Medytacja muzyczna Solfeggio 1122 Hz

 

Tonacja 1122 Hz  jest utworem idealnym do medytacji i pracy wyciszającej. Warto słuchać tej medytacji na słuchawkach stereo w celu synchronizacji obu półkul mózgowych. Pewnie niektórzy zastanawiają się dlaczego tak zamieszczam sukcesywnie muzykę solfeżową, więc waśnie dlatego, że jeszcze raz podkreślam, to nie jest zwykła muzyka. Dźwięki i częstotliwości solfeżowe, działają na najgłębszych, kwantowych poziomach naszej Istoty. Poziom 1122 Hz łączy nas z nadświadomością i porządkuje nasz bałagan wewnętrzny, zmęczenie, zagubienie życiowe, znosi bóle, oczyszcza chaos energetyczny, wpływa na tkanki tak jak lekarz duchowy, który rozprasza je na pra-cząstki po czym przywraca je do kompletnego uzdrowienia na poziomie komórkowym – każda wersja częstotliwość od najniższej w górę działa na określone centra energetyczne i związane z nimi blokady! Wersja 1122 Hz działa z punktu nadświadomości – jakby na całość naszej istoty – wielowymiarowo. Jeśli poszukujemy uporządkowania naszego życia, uzdrowienia, warto sięgnąć od początku od najniższych tonacji solfeżowych – np 286 Hz lub 396 Hz. Poziom 1122 Hz doskonale uzupełnia się z pracą uzdrawiania fantomowego na poziomie eterycznym, gdzie odnawia się komórki i narządy ciała. Słuchajcie tak często jak czas wam pozwoli, w trakcie snu można nastawić CD na 1, 2 godz. pracy i niech muzyka w tle sobie płynie, także działa!!!

Advertisements

Autor

15 myśli na temat “Medytacja muzyczna Solfeggio 1122 Hz”

  1. Proponuję przed słuchaniem posłać impuls we wszechświat z tematem, który chcesz przepracować i po prostu poddać się muzyce, całkowicie rozluźnić i wejść w obecność tu i teraz podczas słuchania, nie analizowac problemów:) p.s. nie ma mistrzów nie ma guru, ja jestem specem w niektórych kwestiach życiowych, Ty w innych, na tym właśnie polega nasze mistrzostwo, każdy jest specem w tym co kocha;) każdy coś potrafi wyjątkowego i to powoduje, że wszyscy możemy się wspierać i dzielić określonymi doświadczeniami i wiedzą:) cieplutko pozdrawiam 🙂

  2. PS. Tzn chodziło mi o to, czy mam się w takim przypadku skupiać na odbieraniu, odczuwaniu tych dźwięków i w ten sposób się porostu rozluźniać?

  3. Bardzo dziękuję za odpowiedź :-). Mam tylko jeszcze jedno nieśmiałe pytanie z racji tego , że jak widzę „Kwiecie Lotosu, jesteś mistrzem, a ja dopiero zaczynam to chcę zapytać czy jak włączam muzykę i chcę coś przerabiać, to podczas medytacji mam o tym myśleć, czy raczej rozluźnić się i starać się nie myśląc o niczym poprostu skupić się na dźwiękach muzyki?

  4. śmiało słuchaj jak czujesz, samopoczucie Ci podpowie jak długo słuchać, ja osobiście słucham z reguły wszystko po kolei od najniższych do wysokich, czasem wybieram tylko jedną częstotliwość, jeśli potrzebuję coś w sobie przepracować;)

  5. Witam, ja chciałam zapytać czy jak najczęściej słucham 1122Hz, to mogę z powrotem zejść i słuchać tych najniższych np zacząć od 396Hz (niższych nie znalazłam) i słuchać po kolei w górę i zakończyć na 1122Hz i czy to można słuchać jedno po drugim podczas trwania medytacji w tym samym dniu, czy trzeba po kolei codziennie słuchać jednej? Bardzo proszę o odpowiedź 🙂 pozdrawiam.

  6. Witam Kwiecie Lotosu. Znalazłam w internecie taką częstotliwość, 286 nie znalazłam. Czy zatem mogę zaczynać od 285? Pozdrawiam Ewa.

