chorób takich jak rak, chroniczny ból czy porażenie mózgowe. Ta książka ujawni Ci spostrzeżenia, które zrewolucjonizowały świat medycyny i umożliwiły nam sięgnięcie po energię, której dotychczas sobie nawet nie wyobrażaliśmy. Uzyskaj połączenie ze zdrowym, lepszym życiem!
    http://talizman.pl/uzdrawianie/8801-duchowe-polaczenie-ze-zrodlem-9788373776074.html

  237. A ja Wam jeszcze proponuję :
    Jak zainstalować miłość – poradnik dla opornych 🙂
    Duchowość na wesoło. Miłość ujęta jest tu w języku informatyki, co rozweseli każdego użytkownika komputera. Pomimo oryginalnego i humorystycznego potraktowania tematu, materiał zawiera całe bogactwo informacji mogących być pomocnymi dla osób pracujących nad sobą.
    http://nadziejadlaciebie.blogspot.com/2013/09/jak-zainstalowac-miosc-poradnik-dla.html

    To już wiecie z Kodu Uzdrawiania i nie tylko że uzdrowienie przyjdzie przez Miłość i Przebaczenie :).
    Pozdrawiam Was wszystkich w Świetle i Miłości .

  238. Z doświadczenia wiem, że nie ma znaczenia odległość:) Warto uwolnić nasze umysły od jakichkolwiek ograniczeń i zaufać, że zadziać się mogą naprawdę ogromne cuda, ja takie już widziałam!

  239. Witam. Czytając opis zauważyłam nieścisłość dotyczącą odległości trzymania rąk od punktów. Według autora książki odległość powinna wynosić ok 5-7,5 cm. Widzę jednak po opisach, że działa to niezależnie od odległości. Ja stosuję kod od kilku dni i na razie nie widzę rezultatów, niemniej nie poddaję się i zamierzam stosować go dalej. Życzę wszystkim stosującym kod spektakularnych sukcesów w leczeniu.

  240. U mnie na razie mocne wibracje, łaskotanie trzeciego oka 🙂
    Trzeba wstawić odpowiedni tekst w miejsce trzech kropek, taki, który będziemy naprawdę czuć. Ja swój zmieniałam kilka razy do momentu aż poczułam że to ten właściwy. Jak zauważę efekty dam znać!

  241. Mam dalszą część tej opowieści…A dopiero co się działo przed zaśnięciem,po pierwszym uzdrawianiu…Opiszę niebawem.

  242. Piękny, wartościowy wpis… tak, każde zdarzenie zapisane jest w komórkach i często dodatkowo utrwalane poprzez podobne zdarzenia… potem świadomie możemy nie pamiętać takich zdarzeń i uczuć z nimi związanych, ale maja głęboki wpływ na nasze życie i pewne reakcje, które z nieuświadomionego lęku powtarzamy np. na dzieciach! Dlatego tak ważne jest dotrzeć do tych komórek uwolnić te emocje… np. poprzez głęboki uzdrawiający masaż, rozluźnianie powięziowe, metoda czaszkowo – krzyżowa, sny świadome, samouzdrawianie energetyczne jak np. w Kodzie Uzdrawiania, rozluźniona komórka, napełniona miłością uwalnia te napięcia i lęki i zaczyna „żyć” pełną mocą. Odzwierciedla się to w naszym codziennym życiu, reagowaniu na stres, w kontaktach międzyludzkich, a przede wszystkim w naszym zdrowiu psychicznym i fizycznym! ciepło pozdrawiam, dziekuję

  243. Zaczęłam od dziś….Jestem po pierwszym razie..Robiłam podchody w maju,ale jakoś nie byłam przekonana do tej metody..Hmm…niesamowite uspokojenie ogarnęło mnie..Duża miłość do koleżanki..Do partnera…taka czysta i duchowa.Jakieś skoki energii w lewej nodze..Wyciszenie nerwów..Przypomniałam sobie w trakcie wykonywania kodów uzdrawiania sytuację z dzieciństwa,jak babcia mnie oszukała jako małą dziewczynkę..Zrywałam z koleżanką gruszki od sąsiada,bawiłyśmy się w sklep..Nie wiedziałam,że to kradzież..Babcia zawołała mnie ,chciała mi coś rzekomo dać..Ale nic nie dała, znienacka dostałam w tyłek. za te gruszki.Potem obiecała,że nic nie powie mamie.A i tak wygadała..STRACIŁAM ZAUFANIE DO LUDZI, czułam się bardzo oszukana. Tak po dziecięcemu.Ależ to siedziało we mnie….Dopiero teraz to czuję,jak odeszło.Jest mi lżej.Czułam fizycznie jak energia wypłukuje z moich komórek to coś – wspomnienie ,emocje, zapieczony. żal.Nie umiem tego wyjaśnić jak to można czuć w komórkach,niewyrażalne..Teraz jakby moja sfera emocji …się ..jak to ująć? się odkaziła..

  244. Ciekawe czy wyleczę w ten sposób ataki paniki? Zacznę od jutra.Mamko,dzięki za polecenie tej metody.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s