Tybetańska nalewka

Czosnek jest skuteczną bronią przeciwko infekcjom bakteryjnym, wirusowym oraz pasożytniczym. Zmiażdżony, świeży czosnek wydziela alicin, substancję, która posiada silniejsze działanie antybiotyczne niz penicylina czy tetracyklina. Czosnek z powodzeniem jest używany w leczeniu bólu gardła, przeziębień, gryp, infekcji oskrzeli i płuc, infekcji przewodu pokarmowego, jak również pomaga w odbudowaniu populacji przyjaznej bakterii po odbytych kuracjach antybiotykowych.

Czosnek jest skutecznym środkiem na niszczenie robaków w organiźmie, jak również pomaga w leczeniu zakażeniem drożdżakowym, pleśniawki w jamie ustnej, pleśniawki pochwowej. Czosnek poprawia trawienie pokarmowe, poprawia wchłanianie i przyswajanie pokarmów. 

Czosnek również wzmaga produkcję insuliny wytwarzanej przez trzustkę. W związku z tym, czosnek uważany jest za cudowny środek w obniżaniu poziomu cukru we krwi u ludzi cierpiących na cukrzycę. Działa jako środek zmniejszający przekrwienie. Jest wspaniałym lekiem odkrztuślnym stosowanym przy ostrym i przewlekłym zapaleniu oskrzeli, kokluszu i oskrzelowej astmie, jak również przy zapaleniu zatok, przewlekłym katarze, gorączce siennej i zapaleniu śluzówki nosa. Poprzez powodowanie pocenia się czosnek pomaga w obniżaniu gorączki.

Uważa się, że czosnek potrafi znacznie obniżyć poziom cholesterou we krwi. Czosnek również redukuje ciśnienie krwi, a co za tym idzie pomaga w zapobieganiu ataków serca i wylewów. Czosnek otwiera naczynia krwionośne zwiekszając przepływ krwi do tkanek, poprawia krążenie, łagodzi skurcze i leczy choroby krążenia. Ostatnie badania naukowe dowiodły, że czosnek działa jako skuteczny przeciwutleniacz, a jego siarkowe składniki posiadają właściwości przeciwrakowe. Jest również powiedziane, że czosnek chroni nasze ciało przed wpływami zanieczyszczenia środowiska i nikotyny

Proponowana kuracja czosnkowa  usuwa osady wapniowe, nadmiar tłuszczów. Usprawnia przemianę materii, wzmacnia i uelastycznia ścianki naczyń. Zapobiega problemom z krążeniem krwi i schorzeniom przewodu pokarmowego. Poprawia wzrok pamięć, uodparniana choroby wirusowe, przywraca skórze jędrność.

Ta cudowna mikstura odmładza wszystkie organy wewnętrzne, oddala sklerozę, świetnie obniża poziom cholesterolu we krwi. Oczyszcza nasz organizm z wszelkiego rodzaju toksyn, a wszystkie naczynia ze złogów cholesterolu, tłuszczu. Po kuracji czosnkowej naczynia te stają się bardziej elastyczne, mniej łamliwe.

Podana nalewka tybetańska potrafi poza tym skutecznie obniżać ciśnienie i poprawić wzrok, zachować jasny umysł i wspaniale wzmocnić organizm. Zapewnia siły, długą – młodość i dobre zdrowie. Zaletą tej nalewki jest jeszcze i to, że w czasie jej stosowania nie cuchnie się czosnkiem. A tego przecież każdy z nas tak bardzo się obawia…

Zgnieść 25 dag obranego z łupin czosnku zalać 300 ml spirytusu. Zamknąć w słoiku, postawić w zacienionym, chłodnym miejscu. Codziennie wstrząsać słoikiem dla lepszego połączenia składników. Po 10 dniach przecedzić miksturę przez gazę. Wycisnąć. Zlać do butelki z ciemnego szkła. Zakorkować. Po 3 dniach eliksir jest gotowy.

 Zaczynamy kurację według tabelki. Starannie odmierzoną ilość kropli należy wkropić do 50 ml mleka temperaturze pokojowej i pić zawsze przed jedzeniem.

