Modlitwa oczyszczająca z kodów i klątwy ubóstwa

Oto róg obfitości z kart Archaniołów autorstwa Doreen Virtue – niech Was inspiruje 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A oto Modlitwa do tematu:

Zapal zieloną świecę usiądź w spokojnym miejscu, wycisz się i pomódl.

O dobry miłosierny Boże który miłujesz swoje wszystkie dzieci, okaż mi swą Miłość i Łaskę i zdejmij ze mnie wszelkie złorzeczenia i klątwy nadane moim przodkom i mi dotyczącym ubóstwa i braku. Spraw aby moje dochody wystarczyły na dobre i godne życie. Chroń mnie przed rozrzutnością, oszustami i nieuczciwością. Pomagaj mi być zawsze prawym człowiekiem i wspieraj mnie w uczciwej pracy. Oczyść mnie z wszelkiego zła i otwieraj na dobro. Tobie Boże powierzam moje życie i wszystkie moje sprawy, bo wiem że jestem przez Ciebie właściwie zaopiekowany.

Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, aby obfitość wkraczała w moje życie na Mocy nadanej przez Boga Stwórcę Najwyższego!!! Amen

 

Reklamy

Autor

9 myśli na temat “Modlitwa oczyszczająca z kodów i klątwy ubóstwa”

  1. Każda modlitwa Pomaga , ja często się modlę i często są skutki gorliwej Modlitwy .

  2. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam pytanie Elu, ale możesz korzystać z tej strony tyle ile potrzebujesz i brać wszystko jak leci, byleby służyło pozytywnym zmianom:)tu nie ma żadnych warunków korzystania, tylko dobro i wsparcie, dzielenie się wiedzą – sprawdzoną:):):) ciepło pozdrawiam

  3. Od jakiegoś czasu wchodzę na stronę i z niej korzystam, ostatnio słucham muzyki solferzowej. Strona bardzo mi się podoba i w związku z tym proszę o informację co powinnam wiedzieć, zrobić jakbym chciała z niej częściej korzystać. Pozdrawiam

  4. Wielkie dzięki Kwiecie Lotosu za odpowiedź!:) Moje obawy wynikają po części braku zaufania do siebie, mam również problem z otwarciem się, tudzież kiepską wyobraźnią, stąd wrażenie, by nie rzec: przeświadczenie o posiadaniu blokad! Troche obawiam się pracy z właśną energetyką, ale dociera do mnie powoli, z oporami ale jednak – prawda, o której piszesz, że każdy ma tę boską moc w sobie i trzeba w końcu zacząć po nią sięgać w głąb siebie, bo szkoda życia (kto wie którego z kolei wcielenia?) by je marnować w stagnacji. Zatem zasiadam do przeredagowania modlitwy i postudiowania linków:) A potem….. medytacje, rozwój duchowy – czas najwyższy coś dobrego zrobić z własnym życiem, bo przecieka mi przez palce:)
    Serdeczności!

  5. już odpowiadam, słowa modlitwy można zmienić wg uznania tak jak czujesz:) odejście od kościoła nie jest powodem takiego odczuwania, a jedynie może wpłynąć na większe otwarcie i odciążenie z poczucia winy i grzechu… możliwe że podczas modlitwy podświadomie lękamy się zmiany na lepsze, bo całe lata wbijano nam np. w kościele, że ubóstwo i skromność jest pożądane, lecz systematyczna praca z modlitwą i uwalnianiem z blokad przyniesie odpowiedni efekt. Jeśli czujesz potrzebę skorzystania z pomocy osób zajmujących się oczyszczaniem energetycznym i znasz tzw. osoby pewne to czemu nie, natomiast ja jestem za opcją, że każdy człowiek ma klucze do własnych problemów i jeśli tylko pozbędzie się niskiego poczucia własnej wartości i zaufa, ze jest tak samo wartościowy i ma moc nadaną od Boga, to po co szukać pomocy u innych? Każdy ma moc zrobienia porządku we własnym życiu, jeśli się totalnie nie ma siły i trudno się komuś odbić od dna wtedy szukajmy pomocy..polecam również do uzdrawiania i pracy nad sobą oraz rodziną:
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2012/09/02/modlitwa-oczyszczania-z-klatwy-pokoleniowej/
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/11/18/uzdrawianie-drzewa-genealogicznego-modlitwa-za-przodkow/
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/06/05/hooponopono-z-eft-technika-uwalniania-z-nieswiadomych-blokad/
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/category/hooponopono/
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2012/04/04/medytacja-programowania-sukcesu/
    https://kwiatlotosu.wordpress.com/2010/12/09/eft-techniki-emocjonalnej-wolnosci/

  6. Witam!:)
    Mam małe pytanko, czy można powyższą modlitwę nieco skrócić? I czy w takim przypadku straci swą „moc” działania? Chciałabym, by mój małżonek (mamy uzasadnione podejrzenia, że został on przez nieżyczliwe mu osoby „przeklęty”, coraz ciężej nam się żyje) mógł łatwo słowa takiej modlitwy przyswoić i dopasować do siebie, że tak powiem…:)
    Dla mnie osobiście również, układ tej modlitwy jest zbyt „górnolotny”, patetyczny… kiedy wymawiam poszczególne słowa, nie czuję ich mocy, mam wrażenie, że Adresat może odebrać je jako nieszczere z mojej strony, poprostu nie mogę nadać tej modlitwie uczucia – z serca (mam wręcz uczucie w okolicy czakry serca jakby zblokowania!?) …. Nie wiem z czego to wynika, ale tak czuję…. może dlatego, że odeszłam od kościoła? Dlatego bardzo proszę o wskazówki, czy można jakoś zmienić treść modlitwy i dopasować do swoich „potrzeb”? Czy można podejść do niej intuicyjnie? Proszę nie odbierać w żadnym razie tego z mojej strony, że się czepiam, czy jakiejś pretensji do źle skonstruowanej treści modlitwy – może właśnie takie powinna mieć ona brzmienie… nie wiem. Wiem natomiast, że mnie ona mówiąc kolokwialnie: nie leży. A jestem aktualnie w sytuacji podbramkowej, nosze w sobie lęk i niepokój o przyszłość mojej rodziny, poważnie obawiam się o męża, dlatego usilnie szukam „recepty” na poprawę sytuacji:(

    Dziękuję z góry za wszelkie podpowiedzi i informacje w temacie oczyszczania z klątw ubóstwa czy złorzeczeń wszelkiej innej maści!
    Pozdrawiam!

    Ps. a może w moim przypadku lepiej skorzystać z usług ludzi zajmujących się oczyszczaniem energetycznym? Może jestem „za cienka” by sama sobie udzielic pomocy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s