  7. Aktywacja szyszynki to bardzo indywidualna sprawa… z pewnością można wspierać poprzez własnie słuchanie odpowiednich tonacji solfeżowych, ale także wzmacniać ćwiczeniami, medytacją i odpowiednią dietą! Np. fluor w pastach do zębów powoduje zwapnianie szyszynki, co z pewnością nie sprzyja jej otwieraniu, tak samo używki alkohol, nikotyna, leki szczególnie psychotropowe…natomiast dieta bio z produktami niemodyfikowanymi genetycznie, olej z konopii, kakao, bardzo wspierają oczyszczanie szyszynki,,, jeszcze jedna ważna sprawa, wiele osób zajmuje się rozwojem duchowym od „góry” czyli wszystko co dotyczy górnych czakr „widzenie, sny, wizualizacje, ścieżki otwierające górne czakry, a zapomina się jakby o zrównoważonym rozwoju od energii uziemiania i oczyszczania emocji i podświadomych lęków.. to jest także odpowiedź na pytanie, jak wyzbyć się stanów lękowych- nie otwierać „góry” bez zrobienia porządku z „dołem” z uziemianiem, z czakrą podstawy, bez sięgnięcia w dół nie osiągnie się czystej zrównoważonej góry, która osiągana bez uziemiania doprowadziła wielu do szaleństwa i obłędu…Polecam fajne zrównoważone terapie połączone z pracą nad emocjami np. terapia czaszkowo – krzyżowa, masaż Ma-uri, techniki EFT, wybaczanie, rytuały szamańskie z pracą z żywiołami i jednocześnie z równoważeniem emocji i uwalnianiem lęków, przechodzenie po rozżarzonych węglach, zakopywanie w ziemi itp. polecam szamana Cypriana Toruńskiego;)

  8. aa i jeszcze jedno chciałem zapytać ile czasu trwa akrywacja szyszynki przez te 900 hz 🙂 i jakie są przejawy aktywacji itd 🙂

  9. Rozumiem a wiesz moze jak wyzbyc sie stanów lękowych całkowicie z siebie ? jak medytuje to zanikają i jest coraz to lepiej z czasem ale i tak czasami zdarzaja mi sie jeszcze takie stany lękowe … ktorych nie lubie strasznie … ok dziękuje zaa odpowiedz w tamtym temacie i proszę o odpowiedz na to pytanie pozdrawiam 🙂

  10. Poziom 936 Hz, niektóre źródła podają 963 Hz (chodzi o częstotliwość powyżej 900) jest aktywatorem szyszynki, odpowiadającej za jasnowidzenie, połączenie z wyższą wiedzą kosmiczną. Poziom poniżej 200 Hz to praca z tzw. Bazą – łączność z jądrem Ziemi, oraz uzdrawianie na poziomie elementarnym, nasze najniższe instynkty, podświadome najniższe lęki i traumy.

  11. Kwiecie Lotosu a powiedz mi do czego służa reszte częstotliwości nie wymienionych tutaj ? tutaj jest ze swiętej geometri wymienionuch jedynie sześc a jest ich 9 do czego słuzy reszta typu np 963HZ , 285HZ,, 174HZ ?? Bardzo proszę o odpowiedz bo jestem ciekawy bardzo Pozdrawiam

  12. Tak, jak najbardziej, rób dokładnie tak jak czujesz, zaufaj intuicji, ona podpowie jaka częstotliwość jest najbardziej potrzebna…528 dotyczy także uzdrawiania czakry serca i otwarcia na miłość do siebie samego, a to podstawa do ruszenia w innych inspirujących kierunkach życia…odsłuch od najniższych częstotliwości to tylko propozycja, ja osobiście słucham przede wszystkim 528, … samo słuchanie jest również medytacją, a komórki ciała i energia natychmiast reagują! Umysł może nie zauważać zmian, ale serce natychmiast reaguje:) pozdrawiam ciepło

  13. Witam czy moge zacząc medytacje od częstotliwosci 528 HZ do naprawy DNA ? bo medytuje juz od kilku dni tak i nie wiem czy nie powinienen zaczynać od najmniejszej częstotliwości ? i jeszcze jedno pytanie czy jak nie medytuje a tylko słucham solfeżów to też działają ? czy tylko podczas medytacji działają ? prosze o odpowiedz Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s