W 11 dniu kuracji czosnkowej dawkę leku z do 25 kropli też 3 razy dziennie i tak aż do jego wyczerpania. Mnisi tybetańscy twierdzą, że taką kurację wolno przeprowadzać tylko raz na 5 lat

  śniadanie obiad kolacja
1 1 2 3
2 4 5 6
3 7 8 9
4 10 11 12
5 13 14 15
6 15 14 13
7 12 11 10
8 9 8 7
9 6 5 4
10 3 2 1
11 25 25 25
Do wyczerpania nalewki pić 3 razy dziennie po 25 kropli
Advertisements

Autor

12 myśli na temat “Tybetańska nalewka”

  1. Przepuszczam przez mikser taka mieszanke:
    3 lyzki oliwy z oliwek
    1 łyżka octu jabłkowego
    1 łyżka startego imbiru
    1 ząbek czosnku
    Połowa awokado
    okolo 30 gram mniszka lekarskiego liscie z korzeniem
    1 łyżka miodu
    garść natki pietruszki lub selera naciowego
    szklanka letniej wody
    i rano wypijam na czczo te bombe witaminowa.
    Wiosna nazbieralem na lakach mniszka i ususzylem tak ze mam spory zapas.
    Szkoda ze o dobroczynnym dzialaniu Nalewki Tybetanskiej dowiedzialem sie niedawno bo uniknalbym dwoch operacji wszczepienia baypassow .
    Pozdrawiam i zdrowka zycze

  2. tak na miażdżycę to doskonały lek, polecam nie zapominać o kwasach omega 3-6-9 (olej lniany tłoczony na zimno), oraz aplikowanie sobie dużych dawek witaminy C, zdrówka życzę!

  3. Mam nalewke w proporcji 350 dkg czosnku + 200ml spirytusu
    Koncze juz drugi miesiac ale bez zadnych dodatkow , rozpuszczam w ustach i lykam . Mam miazdzyce (baypassy) i juz odczuwam efekty : przestalo mnie bolec w okolicy serca i lewa reka , skonczylo sie pieczenie nog , bardzo wzrosly potrzeby sexualne . Mam jeszcze troche tej nalewki i mam zamiar wykorzystac ja do konca

  4. Zalewanie czosnku spirytusem, to kardynalny błąd wynikający z braku podstawowej wiedzy. Dopiero około 200 lat temu udało się uzyskać „spirytus” o mocy 80%. Wszystkie przepisy podają w swoim składzie „spirytus” ( niektórzy nawet że 95%) a wg wszystkich zasad robienia nalewek jest pewna prawidłowość ( może zacytuję ) ” 70%-towe stężenie alkoholu powoduje dobre rozpuszczenie alkaloidów, glikozydów, żywic, olejków eterycznych, barwników i cukrów „. Niektórzy piszą nawet tak ” kiedy robimy nalewki wytrawne i nie stosujemy miodu czy syropu cukrowego i przygotowane owoce zalewamy alkoholem nie możemy stosować większej procentowości alkoholu jak 60-65%. W przeciwnym przypadku przy zalaniu owoców, np. spirytusem nie będzie pełnej ekstrakcji „. A w nalewkach przecież chcemy by z podstawowego surowca „przeszło” jak najwięcej substancji leczniczych , zapachowych i smakowych do gotowego wyrobu

  5. Dziękuję Kwiatuszku .O to mi chodziło .Tez tak samo podchodze do tych spraw .Zawsze robie przerwy ,choćby nawet po to aby nie być niewolnikiem ,który musi ciagle pamietac ,ze juz przyszedł czas aby wziąć następna dawkę jakiegoś specyfiku.Jestem bardzo aktywna osobą i nie zawsze mam czas aby pilnować przestrzegania dawek itp Dlatego troche się zaniedbałam. ,W życiu kieruje sie jednak rozsadkiem, intuicją i zasadą ,ze co za dużo to niezdrowo .Pozdrawiam również cieplutko.

  6. Ja osobiście nie jestem ostrożna w dawkowaniu kuracji zdrowotnych;) Nie słucham wskazówek piszących dawkowanie, słucham intuicji, jeśli czujesz potrzebę kontynuacji kuracji czosnkowej, to nie ma przeszkód, jedyną wskazówkę jaką chciałabym podać, to taką że organizm ma skłonność do uzależniania się od sposobów leczenia, więc po kilku tygodniach organizm może nie reagować na podawane dawki czosnkowe, po to robi się przerwy nawet kilka miesięcy! pozdrawiam ciepło;)

  7. To znowu ja .
    Kuracja czosnkowa w toku juz własciwie kończe ,I tu moje uwagi ,Rzadko boli mnie głowa,jeśli tak to kiedy mam wysokie ciśnienie .Teraz bolała mnie częściej mimo normalnego ciśnienia ,ale bolała mnie to duze moze słowo coś tam ćmiło.To prawdopodobnie oznaka oczyszczania organizmu ,Nie robiłam jeszcze badań ,zrobie po kuracji ,Po kuracji cytrynowej czułam ewidentną poprawe jeżeli chodzi o nogi ,które mi po niej przestały bardzo puchnąć .Przy tej nie czuję przynajmniej na razie poprawy ,moze wykażą to badania .
    Kwiatuszku przeczytałam kilka blogów na temat tej kuracji .Śmieszy mnie to , i denerwuje,ze tak naprawde oprócz dosłownie kilku wpisów ,również Twojego.piszący nic nowego nie piszą,większośc przepisuje Tombaka .pisząc o rewelacyjnych działaniach .Na ogół na forum sa pytania pozostawione bez odpowiedzi ,No bo kto ma odpowiedzieć jak piszacy artykuły nie maja wiedzy na ten temat ,Brak jest na forach wyników tzn wpisów potwierdzajacych działanie czosnku, zwłaszcza nalewki .Wiekszość przestrzega przez częstszym niż co 5 lat piciem tej nalewki ,I choć nalewka jest robiona z 30-35 dkg czosnku i 200ml spirytusu nie jest ona „aż tak wstretna „jak to niektórzy pisza Pita z kefirem lub mlekiem /ja wkrapiam krople do mleka lub kefiru i nie mieszam i własciwie prawie tego czosnku nie czuję ,tak jakbym wcale go nie piła Bardziej czuje się podrobiony czosnek w mleku czy jedzony na surowo.Dziwi mnie ostrozność w dawkowaniu „tybetańskiej ” choć przy podobnych róznych „eliksirach ” z czosnku takich ostrzeżeń nie ma moze tylko przy zastrzeżeniach jakim jest niskie ciśnienie ,wrzody itd. Co Ty na to Kwiatuszku ? Osobiscie jestem z grupy ryzyka choroby nadciśnieniowej i miażdżycy ,dlatego chcę kontynuować kuracje czosnkiem jeśli jest to taka skuteczna kuracja. Przez takie kuracje chce zapobiec innym chorobom .Pozdrawiam

  8. Aniu, jeśli masz problemy z bólami głowy z całego serca polecam Ci akupresurę głowy i twarzy lub jeśli jesteś odważna – akupunkturę. Bóle głowy odejdą w niepamięć. Pozdrawiam ciepło

  9. Witam, Nalewkę Czosnkową Tybetańską stosowałam 2-krotnie. Ostatnio,2lata temu i właśnie dzisiaj przygotuję /mam już produkty/. Zdecydowanie po jakimś czasie od pierwszej kuracji moje bóle głowy stały się znośniejsze. Nadal są, ale już nie tak silne,jak były przez b długie lata. Bywało,że ból trwał 5 dni i dosłownie żyć się nie chciało. Jest duża poprawa-ból jest raczej ćmiący, rzadko mocniejszy. . Myślę,że ma to związek z poprawą krążenia. Po 2 kuracji zaobserwowałam,że wyrażne zgrubienie na żyle/przegub ręki/ ,które miałam przez kilka ostatnich lat, dosłownie ‚wyprasowało’ się -:) .Mijają już 2 lata i nie ma/żałuję,że nie zrobiłam zdjęcia przed i po jakimś czasie, ale sama nie spodziewałam się,że tak się zadzieje. Wiem,że zdecydowanie poprawia ścianki naczyń krwionośnych i ciśnienie krwi-oczyszczając ją. żylaki są delikatniejsze . Od tej kuracji zamierzam stosować ją każdego roku.
    Pozdrawiam Anna

  10. Witaj Kwiecie Lotosu ,Jak pisałam już przy kuracji cytrynowej,zaczęłam kuracje czosnkową.Pierwszy raz spotkałam się z Nalewka Tybetańską ponad 10 lat temu,kiedy wpadła mi w rece ulotka ze szpitala w Krakowie Teraz przy okazji robienia nalewki przeglądałam internet i przepisy się troche róznia jak równiez dawkowanie .Trzymam sie przepisu który jest propagowany przez Stowarzyszenie Operowanych na serce /działa przy tym krakowskim szpitalu/Stosuje nalewkę już 6 -ty dzień ,czekam na rezultaty .Obrany czosnek dalam do woreczka i ubiłam go drewnianym tłuczkiem do miesa,gdyz spotkalam sie w przepisach aby czosnek nie stykał sie z metalem .Czosnek posiekał sie błyskawicznie .W przepisie ktory zastosowałam stosuje sie krople od 1 do 24,a póxniej do skończenia po 25 .Nalewki tej jest sporo Kiedy spotkałam sie pierwszy raz z ulotką wydawało mi sie ,ze nalewke mozna stosować raz na rok .W internecie też spotkałam sie z takim zaleceniem ,choć wiekszość przepisów mowi o 5-ciu latach I gdzie tu prawda ? Nalewka jest delikatna jest to produkt naturalny ,dziwi mnie ta ostrozność .Co sądzisz o tym Kwiatuszku? Pozdrawiam Ania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s